Momencik

Czekaj na odpowiedź servera..

Uwaga

  

Forum Margonem > Off-topic > Creepy Pasty [Dla odważnych]

[Przeszukaj temat] [Dodaj do ulubionych]

Piteerek

35102
1863
madika:
Te slendery straszne nie są. Raczej śmieszne
2011.07.29 21:11:53
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:14309133 |

Staryu

101252
3759
madika:
I tak potwory nie zwracają uwagi na to czy patrzysz w linki.
Jak będą chciały to i tak przyjdą.
EP:
Dla mnie straszne. :<
=
Edytowany 21:12:49 29.7.2011 przez Staryu
2011.07.29 21:12:31
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:14309147 |

Piteerek

35102
1863
Staryu:
Mi zawsze rodzeństwo wmawiało, że burza po mnie przyjdzie
I się pod stołem chowałem...
Edytowany 21:13:20 29.7.2011 przez Epiczny Wojownik
2011.07.29 21:13:00
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:14309154 |

KONTO USUNIĘTE

Epiczny Wojownik:
2011.07.29 21:14:50
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:14309179 |

Piteerek

35102
1863
Ta babiczka pajęcza straszna? Sprawdzać?
2011.07.29 21:15:27
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:14309189 |

Staryu

101252
3759
Epiczny Wojownik:
Fajne rodzeństwo. To mi się kojarzy z jednym z odcinków Świata według Ludwiczka.
Sprawdź.
=
Edytowany 21:16:09 29.7.2011 przez Staryu
2011.07.29 21:15:52
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:14309199 |

Piteerek

35102
1863
Staryu:
Chyba zobaczyłem ale pewien nie jestem!
Bye oczka
2011.07.29 21:17:23
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:14309228 |

Staryu

101252
3759
Epiczny Wojownik:
To nie dziwne, że te duży procent straszaków zawsze rzuca się na oczy? To potem się chyba muszą o nie kłócić.
2011.07.29 21:19:27
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:14309258 |

Piteerek

35102
1863
Staryu:
Moje są takie "słit" więc będą się nawet o nie bić

A o co chodzi w go to sleep?
Edytowany 21:21:20 29.7.2011 przez Epiczny Wojownik
2011.07.29 21:20:20
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:14309273 |

Staryu

101252
3759
Epiczny Wojownik:
że ma być straszne.
2011.07.29 21:22:12
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:14309294 |

Piteerek

35102
1863
Staryu:
Możesz obrazek opisać?
2011.07.29 21:23:53
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:14309326 |

Staryu

101252
3759
Epiczny Wojownik:
Uśmiechnięta kobieta, a raczej coś na wzór kobiety na czarnym tle. Jest blada, nie ma nosa i ma dziwne oczy. A tło ciemne.
Obok napis "Go to sleep?"
2011.07.29 21:30:12
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:14309425 |

Piteerek

35102
1863
Staryu:
I, że później oczy wyjada?

@Down
Córka
Edytowany 21:31:39 29.7.2011 przez Epiczny Wojownik
2011.07.29 21:31:22
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:14309450 |

KONTO USUNIĘTE

Staryu:
To może to Voldemort?
2011.07.29 21:31:23
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:14309451 |

Staryu

101252
3759
madika:
Nie... Ma włosy.
Epiczny Wojownik:
No zęby ma jak chomik.
2011.07.29 21:32:28
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:14309476 |

Piteerek

35102
1863
Staryu:
uśmiechnięta, czy straszna mina?


Ja raz włączyłem to z telefonem i twarzą kobiety... To chyba najgorsze jakie na razie widziałem Nawet smile nie był tak straszny
Edytowany 21:33:52 29.7.2011 przez Epiczny Wojownik


PS.
To wczoraj smile'ya włączyłem i żyję!
Edytowany 21:34:35 29.7.2011 przez Epiczny Wojownik


A nie. sorry to dziś smile włączyłem
Edytowany 21:34:56 29.7.2011 przez Epiczny Wojownik
2011.07.29 21:33:06
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:14309495 |

Staryu

101252
3759
Epiczny Wojownik:
Smile niby też zabija?
Uśmiechnięta.
2011.07.29 21:37:48
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:14309571 |

Piteerek

35102
1863
Staryu:
I tak nie włączę! Nie długo idę spać. Może rano.
2011.07.29 21:38:32
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:14309584 |

Staryu

101252
3759
Epiczny Wojownik:
Jak chcesz.
A czytałeś tą od Yoko?
2011.07.29 21:40:03
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:14309611 |

Piteerek

35102
1863
Staryu:
O czym?


@edit
Aaaaa! Radio się samo włączyło... Wtf?
Edytowany 21:41:24 29.7.2011 przez Epiczny Wojownik
2011.07.29 21:40:27
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:14309619 |

Staryu

101252
3759
Epiczny Wojownik:
No... nie wiem jak to opisać, O zakazanym akapicie.
Znalazłem kilka nowych mało, mniej strasznych historyjek.
2011.07.29 21:43:32
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:14309690 |

Mesakurti

14086
1544
Staryu:
Dawaj
2011.07.29 21:50:02
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:14309803 |

KONTO USUNIĘTE

Staryu:
Pewnie o to ci chodzi:





Yoko Stara napisał(a):
Musisz mi zaufać. Dam ci radę, a ty musisz postąpić zgodnie z nią, nie zadając żadnych pytań. Musisz przestać czytać tą historię i przejść od razu do ostatniego akapitu. Zrób to, bez czytania treści pozostałych akapitów. Proszę... zaufaj mi.
To, co się stanie, jest tylko i wyłącznie twoją winą. Nie zdałeś testu, więc teraz znajdujesz się w niebezpieczeństwie. Nie napisałem tego z własnej woli. To Oni mnie do tego zmusili. Ja tylko trzymam palce na klawiaturze. To Oni piszą słowa, które teraz czytasz. Właśnie - słowa. Nie odrywaj od nich wzroku. Cokolwiek by się stało, nie odrywaj wzroku od tekstu. Napiszę ci, co musisz zrobić. Jeżeli nie postąpisz zgodnie z moimi poleceniami, zginiesz. A teraz słuchaj uważnie. Po pierwsze, musisz ominąć następny akapit. Pod żadnym pozorem nie możesz go przeczytać. Po prostu go zignoruj, i przejdź do następnego. Uwierz mi. To twoja jedyna szansa, żeby uniknąć cierpienia. Omiń następny akapit. Zrób to!
Zakazany akapit: Musiałeś to przeczytać, prawda? Oni wiedzieli, że to zrobisz. Teraz jest już za późno. Nic więcej nie możesz zrobić. Jeżeli są jacyś ludzie, których kochasz, zadzwoń do nich. Powiedz im to, co mówią swoim bliskim ludzie, którzy wiedzą, że są bliscy śmierci. Następnie przygotuj się. Od tej chwili pozostaniesz przy życiu tak długo, aż nie zaśniesz. Kiedy następnym razem wpadniesz w objęcia snu, już się z nich nie wydostaniesz. Oni cię obserwują. Słuchają twoich myśli. Czekają na ciebie. A kiedy zaśniesz, przyjdą po ciebie. Powinieneś mi zaufać wcześniej.
Jeżeli ominąłeś poprzedni akapit, postąpiłeś właściwie. Jednak twoje kłopoty nie dobiegły końca. Decydując się zaufać mi, dałeś sobie szansę, aby przeżyć. Oto, co musisz wiedzieć. Oni cię obserwują. Słuchają twoich myśli. Czekają, aż popełnisz błąd. A kiedy to zrobisz, przyjdą po ciebie. Żeby pozostać przy życiu musisz pobrać krew od kogoś, kogo kochasz. Musisz robić to każdego dnia. Wystarczy kropla, wypływająca z małej rany na palcu. To wszystko, czego oni chcą. To wszystko, czego potrzebują. Teraz są wewnątrz ciebie. I czekają. Jeżeli kiedyś, pomiędzy wstaniem rano, a położeniem się spać w nocy, nie pobierzesz krwi od ukochanej osoby, lepiej nie zasypiaj. W innym wypadku, już nigdy się nie obudzisz. Podążaj zgodnie z moją radą i nigdy, powtarzam - nigdy - nie czytaj zakazanego akapitu. Zaufaj mi.
Jeżeli posłuchałeś mnie przy czytaniu pierwszego akapitu i ominąłeś pozostałe, gratuluję. Pamiętaj, żeby nigdy nie czytać akapitów, które ominąłeś. Musisz mi zaufać. I proszę, życz mi szczęścia. Jestem tak zmęczony, tak śpiący...


Nieźle mi wjechało na banie o.O
2011.07.29 22:28:54
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:14310377 |

Staryu

101252
3759
Yoko Stara:
Tak, to. :<
Przy okazji profil też masz trochę z tego gatunku.
Mesakurti:
Jak wyszukam coś wartego wstawienia to napiszę.
2011.07.29 22:33:24
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:14310485 |

KONTO USUNIĘTE

Staryu:
Dawaj, dawaj, też czekam. : >
2011.07.29 22:36:43
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:14310571 |

Kapioza

100662
18033
Dobra, parę stron temu pisałem, że takie historyjki mnie nie ruszają, jednakże, po przeczytaniu tej włosy stoją mi dęba... Naprawdę się boję! Dlatego czytacie to na własną odpowiedzialność...

Proszę, nie wchodź tam, nie możesz! Nie pisałbym tego, ale moje palce... One już nie są moje! Oni mi je odebrali! To nie ja, uwierz mi! Dopóki masz jeszcze szansę to po prostu tego nie rób! Będziesz tego żałował, ponieważ to, co za chwilę ujrzysz poruszy Tobą. Od powstania tego złowieszczego obrazka krąży wokół niego klątwa! Jedynym ratunkiem jest umieszczenie go gdzieś, gdzie go ujrzy wiele osób! Jedynie wtedy oswobodzisz się z klątwy, bo Ona szuka nowej ofiary, ten obraz będzie prześladował Cię do końca Twoich dni, jedynym ratunkiem jest jego przekazanie... Wiem, że w przyszłości wiele osób powieli mój tekst, ponieważ Ona nie widzi tego tekstu, Ona jest zaślepiona żądzą! Jeszcze nie jest za późno! Nie wchodź w to, a oszczędzisz sobie! Jeśli mnie posłuchasz to nie otworzysz tego obrazka, przy czym nie będziesz musiał go wysyłać innym osobom, żeby go obejrzały, proszę, błagam, posłuchaj mnie, zaufaj...

http://oi53.tinypic.com/2s13fxt.jpg


Telshiler:
Przyznaj się, że po prostu bałeś się otworzyć, a potem spotkało Cię wielkie rozczarowanie. Po prostu nie potrafisz się bawić.

//Współ
_
Edytowany 00:27:40 30.7.2011 przez Kapioza
2011.07.29 23:20:14
Ocena: 2
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:14311284 |

KONTO USUNIĘTE

Kapioza:
403 Forbidden.
2011.07.29 23:22:26
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:14311303 |

Kapioza

100662
18033
Yoko Stara:
Tego się spodziewałem! Ehh, ON mnie o tym ostrzegał, ale teraz będzie dobrze, musi...

//Współ
2011.07.29 23:24:45
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:14311324 |

KONTO USUNIĘTE

Kapioza:
Kapioza FAIL


Fajne te historyjki

Skąd je czerpiecie
?
2011.07.29 23:25:20
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:14311329 |

KONTO USUNIĘTE

Kapioza:
HAHAHAHAHHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAAH.
2011.07.29 23:25:49
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:14311332 |

KONTO USUNIĘTE

Kapioza:
Emmm penis? Co to ma być?
2011.07.29 23:33:03
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:14311404 |

KONTO USUNIĘTE

Alukard:
Nie "penis" tylko "penis hehe".
2011.07.29 23:38:20
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:14311446 |

Fapuszek

152329
2806
POSĄG
Kilka lat temu matka i ojciec zdecydowali że potrzebują chwili odpoczynku, chcieli wyjechać na noc do miasta. Zadzwonili po swoją najbardziej zaufaną opiekunkę. Kiedy przyjechała, dwójka dzieci, którymi miała się opiekować już spała. Opiekunka usiadła obok nich żeby się upewnić, że wszystko w porządku. Później tego samego wieczora zaczęła się nudzić i chciała pooglądać telewizję. Ale nie mogła jej oglądać w salonie na dole, bo nie było tam kablówki (rodzice nie chcieli, żeby dzieci marnowały przed telewizorem za dużo czasu). Zadzwoniła do rodziców i spytała czy może pooglądać telewizję w ich pokoju. Rodzice, oczywiście się zgodzili, ale opiekunka miała jeszcze jedną prośbę... Spytała, czy mogłaby zakryć posąg anioła stojący za oknem sypialni jakimś kocem albo chociaż zaciągnąć żaluzje, bo posąg ją niepokoi. Po chwili milczenia ojciec (bo to właśnie on rozmawiał z opiekunką) powiedział "...Zabierz dzieci i uciekajcie z domu. Wezwiemy policję. Nie mamy posągu anioła."
Policja znalazła ciała opiekunki i dzieci trzy minuty po wezwaniu. Nie znaleziono żadnego posągu.


Samobójstwo Skalmara
Chce rozpocząć od tego, że jeśli szukasz tu odpowiedzi to przygotuj się na rozczarowanie.
Byłem na stażu w Nickelodeon Studios w roku 2005. Mialło mi to zapewnić dyplom z animacji. Oczywiście było to darmowe, tak jak większość praktyk, lecz musiałem wykonywać część roboty jak parzenie kawy itp. Nie zrobi to wrażenia na dorosłych, ale dla dzieciaka takiego jak ja było to duże wyzwanie. Od czasu kiedy pracowałem bezpośrednio z redaktorami i animatorami miałem dostęp do najnowszych odcinków jeszcze przed emisją.
Studio wypuściło niedawno film o Spongebob'ie i było trochę wyczyszczone z pomysłów, dlatego też produkcja sezonu się opóźniała. Jednakże, serię opóźniał też pewien problem z pierwszym odcinkiem.
Ja i dwóch innych stażystów siedzieliśmy w pokoju wraz z animatorami i dźwiękowcami. Przygotowywali ostatnie kadry i kiedy skończyli, otrzymaliśmy kasetę, która miała być odcinkiem "Fear of Krabby Patty". Skupiliśmy się wokół ekranu. Jako, że nie była to wersja ostateczna animatorzy umieszczali w niej wiele lubieżnych dowcipów jak tytuł "How Sex Doesn't Work" zamiast "Rock-a-by-Bivalve", gdzie Spongebob i Patryk adoptują morską muszelkę. Nie jest to bardzo zabawne, ale potrafi wywołać lekki uśmiech. Dlatego też, nie zdziwiłem się gdy ujrzałem tytuł "Samobójstwo Skalmara". Wesoła muzyczka zaczęła grać jak normalnie i zaczęło się.
W pierwszym ujęciu Skalmar ćwiczy grę na klarnecie, wydając z niego kilka fałszywych dźwięków. Słyszymy głos Spongebob'a zza kadru i Skalmar przestaje grać. Zaczyna wrzeszczeć na Sponge'a, że musi ćwiczyć na swój wieczorny koncert. Bob odpowiada "OK" i idzie do Sandy z Patrykiem. Wtedy pojawia się przejście w postaci bąbelków, a w następnej scenie możemy ujrzeć Skalmara grającego na koncercie. Wtedy to zaczynają się dziwne rzeczy. Niektóre klatki wydają się powtarzać, lecz dźwięk gra bez zarzutu (na tym etapie dźwięk jest zsynchronizowany z obrazem, więc nie zdarza się to często. Po zakończeniu gry rozlega się charakterystyczne "Buuu". Nie jest to jednak standardowe "Buuu", gdyż można w nim dosłyszeć żywą złośliwość. Kamera zaczyna pokazywać Spongebob'a w pierwszym rzędzie, który (co do niego nie podobne) również wyraża dezaprobatę. Od normalnej kreskówki odróżniają to oczy. Wyglądają jak żywe.
Spojrzeliśmy na siebie, lecz uznaliśmy, że to po prostu jakaś nowa technologia. W następnym ujęciu widzimy Skalmara siedzącego na łóżku na tle nocnego nieba zza okna. Najbardziej niepokojące jest to, że w tym momencie nie ma dźwięku. Z głośników nie wydobywał się nawet standardowy szum. Trwało to przez 30 sekund, kiedy to Skalmar zaczął cicho łkać. Położył ręce (macki) na oczy i cicho zawył. Dźwięk był bardzo prawdziwy.
Ekran zaczął powoli przybliżać się do jego twarzy. Było to bardzo powoli, różnicę można było zauważyć dopiero między 10 sek. Szloch staje się coraz głośniejszy, z coraz większą dozą gniewu i bólu. Następnie ekran drga lekko, a potem wraca do normalności. Płacz staje się coraz głosńiejszy i dosadniejszy jakby nie wydobywał się z głośników tylko Skalmar stał wraz z nami w pokoju. Nie istnieje jeszcze sprzęt, który mógłby emitować takiej jakości dźwięk.
Następnie szloch trochę ucichł, przerodził się jakby w śmiech. W tle było słychać dziwny, niezidentyfikowany dźwięk. Po 30 sek. tego, ekran drgnął gwałtownie i coś błysnęło. Jeden z animatorów przewinął akcję i...
Ukazał się nam obraz martwego dziecka. Nie miało połowy ciała i oczu. W tle widać było odbicie fotografa. Nie wyglądało to na zdjęcie policyjne. Wydawało się, że to ów fotograf zabił to dziecko.
Zlękliśmy się, lecz wciąż mieliśmy nadzieję, że to jakiś chory żart. Po ponownym włączeniu Skalmar wciąż trzymał swe macki na oczach, z których zaczęła lecieć krew. Wyglądało to bardzo prawdziwie. Jego płacz stawał się coraz donośniejszy, zmieszał się ze skowytem. Wtedy ponownie ujrzeliśmy zdjęcie. Podobne, ale innego dziecka. Trwało to ok. 5 sekund. Od tego momentu zdjęcia pokazywały się coraz częściej i dłużej, a ciała na nich przedstawione były coraz bardziej makabryczne. Płacz zmieszał się ze śmiechem i był nazbyt prawdziwy. Po ok. minucie wszystko ustało. Ujrzeliśmy Skalmara stojącego an face i usłyszeliśmy donośny głos "ZRÓB TO". Skalmar powoli przystawia sobie pistolet do skroni i strzela. Krew oraz organy rozbryzgują się po całym ekranie, a w tle słychać owy przerażający śmiech. Ostatnie 5 sek. filmu wypełnione było przez widok zwłok Skalmara.
Cała sprawa została zgłoszona prezesowi. Domagał się odpowiedzi na to co się stało. Nie wierzył naszym opowieścią, więc puściliśmy film na nowo. Ów obraz utkwił w mej głowie na zawsze.
Śledztwo wykazało, że pliku nie modyfikował nikt z pracowników, a utworzony został ok. 24 sekundy przed naszym seansem. To ok. pół minuty za późno. Wszystkie programy nie wykazały niczego szczególnego, lecz my wiedzieliśmy, że coś było nie tak. Prowadzono też śledztwo w sprawie tych zdjęć, lecz nie zostały wysnute żadne wnioski. Żadne dziecko nie zostało na nim zidentyfikowane ani nie udało się ustalić tożsamości fotografa. Nigdy wcześniej nie wierzyłem w zjawiska tego typu, lecz od tego momentu podchodzę inaczej do takich spraw.


The OPPRESSOR: (dręczyciel)
Często przeglądam 4chan, ale przyznam, że czasem zdarzają się wyjątkowo dziwni ludzie. W zwykły, szary dzień wszedłem tam, w dział random. Jedna osoba napisała tam temat o treści podobnej do "szybko, zaraz to usuną!". Zdjęcie natomiast dołączone do obrazka było jak by zrobione z komórki, lecz po obejrzeniu filmu (bardzo długiego zresztą) szybko zrozumiałem, dlaczego.

Zastanawiało mnie, dlaczego niby usuną? No, nieważne, już teraz wiem, ale powiem o tym później. Wszedłem w link. Była tam strona, która otworzyła filmik we flashu. Film już na początku wywołał u mnie niezwykle odrażającą reakcję...

Zaczęło się, gdzie jakaś 'osoba' szła spacerując i nagrywając wszystko, co widzi przed sobą jakąś kamerą, czy komórką (?). Słychać było, jak chrupie śnieg tupając. Szła w kierunku lasu. W międzyczasie widać było, jak była ubrana. Nosiła na sobie czarny, gruby i podarty płaszcz.

Ta osoba rzadko, ale czasami pokazywała swoje ręce, które to wystawały spod płaszcza podczas maszerowania. Gdy pierwszy raz je zobaczyłem, nieźle się przeraziłem. Ręce były granatowobrązowe i zupełnie jak by skóra na kości... Cóż, myślałem, że to fotomontaż, czy coś, ale później przekonałem się, że nie.

Osoba ta szła przez las, aż dotarła do jakiegoś baraku, czy fortu, nie wiem. Wtedy kamera się zatrzymała i była tak zwana kasza. Najprawdopodobniej osoba ta nie chciała, żeby ktoś znalazł dokładną drogę, gdzie mieszka, lub przebywa, więc wyciął ten fragment... Gdy kasza minęła, słychać było spore echo tupania. Niestety, nic nie było widać. Przez minutę tak szedł... Albo wlókł się, tak to nazwę lepiej. Szedł jak by miał niesprawną jedną nogę. Minęła minuta i odskoczyłem na pół metra od monitora uderzając się półką o głowę. Istota ta pokazała swój paluch, który naciska przycisk włączający światło. Widziałem w detalach jego siną łapę. Powiem szczerze, że jemu niewiele brakowało do porównania dłoni z dłonią szkieletu. Dodatkowo coś mu zwisało... To był bandaż.

Zastopowałem, by ochłonąć, po minucie oglądałem dalej. Wlókł się przez korytarz macając po drodze rury, które spowijały cały kompleks. W dali było widać kilka drzwi.

Po chwili oglądania postać otworzyła jedne drzwi, a w środku leżały zwłoki, lub człowiek, który spał, nie wiem. Nie ruszał się, a naokoło była krew. Obracając kamerę zauważyłem drzwi, które w tej samej chwili to coś otworzyło. Tam był człowiek. Nagi. Błagał o litość po angielsku. To coś go zabrało do pokoju obok. Tutaj znowu kasza. Kasza trwała trzy sekundy, czyli znów wycięta treść, a później obraz powrócił. Kamera była położona na jakimś stołku. W rogu było widać, jak COŚ piłuje nogę unieruchomionego człowieka, później następną i ręce. Człowiek nie krwawił. Wyglądało na to, że COŚ zna się dobrze na anatomii i zacisnęło ręce i nogi, by się nie wykrwawił człowiek.

Nie byłem w stanie tego oglądać, ONO się nad nim znęcało... Przewinąłem dalej, nie wiem, co się stało z człowiekiem, ale po przewinięciu przewinąłem jeszcze dalej, gdyż to coś weszło do innego pomieszczenia, w którym była dziewczynka i zaczął się z nią zabawiać. Myślę, że właśnie ze względu na te treści pedofilskie ten film został usunięty.

Przewinąłem dalej. Postać idzie przed siebie, cała we krwi. Weszła do pokoju, coś w rodzaju łazienki. Położyła kamerę, a następnie umyła ręce. Tutaj pierwszy raz zobaczyłem twarz... Ta osoba wydawała się gnić. Była cała koloru rąk, czyli siwobrązowa. Wtedy zdęła płaszcz. Następnie zaczęła zdejmować bandaże. Zauważyłem, że pod nimi ma gnijące mięso. Po chwili podeszła do lustra. Znów potwornie się przestraszyłem, bo zobaczyłem twarz tego czegoś na wprost, patrzącego się w centrum kamery - czyli jakby mi w oczy. Skóra wydawała się gnić, to coś dyszało, nie miało nosa, tylko dwie dziurki. Pewnie nos odpadł... Zrozumiałem, że tej osobie niewiele zostało życia, nie myliłem się. Po chwili on upadł i leżał. Minęło pół godziny filmu - cały czas leżał nieruchomo. Pod koniec filmu słychać było pisk jakby pustej baterii. Po chwili film się skończył.

Ręce mi się trzęsły po obejrzeniu tego filmu, dałem link od razu kilku znajomym, lecz okazało się, że zamiast filmu był napis "This video has been removed. ". Ja sam głupi zamknąłem wcześniej przeglądarkę ze strachu, więc i plik tymczasowy filmu przepadł ze względu na włączoną opcję czyszczenia wszystkiego po zamknięciu przeglądarki. Cóż, legenda głosi, że to, co dostanie się na internet, już z niego nie wychodzi, więc... Kto szuka ten znajdzie. Film nazywał się "The OPPRESSOR" - szyk małych i dużych liter zostawiłem dokładnie taki, jaki był tytuł.

Edytowany 01:56:52 30.7.2011 przez Żabik
2011.07.30 01:54:17
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:14312407 |

Piteerek

35102
1863
Kapioza:
Jeśli obrazka nie włączyłem to klątwy nie ma?

PS. Pajęcza nie przyszła!
2011.07.30 10:48:33
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:14314539 |

KONTO USUNIĘTE

Miałam dziś dosyć dziwny sen... Wczoraj poświęciłam cały dzień na Creepypasty i to forum. Różne rzeczy się działy.. Spadł z sofy pilot, który nie leżał wcale na rogu, a że moja siostra poszła spać nietrzeźwa, spała jak zabita i nie było możliwości że to ona tycła ten pilot oO. W każdym razie, śniło mi się, że byłam więziona w piwnicy i za każdym razem jak chciałam uciec łapali mnie i byłam gwałcona przez trupy o.O A czytałam dużo o tych trupach.. To było serio dziwne.
2011.07.30 12:00:46
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:14315846 |

SmoczeOstrze

110324
7051
Yoko Stara:
To wiele mówi o twoich marzeniach. Za dużo tego czytasz... :<
2011.07.30 12:03:51
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:14315917 |

Piteerek

35102
1863
Yoko Stara:
Wczoraj samo mi się radio włączyło o0

@down
Wczoraj zobaczyłem pajęczą, a w nocy nie przybyła do mnie A miałem dla niej niespodziankę! Ciasteczka i mleko się zmarnowały
Planowałem takie party, że hoho.
Edytowany 12:51:09 30.7.2011 przez Epiczny Wojownik
2011.07.30 12:10:35
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:14316083 |

KONTO USUNIĘTE

SmoczeOstrze:
To nie chodzi o to, sam fakt, że z jakimiś dziwadłami ten sen Moja siostra też miała dosyć nietypowy sen.
Edytowany 12:48:46 30.7.2011 przez Yoko Stara
2011.07.30 12:48:35
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:14317069 |

vitold

212370
6899
Yoko Stara:
Nie, to nie jest dziwne Poprostu za dużo tego się naczytałaś i zostało to odtworzone w Twoim śnie
2011.07.30 12:51:39
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:14317156 |

Piteerek

35102
1863
vitold:
Ja jakoś dziwnego snu nie miałem. Śniło mi się, że nyan cat tańczył breakdance z moimi kolegami i jeździli po Polsce, a ja pykałem w minecrafta i jadłem nuggetsy z Knorr

Czy to dziwne? -,-
Edytowany 12:53:58 30.7.2011 przez Epiczny Wojownik
2011.07.30 12:53:28
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:14317198 |

Warmen

509
244
Yoko Stara:
Wierzysz w to co czytasz?
Ja miałem sen, że u mojej babci była impreza z jakimiś ludźmi, w tym jedną dziewczyną z liceum, która uwielbia metal i kilku innych znajomych. Ludzie tam pili co było na stole i jedli gąbkę (!), a później opowiadałem im o tym: http://www.youtube.com/watch?v=Xpglvpb2yYg, a potem się tam znalazłem i "widziałem to na własne oczy". A jak się to skończyło, to ona mnie pochwaliła, dalej jedli gąbki .-.
Czyli u mnie ok, takie rzeczy to normalka.
2011.07.30 13:00:57
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:14317439 |

Gastly

6476
2232
Kathe:
Co do Missingna był to najzwyklejszy błąd w grze. Po prostu test pokemonów.

1. Nie odbieraj przesyłek od obcych. Nie bez pokwitowania. Jeśli ktoś podrzuca ci coś podejrzanego pod drzwi, spal, zawołaj antyterrorystów albo poczekaj, aż zainteresują się tym przechodni Świadkowie Jehowy.
2. Chyba jesteś już za duży, żeby bawić się lalkami?
3. Jeśli ktoś mówił, że od grania w tę grę zginęło kilka osób to po prostu jej nie włączaj ani nie ściągaj, bo nie wiem czy wiesz, ale ruskie piraty umieją zainstalować się same. Ułóż sobie pasjansa albo zagraj w sapera.
4. Nie kupuj gry "Pokemon". Ksiądz Natanek nie jest taki głupi, jak się wydaje.
5. Psychodeliczna muzyczka z samej definicji jest psychodeliczna. Jeśli musisz katować swoje zmysły, włącz Radio Maryja.
6. Jeśli coś w nocy puka w twoje okno, to otwórz te cholerne oczy, bo ojciec zapomniał kluczy, a na dworze jest minus dwadzieścia stopni!
7. Jeśli widzisz zdjęcie typa z za długą twarzą i groźnymi zębami to nie duch tylko Roman Giertych.
8. Przeraża cię to, co zobaczyłeś w lustrze? To się ogol, do cholery!
9. Gdy czujesz, że ktoś za tobą stoi, najwyższa pora oddać w końcu bratu komputer, on też chce posiedzieć na sieci.
10. W dobie plików .jpg nie musisz już ślinić się do zdjęcia znalezionego na trawniku.
11. Jeśli sąsiad z góry ciągle cię obserwuje, przestań nosić majtki na spodniach.
12. Tak, to prawda, z każdym wydechem ulatuje z ciebie kawałek duszy. Właśnie po to powstały alkomaty.
13. Upiornie blade dłonie, twarze czy inne widoczne fragmenty ciała to znak, że ktoś ma niedobór żelaza.
14. Twoja żona dzwoni do ciebie przerażona - skoro ty jesteś w pracy, to kto leży obok niej na łóżku? Odpowiedź jest jedna: O ŻESZ TY ZDZIRO!
15. Ja też często udaję, że śpię, zwłaszcza gdy się boję... że to już szósta, poniedziałek i trzeba wstawać.
16. Szklanki spadają, garnki dzwonią o siebie, szafki spadają z półek? Wyprowadź się z terenów o zagrożeniu sejsmicznym, problem minie.
17. Lasy są nawiedzone przez miłośników tanich trunków spożywanych na łonie natury w objęciach kartonu.
18. Jeśli widzisz gdzieś odbicia dłoni małych dzieci, prewencyjnie złoj synowi tyłek - i nie kupuj mu więcej nutelli.
19. Kap, kap, kap. Wiesz, że kran się popsuł?
20. Gdy siedzisz ciemną nocą w domu... zaraz. Czemu nie jesteś na imprezie?!
21. Pomijając fakt istnienia miłośników tanich trunków, od upiorów w lesie straszniejsza jest tylko borelioza, którą przenoszą kleszcze.
22. Rytuały są kosztowne. Wosk brudzi dywany z nowozelandzkiej wełny, krew wchodzi w panele, sól podrożała jak cholera dzięki Unii Europejskiej, a od kręcenia się w kółko można zwymiotować. Aha, potem stół jest upier...
23. Wyniosłeś coś z opuszczonego domu? Ktoś cię znajdzie. Na przykład policja. Kradzież jest, do cholery, karalna.
24. To nie smile.dog, to Donald Tusk ma wilcze oczy.
25. Nie zapalaj światła. Lepiej potknąć się na korytarzu i wybić sobie zęby. Lepsze koronki za parę tysięcy złotych niż furia straszliwego ducha, prawda?
26. Nie, to nie anioł, to Wielki Brat. Zapominasz o tym, gdy czytasz każdą creepypastę. Ale przypomnę ci, że IGNORANCJA TO SIŁA.

Przetłumaczone przez Ink.
Edytowany 13:12:50 30.7.2011 przez Jp Firma Jp
Edytowany 13:13:06 30.7.2011 przez Jp Firma Jp
2011.07.30 13:06:02
Ocena: 2
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:14317586 |

Staryu

101252
3759
A ja po wszystkich Creepy pastach się wyspałem. Nie miałem raczej jakiś przerażających koszmarów, a pajęczej pani też nie widziałem... Może dlatego że śpię na boku i sufit mnie nie interesuje...
Co do dziwnych rzeczy, to siatka po winogronach spadła sama!
2011.07.30 17:34:10
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:14322996 |

vitold

212370
6899
Epiczny Wojownik:
Nie jest to systematyczne
2011.07.30 17:35:46
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:14323012 |

KONTO USUNIĘTE

Dajcie coś jeszcze.
2011.07.30 18:20:04
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:14323693 |

Staryu

101252
3759
madika:
co taka zmiana nastawienia?
2011.07.30 18:25:47
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:14323792 |

KONTO USUNIĘTE

Staryu:
Ja czytam tekst nie linki.
2011.07.30 18:27:35
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:14323815 |

porian

58129
5181
Ma ktoś jeszcze w zanadrzu jakieś straszne historie?
2011.07.30 18:32:04
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:14323896 |

KONTO USUNIĘTE

Był sobie pewien chłopiec..
pewnego dnia.. gdy wszedł do domu ..
spojrzał w lustro..!
i przestraszył się jakby zobaczył ducha..
jeszcze nigdy... nie widział swojej twarzy bo wiedział że jest .. ohydna tak jak on!
wszystkie lustra w domu się pobiły..
z powodu..
...
że miał taki zrytą twarz!
już nigdy nie kupił żadnego lustra ani w nie nie spojrzał!
od tej pory chodził w papierowej torbie..... dlatego..żeby już nikogo nie narażać na widok jego zrytej twarzy !
Czytasz to i nie go nie widzisz... Stoi za tobą.


Edytowany 18:40:05 30.7.2011 przez madika
2011.07.30 18:38:24
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:14323987 |

porian

58129
5181
madika:
Jakby ktoś miał lustro za sobą, to by krzyknął po tym, "Aaa! Jaka zryta twarz! Czekaj, czekaj... To lustro?!".
2011.07.30 18:41:42
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:14324050 |

Tylko zalogowani gracze mogą pisać posty

Forum Margonem > Off-topic > Creepy Pasty [Dla odważnych]

Podaj powód dlaczego oceniasz post na

Przydzielenie oceny kosztuje Cię 1 punkt reputacji!

* pole nieobowiązkoweLimit znaków 0/30

Zgłoszenie postu do moderacji.
Poniżej możesz podać powód Twojego zgłoszenia.

Pamiętaj, że za bezsensowny komentarz możesz otrzymać knebla i stracić swoją reputację.

Limit znaków 0/150

-- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -
AND grp=0