Król:
Najwidoczniej coś nie idzie Ci śledzenie moich postów, bo jeżeli byś, to robił wiedziałbyś, że nie popieram każdej zmiany administracji np. zmiana z plusami/minusami (czytaj temat z rozwojem gry) albo zwiększenie cen przy odwiązywaniu przedmiotów. Wydaje mi się, że dalsze wymienianie rzeczy, które mi się nie podobają nie ma sensu. Pomyślałeś o tym, że może szanuje prace ludzi, którzy starają się nam umilić/urozmaicić grę? dla Ciebie jest to "pucowanie się" dla mnie okazywanie szacunku?
Powiedz mi za co mam winić Salema? za to, że dzięki niemu mamy dwie e2 (niedługo 3). Za to, że dzięki niemu mamy questa dziennego na 249 lvl (w którym mamy dwie opcje do wyboru - niedługo 3).
Bardziej wierzę w słowa Salema niż Twoje - wybacz.
Tak na marginesie nie kandyduje na żadnego pomocnika - takie sprostowanie.
_____
Edytowany 17:31:43 13.7.2012 przez Listonosz
Leegher:
Dobrze mówisz. Ale spójrzmy to z innej strony , zostało by wprowadzone expowisko na ten 300 lvl i zablokowane dzienne - co wtedy ? . Piszesz , że do max 310 lvl'a dało by rade expić , na pewno dałoby radę wbić większy lvl niż ten 310 . Gracze by się stopniowo zatrzymali , ze względu na brak expa z potworków(mobów) i brak możliwości wykonywania dziennych o ile by zablokowali i udostępnili tylko do 300 lvla..
Edytowany 17:34:51 13.7.2012 przez Muchacha
Muchacha:
Nie mówie, że exp na 300 tylko możliwość wbicia na nim do tego 310. I niby czemu by się zatrzymali? Po prostu byłby to jak na razie postój dla nich, aby nie było, że największy lvl w margo ma z 320 lvl. a ostatni expowiskiem są mahopetki. W dużej ilości gier jest maksymalny lvl. Gracze wtedy zajmują się zdobycie jak najlepszego eq co tam nie jest takie łatwe i zajmuje to dużo czasu. W margo niestety takiej trudno nie ma, bo e2 można spokojnie rozwalać w 2 osoby, jedyne co potrzeba to czasu, aby móc stać na tych e2. Nie mówiąc już o tym, że zapewne kolejne e2 szybko się nie pokażą, to następne przy następnych e2 na każdym świecie zapewne znajdzie się osoba, która będzie wstanie pokonywać je w pojedynkę, dzięki przewagi lvl. A dzienne nie zablokować do końca, tylko zostawić te, w których mogliby zdobywać denary i PH.
Według mnie ten problem, że dla topki już nie ma jak wbijać lvl'a powinien być jakoś rozwiązany. Co do końca gry, mi się to za bardzo nie podoba. Weźcie pod uwagę graczy, którzy kupili wiele smoczych łez, i co? Straciłam 60sł na dwa stroje, 17 na chowańca i około 200 na eventy żebym to straciła, jak dotrę do końca gry? Gdybym ja zarządzała grą, zrobiłabym, że po wbiciu np. 350 lvl'a mamy questa, w którym przeżywamy symboliczną przygodę, a na jej końcu zostajemy wywiezieni do Elancji, gdzie na przykład mamy inny sposób grania. Panowie ratują księżniczki, walczą ze smokami, krzyżują plany złych wiedźm, które chcą wybić populacje ludzką itp. Panie zaś przeżywają również ciekawe przygody, typu zgładzenie nikczemnego czarnoksiężnika, wyprawy w poszukiwaniu skarbu, oczywiście u boku dzielnego rycerza, który będzie je ratować, gdy zostaną porwane. Oczywiście w każdej chwili możemy wrócić do Margonem. Każda przygoda byłaby jednym wbitym levelem, a by było ich 500 do wbicia, aby można zdążyć przygotować następne krainy. I jakby się osiągnęło 850 level, również byłby quest z dotarciem, tym razem do Hironii. Trzeba by było brać udział w przygodach, związanych z denarami. Później w Teregh-Herabeth (Czy jak to się nazywa), potem Meveril, Kyr Mangor, a na końcu Tereveska. Po niej zrobiłabym, że odkrywamy jeszcze kilka innych krain, w której również jest dużo przygód, a po ich skończeniu, dorabiałabym przygody w tych, które już są. Na pewno takie coś byłoby nie lada wysiłkiem, ale takie rozwiązanie byłoby niczego sobie. Co do nowych EII , dobrym rozwiązaniem jest dodanie trzech, ponieważ leg nie będzie tak łatwo zdobyć, więc topka będzie miała przez długi czas zajęcie .
Edytowany 18:53:41 14.7.2012 przez laseczka gabi
laseczka gabi:
Nie można w kółko rozwijać się. Dodamy nowe expowisko, dodamy nową e2, poprzeczka się podniesie, znowu będzie trzeba zrobić dzienny, znowu nie będzie na czym wbijać, znowu nie będzie czego robić. Można tak w nieskończoność, a jak dojdziemy do poziomu, gdzie high lvl będzie 700+ to Margonem będzie po prostu komiczną grą. Wystarczająco żałosne jest już to, że gracze z privów żądają, by dodawali coś nowego, bo oni na 300+ nie mają co robić.
laseczka gabi:
Niezłą masz wyobraźnię. Póki co, Salem napisał, że skupieni są na angielskiej wersji, więc nic nowego nie zobaczymy w margonem.pl, a raczej nie zobaczą wysokie lvl. Na razie te nowe e2 muszą wystarczyć. Czy to dobrze, że na razie przystanęli na nowych expowiskach? Sądzę, że tak. Do jakiego lvl chcielibyście wbić? 400? 500? Dziwnie to by wyglądało. Znacie jakieś gry, które mają takie poziomy? Bo ja nie.
Syn Karmy:
Na samym początku jak powstawały privy Thinker pisał, że gra nie będzie pod nich tworzona, więc mogą sobie żądać, a i tak nic nie wskórają. A te nowe e2, co niedawno powstały to propozycja samych graczy, nie grających na prv.
Leegher:
Same w sobie nie tworzenie nowych expowisk jest barierą, bo ile razy można robić jeden i ten sam quest? Jesteś z priva, to robiłeś go 5 razy mniej niż osoba, grająca na normalnym świecie, a domyślam się, że też już Ci się zbrzydły te questy dzienne.
Listonosz Może się wbije, ale ile to zajmie czasu. A z każdym lvl coraz więcej Nie wiem jak jest teraz w Tibii. Jak parę lat temu wchodziłem na tibię to mieli koło 300lvl, więc może i już być tak jak piszesz. Edytowany 21:08:20 13.7.2012 przez Tuxator
Wiecie co? Jakoś mnie ta dyskusja tutaj wkurza lekko.
Jedna grupka czegoś chce, czasem zwyczajnie bezczelnie wychodząc z pozycji roszczeniowej do której nie ma prawa, bo korzysta z takiego, a nie innego produktu i zgadza się na to akceptując regulamin/etykietę. Oczywiście może sugerować, proponować, ale nie żądać. Taka postawa zniechęca do dyskusji.
Druga grupka stara się wyręczyć administrację odpowiadając prawie autorytatywnie w sprawach, które niekoniecznie zna lub udaje, że nie widzi tego, że w grze już od dawna jest inaczej niż "gdzieś było napisane". Przy okazji zbija argumenty grupki pierwszej.
No i tak sobie tu dyskutujecie, a administracja zapewne tylko czeka aż się zmęczycie... i problem z głowy.
Jeśli dobrze pamietam, to Mahopteki powstały gdzieś pod koniec 2010 roku. Teraz mamy polowę roku 2012... czyli ostatnie expowisko powstało ponad 1,5 roku temu. Narzekanie na brak expa, takie rzeczywiste, zaczęło się nie tak dawno, ale załóżmy, że pół roku temu. Łatwo wyliczyć, że jedno expowisko dało "jakotaką" zabawę na rok. Skąd więc jacyś nadgorliwcy biorą dane, że po miesiącu od powstania nowego byłyby już płacze? Sorry, ale to jakieś własne teorie... ale za to dające administracji argumenty w dyskusji, bo przecież "sami piszecie, że po miesiącu byłyby płacze".
Tymczasem została w grze wymieniona cała masa mapek (niektóre fatalne), NPCów (super robota) i innych grafik. Gdyby nawet w "międzyczasie" tworzyć powoli nowe expowisko, to dzisiaj byśmy po nim śmigali aż miło.
Teraz droga tworzenia. Jak na razie to jest ona jak Yeti... każdy słyszał, ale nikt nie widział. Pamiętam powstawanie Thuzal. Ileż się na jego temat pisało, ile terminów oddania było... a gdy się pokazało, to... jak dla mnie, wielki zawód. Mam nadzieję, że droga tworzenia zawodem nie będzie, ale widzę też, że temat od kilku miesięcy przestał istniec... obawiam się więc, że to może być kolejna "ofiara" angielskiej wersji Margo... a to oznacza, że w takich okolicznościach prędzej wbijemy na dziennych 400 level niż to Yeti zobaczymy Bardzo, bardzo chciałbym się mylić.
Gracze chcieli 3 nowych e2? Dobre Gracze chcieli dalszego rozwoju gry, czyli nowych lokacji, expowisk, potworków... a jak odpowiedź była na "NIE", to już przynajmniej te nowe e2 zaproponowali. Nie piszcie więc, że e2 jest na naszą prośbę, a gdy została spełniona to marudzimy.
Rok ma 52 tygodnie, jeden level wbija się przy pomocy wszystkich dziennych przez 2 tygodnie i dlużej. Wynika więc z tego, że w rok można wbić 25lvl. Teraz mam level 281, więc nową e2 na 300lvl mogę się cieszyć w przyszłe wakacje pod warunkiem, że będę zasuwał jak robot wszystkie dzienne każdego dnia w roku łącznie z Bożym Narodzeniem i Wielkanocą Perspektywa dość pociągająca Za rok na Class będzie całe 4 osoby (w porywach może jeszcze ktoś dobije), które będą widziały sens bicia e2 300lvl.
Teraz ważne:
ja tutaj nie krytykuję administracji, ale tą część graczy, która pisze mniejsze i większe bzdury o expowiskach, levelach, dziennych, nowych e2 czy drodze tworzenia. Wysokie levele nie są marudami i płaczkami i wcale tak dużo nie chcą. Zamiast wzajemnie ze sobą walczyć i obalac argumenty, zacznijmy współpracować.
Role są takie, że my mamy prawo proponować, sugerować, pisać o oczekiwaniach, natomiast Administracja powinna się do tego odnieść, szczególnie gdy będzie to dobrze uargumentowane i podane w kulturalny sposób (sposób Króla mi się nie podoba).
Nie zamieniajmy ról i nie wyręczajmy jednej ze stron. Administracja od lat prowadzi z nami dialog, tym lepszy, im dyskusja bardziej rzeczowa i stonowana. Wiele rzeczy udało nam się przeforsować, może da się jeszcze jakieś, może ktoś znajdzie czasem i dla polskiej wersji trochę czasu.
Drizz`t:
Priwovcy by narzekali na brak po paru dniach, a my jak wspomniales cieszylibysmy sie nim duzo wiecej niz miesiac-dwa tylko mniej wiecej ok. rok czasu, wiec okreslenia miesiac i nudzi sie expo nie wchodza w gre.
Muchacha: a na jakiej podstawie sadziez, ze te grafiki nie sa tworzone na jakims ogolnym szablonie i potem dopracowywane sa pojedyncze szczegoly? Owszem, sa np. zastrzezenia co do za ciemnych kolorow, konturow i oczu, nawet po dopracowaniu, bo te rzeczy sporej czesci graczy sie nie podobaja tutaj i nie jest to tylko moje zdanie, wystarczy poczytac odpowiedni topik. Nie sadze, ze kazdy jest robiony od zera bo to by byla syzyfowa praca.
Jezeli chodzi o NPC-ow to mi nie przeszkadzaja za wyjatkiem wlasnie tych martwych, cieniowanych na niebiesko powiek, ktore bardzo mnie zniechecily do kupowania outow za SL, bo nie chce patrzec 6 godzin na mojego charka z takm czyms. Powinno to byc poprawione i nie wiem czemu stare oczka wymagaly takich zmian.
A co do dalszej rozrywki w grze i nie nudzenia sie, to ja wciaz nie wiem czemu z takimi oprem jest traktowane danie nam osiagow i chowanca. Przeciez to w sumie pomysl prosty, nieskomplikowany, otoczki zadnej fabularnej nie potrzebuje tylko samego systemu dzialania, a ktory zapewne juz w jakims stopniu tam jest wymyslony i pewne programistyczne rozwiazania tez juz zdazyli wymyslic i uzyc w innych rzeczach. A przeciez to daje tyle mozliwosci latania i robienia czegos w grze.
Poza tym na pewno uzytkownicy wersji angielskiej beda tego oczekiwac, niechetnie cofna sie z tymi elementami w rozwoju, bo jest to teraz standard, a nie wyjatek, wiec im wczesniej to wejdzie i wersji polskiej, tym lepiej, zamiast brac sie za testowanie po odpaleniu com.
Upiekliby dwie pieczenie przy jednym ogniu, nam cos dali, a jednoczesnie mieli testowanie czegos, co w wersji ang powinni umiescic bez bledow juz.
BTW Listonosz pokaz mi gdzie ty sie NIE zgadzasz w DORG z reputacja? Bo przeczytalam ten watek o braku komentarzy i widze, ze ci pasuje, chyba ze to niezgadzanie sie jest tak bardzo gleboko ukryte, ze ja nie potrafie go dostrzec Edytowany 12:54:34 14.7.2012 przez Sing Lung
Mini event z Tunią, która została uznana najpopularniejszym npc w Margonem + może uda się przygotować małą niespodziankę dla graczy od Karmazynowego Bractwa.
Ciekawe od jakiego lvla będzie można robić ten Event
loteria przedmiotów za Smocze Łzy i trzy rodzaje kuponów za 1, 6 i 12 Smoczych Łez, gdzie można wygrać przedmiot o równowartości losu a także inne dużo więcej warte!
Ciekawe na czym to będzie polegało
Myślę że ten Event z Tunią będzie bardzo huczny.A o tej loterii mam za bardzo dyskutować.
A te 3E2 według mnie to dobry pomysł, ponieważ gracze nie będą lotali tyle legend i nie będzie obciążenia na tej 1 E2 tyle rozniesie się ono na 3E2
Edytowany 17:15:41 14.7.2012 przez Maniur
Plebiscyt na najpopularniejszego npc w grze odbył się o ile dobrze pamiętam rok temu, normalnie macie zapłon
Kolejna sprawa, ja już dawno pisałem że ta e2 na 300lvl to durnota... Lepiej byłoby zrobić ich po 3 na 273 i 287 aniżeli jakaś na 300lvl. Ja rozumiem robić e2 300lvl gdy graczy na taką e2 jest chociaż po 5 na każdy świat ale robić ją dla maniaków to eh. Gra miała nie być pod privy a jak widać jest strasznie pod nie robiona.
Droga Tworzenia, weźcie nie róbcie sobie nadziei, po evencie z tunią i thuzal. Które miały być w tamtym roku w okolicach września a wyszło jak wyszło. Raczę sądzić że droga tworzenia będzie za rok.
I jeszcze jedna bolesna sprawa dla naszych kochanych high lvli, którzy wiecznie narzekają a przecież mają w grze tyle rzeczy do roboty. Topka nie ma nawet tytana, jedyne co możemy w tej grze robić to dzienne i bić e2, nieliczni jeszcze herosa bić.
I najważniejsza sprawa. Weźcie wreszcie zacznijcie robić maksymalnie 2 rzeczy naraz a nie do jasnej choroby robić dziesiątki różnych rzeczy jednocześnie. Czy to jest naprawdę takie trudne by podzielić się na 2 zespoły, które zrobią te rzeczy po kolei ale znacznie szybciej a nie tak jak teraz kilkanaście rzeczy naraz i strasznie powoli.
@Down
Nie no bajońsko trudno wbić 300 na priv Liczmy że wbijacie 265 na expie( nie ma co góra miesiąc), potem robicie wszystkie questy od hmm 100 lvla i co? mamy już około 280+ o ile nie większy bo nie łudźmy się. Potem co 3 dni wbijamy lvl a więc w 70 dni dobijemy z 280 na 300. Czyli co? Potrzeba nam góra powtarzam góra 5miechów. Nie łudźmy się w tym samym czasie ktoś z 280 nie wbije nawet 290 Czyli wy 300 w tyle co normalny gracz z 280 na 290 Edytowany 18:00:49 14.7.2012 przez Demonicus
Nie wiem czemu tak skaczecie sobie do gardeł. To jest tylko gra, skoro to tylko gra to należy porozmawiać na poziomie a tutaj wytykacie sobie czy ktoś jest za czymś czy może ktoś podlizuje się Administracji.
Nie podoba mi się również porównanie Króla. Wiesz co drogi kolego, grałem osobiście na Tarhunie i miałem 160 poziom jeszcze na starym silniku. Poświęcałem dość dużo czasu na grę aby mieć na sobie nawet heroiki czy stać na elitach. Grając na świecie prywatnym odzyskałem to co straciłem, co prawda dość w krótkim czasie bo gram prawie rok po 2 letniej przerwie. I również poświęcałem sporo czasu na robienie questów dziennych, staniu na elitach czy toczenie dennych wojen. Dodam również, że poznałem postać maga na wylot na NS grając na świecie prywatnym, wydawałem miliony na sprawdzanie umiejętności itd. Także stwierdzenie, że gracz który gra na świecie prywatnym nic nie wie o grze może dotyczyć tylko tych osób które sam osobiście poznałeś, nie umiejące grać daną profesją czy ogólnie zarządzać postacią.
Listonosz poświęcił jeszcze więcej czasu ode mnie i również widzę jak udziela się na forum w sprawach balansu, może nie podziela wszystkich zmian negatywnie ale to nie oznacza, że jest głupkiem z priva.
Być może gra na wysokim poziomie będzie urozmaicona. Nie wiem czy pamiętacie czasy wprowadzania NS jak to Thinker zapierał się w kwestii zmian profesji.Gdy gracz zauważy słabość swojej profesji zmienia na lepszą, wydając przy tym pieniądze na grę. Miało tak nie być a rzeczywistość jest jednak inna. Gra może i stała się nudna, zabrakło klimatu który kiedyś był lecz może za jakiś czas wszystko się zmieni.
Obecnie to administracja prawie wcale z nami nie rozmawia, przelotnie napiszą posta i do tego się odnosimy. Zapewne mają ludzi do prowadzenia konwersacji między sobą. Trudno, skoro dla nich jest to dobre rozwiązanie.
@góra
Nie łudźmy się, możesz zacząć grać na Privie. Kto co lubi.
Bojańsko, musiałbym siedzieć i non stop expić skoro takie tempo narzuciłeś. Ja wbijałem rok poziom 287 i to wykluczam tutaj grę w święta, bądź też brak czasu ze względu na sprawy osobiste. Nie żyję tylko grą Ja robiąc wszystkie questy powyżej 100 poziomu poświęciłem tyle co Ty na normalnym świecie. Różni się jedynie pkt doświadczenia a robisz go tyle samo czasu , nie wiem czy to zauważyłeś.
Edytowany 19:12:35 14.7.2012 przez Baatim
Demonicus:
Ale O CO WAM ZIOMY CHODZI? Masz 13 postaci do stworzenia, jak Ci się nudzi, to załóż sobie postać na innym świecie i graj od zera. Od 46lvl masz dużo rzeczy do roboty (pierwsza e2/pierwszy heros). Wkurza mnie to, że niektórzy chcą tylko w kółko do przodu, szczególnie, że cały projekt wymaga jeszcze szlifów. Topka nie tylko nie ma dostać dalszej opcji rozwoju, ale ma ją mieć zabraną. Jakieś super eventy pożegnalne na 100h to też jakieś chore fantazje graczy, nie ma czegoś takiego w innych grach i w tej też nie będzie.
A jak już ma coś takiego być, to niech będzie to fabuła prowadzona powiedzmy trzydziestoma Questami przez całe Margonem.
_
Edytowany 20:15:33 14.7.2012 przez Syn Karmy
Jest też inne wyjście z tego problemu, chodzi tu o przykład z gry "World of Warcraft" gdzie mamy limit levelowy ale tak naprawde dopiero po limicie zaczyna sie zabawa, zdobywanie itemow, areny itp. Czy taką trudnością jest zrobienie rankingów aren PVP gdzie jestesmy dobierani do grp przez automat lub aby wejśc musimy być w grp 5 lub 10 osobowej? Taki limit leveli mozna posatwić na 300( lub coś około żeby zabardzo nie obniżać lvla graczom którzy już wbili).
Jest masa żeczy takich jak całe mapki grupek e2(lub coś nowego na poziomie ich mocy) które bronią dojścia do herosa czy coś takiego, ubicie takiego bosa nie musi być koniecznie w celu zdobycia Itemu a o punkty do rangi, może coś związanego z drogą tworzenia.
Pomysł z ostatniej chwili więc daleki od perfekcji ale tak właśnie ja wyobrażam sobie "Game End" w margonem.
Hikaku:
Powiem Ci ,że administracji łatwiej jest robić nowe eII (czyli nie oszukujmy się - zapchajdziury) niż takie coś.Ważne żeby Ci z topki mieli zajęcie , bo zauważyłem ,że gracze z TOP w Margonem maja bardzo płytkie wymagania ( w kontekście gry ,nie chce by ktoś sobie to do serca brał ) i całogodzinne tłuczenie 1 potworka oraz robienie questów dziennych sprawia im frajdę (de facto questy dzienne robi się też w WoW tylko jest ich o wiele więcej)(Ci z wyższymi wymaganiami przerzucili się na inne gry , choćby takie jak WoW).
Syn Karmy:
Nie podoba mi się koncepcja Margo - ciągle otwartej bety.
Edytowany 20:25:02 14.7.2012 przez Papa Stormrage
Papa Stormrage:
ale skoro admiistracja oznajmiła że ostatnia e2 ma mieć 300 lvl to myśle że powinno sie troche więcej dziac niż ciąŋłe bitwy o e2! ostatnio wysoki lvl coraz łatwiej wbić i gdy ja za te 2-3 lata będe miał lvl 300 to chcialbym czegoś więcej niż durne padanie na e2 co bicie bo ktoś inny przychodzi. Jeśli nie będzie ustawionego czegoś na te lvle to gra straci sens- konta przekazywane na 10 właściciela po 5 latach 300 lvl i jakie szanse będzie miał taki początkujący margonemowicz wiedząc że zanim on to wbije to oni będą mieli lvl 500 conajmniej.
Jeśli administracja chce być realna z angielską wersją margonem to musi cos zrobić z wysokimi lvlami.
Wogule jeśli by chcieli być chociaż troche bardziej respektowani na rynku światowym to będa potrzebowali grafiki 3D i zupełnie nowego silnika na co pewnie obecnie funduszy nie ma.
Gra ma jeszcze mase zmian przed sobą i zanim zgarnią tyle graczy zagranicznych co polskich margonem zmieni się nie do poznania.
Do minusa:No widzisz takich ludzi jak ty nieogarniam, nie obchodzi cie temat a tylko to że pisze szybko i tylko raz przeczytam co napisze. Napisz coś na temat a nie takie głupoty.
Edytowany 21:04:55 14.7.2012 przez Hikaku
Papa Stormrage:
Nie znam gracza, ktoremu dzienne sprawiaja frajde, a co do tytana on sprawy nie zalatwi, z reszta na niektorych servach nadal maguy nie ubili . Obnizanie lvl gracza nie jest sprawiedliwe i mowie tu o Nabinie, nie privowcach . Ale jak by tak ustawiono limit na 330, dodano elitki na 300 lvl z bardzo, naprawde, bardzo mala czestotliwoscia lotow + heros 290+ lvl respiacy sie tam nie wiadomo gdzie to by bylo cos. Nie chodzi tu tylko o graczy priv, ktorym sie nudzi, ale coraz wiecej naprawde wiecej 290+ lvl jest na zwyklych swiatach ktorzy tez nie maja co robic. Np u nas Czacho ma 299, 205 i 188, co on ma robic? Dzienne? Bez przesady 1000 denarow i na co mu to ? Nie wierze aby mniejsze lvl nie mialy co robic, zobaczmy ile jest zabawi na lvl 140+. Nie chce mi sie wymieniac od zagaja az do sekty Mozna kabinowac eq, pvp, exp, e2 a duzi maja tylko e2 i nudne dzienne ktory robia i tak juz ponad rok i nic z tego nie maja procz paru m expa.
Co do Czacha, to tylko tak wspomnialem, bo czekam na drugi 300 lvl w Margo na zwyklym swiecie . A pro pos, Ale Telek nadgonil Nie chce tez naskakiwac na privki, ale wiekszosc doswiadczonych graci gra na zwyklych, moze za sprawa tego, ze tam jest ich wiecej, a moze tego, ze graja tam o wiele dluzej .
Edytowany 21:04:34 14.7.2012 przez Maxell
Maxell:
e2,heros- ty poprostu chcesz dalej to samo ciągnąć trzeba pomyśleć o czymś nowym , unikalnym czego jeszcze nie było. Nie ma już sensu rozwoju margonem takim jakie jest. Miejmy tylko nadzieje że droga tworzenia coś zmieni.
Mi jest przykro osobiście z jednego powodu... Margonem jest grą polską. Robi się teraz wersję angielską.
Salem na poprzedniej stronie napisał, że do polskiej nie będzie już pisanych questów <prawdopodobnie>. Ubolewam nad tym, że już nie doświadczymy przyjemności z przeczytania nowej fabuły czy zobaczenia nowego NPC. Skoro to jest gra polska, to tutaj powinno się dodawać to najpierw, a dopiero później do tej drugiej.
No trudno...
Hikaku:
Dbaj o ortografie to nie będziesz dostawał za nią minusów. Nie wyskakuje ci pod słowami czerwony krzywa linia ? Jeśli wyskakuje to zapewne coś znaczy.
Ostatnie elity II, szkoda. Może nie chodzi o looty, lvl'e, ale o świetną grafikę .
Papa Stormrage:
Znam kilka 250+ i żadnemu dzienne nie sprawiają przyjemności. Robią, bo chcą pobić ostatnie e2.
Niestety nigdy nie miałem styczności z questami dziennymi na wyższe poziomy ,ale jeśli są tak długie ,jak niektóre standardowe , to nie dziwię się. W WoWie dzienne są przyjemne ,bo są krótkie. Coś w stylu ,,przynieś mi 7 skrzynek z wioski zaatakowanej przez potwory,,. W questach tych oprócz nagrody (emblematów ,coś jak denary w Margo ,tylko jak grałem to były różne rodzaje ,a teraz chyba jest tylko 1) zdobywało się reputacje dla frakcji ,do której przynależał zleceniodawca questa (czasem zamiast emblematów dostawało się tylko kasę ,ale reputacja była nieodłączną nagrodą dopóki nie uzbierało się jej maksymalnego poziomu). Za reputacje nie było nagród w przedmiotach ,ale zniżki w sklepach , dostęp do niektórych towarów i odblokowywanie dodatkowych wierzchowców ,czy zwierzaków (zwierzak do coś jak maskotki w Margo)(często trzeba było jeszcze uiścić opłatę by danego wierzchowca/zwierzaka posiąść). Troszkę się zagalopowałem ,ale na koniec powiem ,że te pomysły zapożyczyło już wiele gier MMO (generalnie tych darmowych) i dalej się sprawdzają. Margo też sobie zapożyczyło małe co nieco ,tylko jeśli już zaczęło zapożyczać ,to dlaczego nie stosuje tego w pełnej okazałości ,a wręcz kastruje to i dodaje coś od siebie (długie ,,fabularne,, questy).
Papa Stormrage:
Wiesz dlaczego nie chcą tego w pełni wprowadzić? Jakby cały pomysł skopiowali nie mogliby mówić, że jest to prawie w całości ich pomysł.
Fajnym pomysłem byłoby wprowadzenie takich zwierzaków, które miałyby różne atrybuty dodające np. SA, atak, obrażenia, mane itp. a żeby nie byłoby to takie łatwe te zwierzaki byłby dostępne od np. 200 lvl-a, ukończeniu paru questów i uiszczeniu opłaty.
___________
Edytowany 22:15:51 14.7.2012 przez Don Destination
Don Destination:
Ale kopiowanie najlepszych nie jest przestępstwem , udowadnia to gra Runes Of Magic ,różni się grafiką i paroma pierdółkami (np. dwuklasowość ,która zepsuła balans w całej grze ,ale i w samym WoWie balans nie jest idealny) i zbija kokosy (ok. 3 miliony graczy ?).
Sprostowanie:
Sami autorzy World of Warcraft przy tworzeniu korzystali ze wzorców w postaci istniejących już MMO , tak samo jest dzisiaj. Nowe tytuły przejmują stare pomysły i poprawiają je na lepsze albo zostawiają , oczywiście dodają też dużo od siebie ,by nie gra nie była w 90% zrzynką .
Edytowany 22:19:28 14.7.2012 przez Papa Stormrage
Papa Stormrage:
Mi się zdaje, że jak narazie Garmory nie stać na stworzenie takiego rozbudowanego(nie oszukujmy się niedopracowany system zwierzaków nie miałby sensu) systemu zwierzaków, którym trzeba by wymyślić i zaprogramować umiejętności.
Don Destination:
Założę się o garść denarów ,ze da się to zrobić ,ale sam nie byłbym tego zwolennikiem. Najpierw balans, później bajery. Dyskusja powinna iść w stronę gdybania o rozszerzeniu zakresu zajęć dla graczy na wysokich poziomach.
Edytowany 22:26:12 14.7.2012 przez Papa Stormrage
Don Destination:
Według mnie na 200+ wymaga dopracowania system umiejętności. Powinny zostać wprowadzone nowe umiejętności będące tylko na 200+, które umożliwiałyby kolosalnych poziomów walki grupowe. Już i tak wszystko idzie w dobrym kierunku, leczenie przyjaciela, przekazywanie many/energii. Już miło patrzeć na to "LECZ!" na czacie i tak dalej, a w końcu 2 lata temu chyba nawet siebie nie dało się uleczyć jeśli dobrze pamiętam.
@Uzasadnienie plusa do kolegi wyżej - popieram, bo zawyżanie topki jest bez sensu, lepiej urozmaicić zajęcia 200+.
_
Edytowany 22:29:13 14.7.2012 przez Syn Karmy
Syn Karmy:
Zgadzam się. Topce zawsze będzie czegoś mało. Jeśli coś się doda, za parę tygodni wyjdzie z mody. Lepiej dopracować ten 200+ lvl, bo wielu graczy z topki ma postacie na tym lvl`u. To by ich trochę uspokoiło.
Ja to wszystko podsumuję tak, biorąc za przykład świat Stoners. Stworzyli nowe e2. Zabawa była aż ważniejsze osoby z TOPki nie lootły sobie z nich leg. Potem e2 zostawały porzucone na rzecz nudzących już dziennych. Wszyscy zaczęli expić, aby spokojnie ubić nową e2. Sytuacja znowu powtórzyła się, gdy do gry weszła Nymphemonia. Gracze początkowo stali po 4-5 osób, a z każdą kolejną legą ubywało ludzi. Gdy ostatni gracz zdobył wymarzoną lege uciekł z e2 by dobić 300lvl i stać na kolejnej elicie. Nowi gracze, którzy powoli wbijają się w top muszą albo się męczyć z dziennymi i samemu lootnąć nowe legi lub liczyć na to, że komuś znudzą się dzienne i staną na e2. Teraz e2 typu Smok, Citlalin, Set czy Nymphemonia stoją wolne, a legi z Cita lub smoka nie widziałem dawno.
Posumowując, elita cieszy ludzi do momentu załatwienia sobie legi z niej. Nie wiem jak jest na globalach, dlatego podałem za przykład priv.
Exp jakim są Mahopetki, choć został wprowadzony 1,5 roku temu(przeczytałem wyżej), przydaje się non stop. Nawet na privach często jest on zajęty. Ludzie wbijają coraz wyższe lvle, a co najciekawsze biją rekordy expienia w piramidzie, gdyż nie chcą robić dziennych.
Exp może starczy na chwile pojedynczemu graczowi, ale w gruncie rzeczy jest użytkowany non stop. Dziwicie się, że gracze z TOPki zakładają nowe postacie i wbijają wysokie lvle. To nie jest dziwne, gdyż po 264 lvly, dla mnie osobiście Margonem się skończyło i jedynym wyjściem było założenie nowej postaci i przeżycie tej przygody ponownie.
Tytan, obiekt pożądania, ale i płaczu. Nie ukrywam, że chętnie bym się na takiego stwora wybrał, lecz myślę, że byłoby wiele lamentu w związku z problemami w ubiciu go. Taki potwór zająłby na trochę topkę i od czasu do czasu znalazłaby odskocznię na tą godzinę od dziennych. Ludzi do zdobycia nowych itemów i to jak rzadko by one wypadały myślę, że poskutkowałoby tym, że szybko by się nie znudził.
Nowy heros. Początkowo szał jak z Tepkiem. Ciągłe szukanie i zbieranie dużych grup. Ale teraz, znowu na przykładnie Stoners, kota szukają mniejsze lvle(230-250), którym znudził się exp i szukają nowych itemków lub sposobu na zarobek. Sprawa podobna do tej z e2.
Z mojej strony to na tyle, wybaczcie, że się rozpisałem.
Lascove:
Dokładnie. Heroiki i unikaty z e2 od Maddoka w górę idą do Tunii lub w ostateczności się je oddaje. Ostatnio również coraz, więcej legend z tych e2 krąży jako prezenty, więc posiadanie jakichkolwiek pieniędzy, gdy ma się lvl 250+ nie ma zbytniego sensu. No chyba że nie umiemy się ustawić.
Listonosz:
Wiem, dlatego podkreślałem, że wzoruję się na Stoners.
Edytowany 21:30:32 15.7.2012 przez Yoki
Yoki:
Zgadzam się z Tobą. U mnie na Aerials jest to samo. Gracze z TOPki stoją sobie na tych e2, tylko wtedy gdy kumplowi trzeba zdobyć jakieś heroiki i legendę. Na tych e2 w ogóle tam nie mają zarobku, itemy z nich na aukcji się nie sprzedają a legendy i tak dają za darmo jak stoją sobie w grupie.
Exp na Dzikusach hmm.. Da się tam expić chyba do 265, no a potem tłuczemy dzienne. Ale jaka jest logika wbicia na dziennych lvla 274+, gdzie wszyscy mają praktycznie takie same eq bo zdobyli je sobie za darmo z pomocą przyjaciół.
Ja osobiście mam 231lvl, prawie 232. Robię dzienne questy nie dla expa, lecz dla denarów. Dlaczego wybieram denary? Nie kręci mnie expienie do Bóg wie jakiego lvla, nie zależy mi na tym, żeby być w tym TOP10. Denary są mi potrzebne, żeby kupić sobie ekwipunek na lvl 230-231, czyli hero broń i ewentualnie zbroję. Nie mam zamiaru schodzić z Maguy. Bezsensem dla mnie jest wbijać większy poziom, mam obecnie taki lvl, że mogę bić ok. 8-9 e2 (jeśli chodzi o świat prywatny). Bardzo lubię stać na e2, jestem na tyle cierpliwa, że stoję nawet kilka miesięcy w oczekiwaniu na legendę. Ludzie latają też po expie, żeby sobie zarobić na śmieciach. Ja, stojąc na e2, za wypełnione torby też biorę ładną sumę pieniędzy. Heroiki zazwyczaj oddaję, albo wystawiam na aukcje po niskiej cenie.
Przy wbijaniu większego lvla nie widzę dla siebie żadnych perspektyw. Mam stać na e2 250+, z których i tak nie będę mieć żadnego konkretnego zarobku? To nie dla mnie Jeśli chodzi o 'Kota'. U nas chodzą na niego jacyś gracze, ale jak spadnie jakiś heroik, to i tak jest 'ee znowuu śmieć'. Wiedzą zatem, że on i tak im się nigdzie nie sprzeda, jedynie lega by ich ratowała - mogliby ją albo założyć albo sprzedać.
Każdy teraz dąży do tego, żeby mieć full legend w eq. Mnie wystarczy jedna z klątwą, jest z niej tyle radości na tytanie
Rarararar:
Pewnie jakiś quest. Fajnie, gdyby można było zrobić w tym czasie tańsze zakupy lub chociaż zakupy w jakiś pakietach, a może także otwarty sklep dla wszystkich na czas eventu, aby mniejsze lvl też miały coś z tego?
Posumowując, elita cieszy ludzi do momentu załatwienia sobie legi z niej. Nie wiem jak jest na globalach, dlatego podałem za przykład priv.
I właśnie my - gracze z priva nie powinniśmy udzielać się pod względem stania na e2, zdobywania eq, wbijania lvl, bo tak naprawdę, to my nic o tym nie wiemy - wszystko przyszło nam łatwiej i ja osobiście zdaje sobie z tego sprawę. Piszesz, że po zdobyciu legendy gracz opuszcza e2 i idzie na kolejną, czy robi dzienne, aby wbić większy lvl, ale na normalnych serwerach jest zapewne całkiem, inaczej (pomijając wbijanie lvl - co niektórym nie pozwala na stanie na e2). Pomagają swoim znajomym, zdobywają kolejną, aby sprzedać - ja np. na swoim serwerze nie sprzedam już butów z Seta na łowcę, ale przecież nie napiszę na forum, że te buty, to dno, bo nikt ich nie chce kupić. Nie sprzedam ich dlatego , że na serwerze jest akurat mało graczy z taką profesją, ale za to na normalnym serwerze ta legenda jest na wagę złota. Dlatego wolałbym przeczytać takie "podsumowanie" gracza z normalnego serwera.
Tytan, obiekt pożądania, ale i płaczu. Nie ukrywam, że chętnie bym się na takiego stwora wybrał, lecz myślę, że byłoby wiele lamentu w związku z problemami w ubiciu go.
Kiedyś bodajże Demon pisał, że gdyby wszedł do gry tytan dla topki, aby wejście na niego było od +260-270. Wtedy dałoby się łatwiej zebrać grupę.
Yoki:
Lascove:
Co do heroików, to są one również bezwartościowe nawet na światach normalnych i akurat tutaj się zgodzę.
@Ja sobie tego nie wymyśliłem. Nieraz czytałem posty/tematy, gdzie gracze z normalnych serwerów piszą, że przedmioty heroiczne są nic nie warte (chodzi tutaj oczywiście o sprzedaż na aukcji) - dlatego, że jest ich zbyt wiele. Najwidoczniej Ty uważasz inaczej.
___
Edytowany 08:48:44 16.7.2012 przez Listonosz
Nie wiecie jak jest na globalnych - Na Classic dostałem się do bardzo dobrego klanu gdzie są osoby z lvl 80 - 114 . Nie wiem jak w innych klanach ale u mnie np . Pomaga się Klanowiczom w ten sposób, ze stoi się z nimi do legendy . A nie, że lotleś jedną i uciekasz na następną lub dobijasz 100 + . Tak samo z herosami, mamy utrudnienie i to straszne ale już się przyzwyczaiłem, chodzi mi o szukanie herosów . Nie wiadomo kiedy był dany heros, więc latanie po parę godzin i szukanie herosa to strata czasu, a jeśli znajdziemy to i tak jakiś śmieć spadnie .
Ja bardzo cieszyłem się z legendy, którą lotłem na globalnym . Ale zafascynowanie z czasem mija i musisz iść pomóc innym . To jest bardzo sympatyczne u niektórych osób na globalnym, że oferują pomoc . Często słyszę komentarze typu :
300 + na priv i szpanuje, niech dobije taki na globalnym
.
Piszą tak bo nie wiem ? są zazdrości czy coś ? . Ani się tym nie chwalę bo wiem, że gra na globalnym nie jest łatwa . Na Badgers 6 - 7 miesięcy czekałem na legendę ze Smoka, co Listonosz chyba pamiętasz ?
I zamiast dawać ,, - '' to napiszcie , ze się nie zgadzacie z moją opinią .
@- Poprawione Edytowany 23:11:06 17.7.2012 przez Adinuś
Lord darkos:
Na twoim poziomie jest dużo Questów do zrobienia .Niektórych zapewne jeszcze nie robiłeś, więc je zrób .Questy to jedna możliwość na zdobycie PH .Drugą zaś jest walczenie o PH u Roana albo jak większość graczy na red makach .Poza tym nie musisz mieć QE za ph bo możesz też postać na e/e2, heros, tytan .
Chciałem sobie wejść na serwer zwykły Jaruna na którym od czasu do czasu gram i zdarzyła się trochę przykra rzecz,bo ktoś wchodząc na mój profil napisał mi potem na GG,że szpanuję z lvlem na forum,że mam takie postacie,że nic nie potrafiłbym zrobić na takim zwykłym świecie,że jestem jak on mnie nazwał "privoviczem" i nie potrafiłbym się zaaklimatyzować na zwykłym świecie.Co więcej napiszę to,co napisał Adinuś "300 + na priv i szpanuje, niech dobije taki na globalnym ".Dobra okej z mojej strony uważam,że na prywatnym serwerze wystarczy 1 dzień żeby wbić powiedzmy z 118 do 130+.Tutaj jest wszystko ułatwione.Doświadczenie za questy,exp,jak i szybszy resp potworków,czy szansa mniejsza szansa wypadnięcia pustego lotu.Okej teraz o świecie zwykłym.Tam jest wszystko trudniej zdobyć,wylotać itp.Gracze mają utrudnienia,lecz to nie oznaka,że graczy z priva mogą traktować z nie szacunkiem.Na privie spróbujemy sił szybciej na nowych e2,nowych questach,czy expowiskach,niż na expowiskach.Tak samo jest z legendami jak wspomniał Listonosz wszystko nam przyszło łatwiej,lecz to nie znaczy,że nic nie robiliśmy.Jak gracz wbije lvl na elite,lota z niej lege i nie myśli o tym,żeby pomóc innym,tylko zaczyna wbijać.Również jak on wspomniał buty z seta na łowcę na zwykłym świecie są prawie na wagę złota.U nas a co tam trochę bić i lega wyleci..Najlepiej,aby zrozumieć coś takiego,trzeba zrozumieć graczy ze zwykłego świata. To tyle
Willdaś:
Odwołam się zarówno do twojej wypowiedzi, jak i Adinusia i Listonosza. Osobiście, mi nikt jeszcze nie powiedział, jak to ująłeś piękne, " ty privoviczu". Wbiłem 293 na privie, dzienne robię, chwilę eII i co? Nudno. Ale za to mam 182 na zwykłym świecie. Zauważyłem, że gracze, którzy mają na zwykłym świecie jakiś poziom "wyższy", to nie ciskają ich tak. Przy filmikach na YT, staram się także dodawać czasem film ze zwykłego świata, ew. Nerthus, który jest fabularny, aby wiedzieli, że nie gram 24/7 na privie.
Odwołam się do tych itemków z elit/elit II co nie sprzedają się. Ja osobiście, wraz z kolegą kolekcjonuję je w depozycie i co jakiś czas rozrzut, a potem i tak je do tunii dadzą.
A sprawa z expem. Czasem wolę zostawić jakiś poziom, gdyż wyższego się nie opłaca wbijać. Na każdym prywatnym, oraz zwykłym mam zamiar wbić określony poziom, a tylko na jednym bardziej "wyższy". Skoro będą nowe eII to maksymalnie opłaca się Nam, graczom ze zwykłym i privów, wbić poziom, na którym będziemy czuć się dobrze. Dla mnie takim poziomem będzie 315. Potem tylko na zwykłym się zacznie ostro, pomęczyć się, gdyż poziom trudności na prywatnym a zwykłym to różnica.
Osobiście, gdybym mógł cofnąć się w czasie i wybrać: grać na tym prywatnym czy nie, wybrałbym, że nie. Na zwykłym jest przyjemność większa gry, a po za tym można pomóc większej ilości graczy jak mówicie. Można postać na eII, coś wydropić, potem w Ithan to wyrzucić, eventy, bo to do tego się nadaje. Osobiście niedługo, prawdopodobnie od początku sierpnia spróbuję wbić wyższy lvl na świecie zwykłym i porównać poziom trudności. Bo nawet na tym 200lvl, na sekcie 20-30minut lvl, ale czemu tak szybko? Nudno potem, bo szybko się schodzi, a na zwykłym Radość z expienia, większa satysfakcja, więcej roboty przy czym od razu większy trud włożony w wbicie tego lvl.
Osobiście męczę kilka eII na świecie prywatnym i mam zamiar tam stać do upadłego. Nie oczekuję na same legendy, dla mnie frajdą jest, że można tam grać.
A pro po graczy na zwykłym świecie. Jedyna osoba, której śmiertelnie zazdroszczę i jest dla mnie przykładem jest równie często piszący tu Ar-raver. Pokazuje on mi, że na świecie zwykłym można osiągnąć więcej niż na prywatnym. Takie eq jak on ma, ja będę jeszcze sporo czasu. Dlatego, od sierpnia zaczynam na zwykłym grać, myślę, ze czasem na zwykłym lepiej grać niż na privie. Na zwykłym czasem szybciej się coś lotnie, bynajmniej ze względu, że można zrobić grupę, a na privie z 2-3 osoby i tyle, a jak ja widzę, jak stoją na sekcie, maddoku u mnie na zwykłym świecie to aż zazdroszczę.
uff:D rozpisałem się
EDIT:
Odwołam się jeszcze do tych nowych eII co będą. Dla mnie, Administracjo termin to nie jest ważny. Jak czytałem wypowiedzi, że "eII nudzą się". Mi się nie nudzą. Na maddoku to stoję nadal sporo, na maho też, set, z którego mam buty także, a nypho to niby nowe, nie mam z niej łapek ale po co? Stare eII też lepsze. Dla mnie termin nie jest ważny. Ważne jest, abyście dobrze dopracowali i nie zważali na pośpiech, że dla gracza się "spieszy".
Edytowany 21:00:18 18.7.2012 przez Milky Way
Dół,
Don Destination
Ja na katahha jestem w dobrym klanie lecz problemy z graczami, ciągłe wojny klanów. A na SK to tylko jeden klan może, reszta nie... Za dużo by pisać, ale masz rację, konflikty są złe na zwykłych. Ale na zwykłych ile osób? A na prywatnym z 6 osób powiedzmy, które mogą np. na smoka wbić, i się 1 pokłóciła i już? Dlatego, czasem lepszy zwykły. Samemu się nie da na globalu, na prywatnym tak, ale global?
Edytowany 21:07:02 18.7.2012 przez Milky Way Edytowany 21:09:00 18.7.2012 przez Milky Way
Nie zapominajcie też, że na zwykłych światach są konflikty różnych klanów/graczy. Bez znajomości nie postoicie na większości e2. Chyba, że macie wyższy lvl. Za bardzo nie orientuję się w sytuacji na priv, ale myślę, że tam nie ma tak wielkich konfliktów ogólnoświatowych. Grając samotnie na globalu sobie nie poradzicie - takie jest moje zdanie.
____________
Edytowany 21:04:44 18.7.2012 przez Don Destination
No cóż, ja sądzę, że TOPka za dużo wymaga.
Większość osób z TOPki chciała wbić ten poziom, wiedząc, że nie będzie e2, expowisk, tylko dzienne i dzienne.
No właśnie.. Gdyby nie Salem, nie było by ich.
Non stop, to demonicus, to inni mają "wonty" do Salema, że nie dał jakiś itemków do e2 itd.
Ale zastanówcie się, gdyby nie on, nie byłoby w ogóle e2, ani nic.
Ja osobiście nie chcę wbijać poziomu 300+, nie ma sensu, robisz nudne dzienne, stoisz na e2, looty tylko zakładasz, co i tak nie daje, właściwie daje to, że zabicie danej e2 kończy się mniejszą utratą HP.A spójrzcie teraz na graczy o poziomie około do 130.
Po prostu masakra, by coś zarobić, postać na e2 MUSISZ mieć znajomości. Goplana np.
Po prostu nie da się postać bez znajomości, non stop wojny, wszystko jest bez sensu, gdyż gracze, którzy znajomości nie mają nie mogą postać. Wielu stoi na przykładowej Goplanie rok, to będzie Ci się chciało czekać rok, aż się zwolni, po czym następny wejdzie? Goplana jest elitą dla osób z dobrym eq, przy czym jeszcze bardziej je udoskonalają. Expowiska wiecznie zajęte, jak red, w wielu przypadkach to ded.. Pieniędzy nie da się skombinować, ani eq. Poszukać herosa? To jest właściwie śmieszne. Np. Pzewodnik, tu jest masakra. Znaleźć jest bardzo ciężko, mieć czas na zgrupowanie,często się deda zalicza od dedacza czy kogoś, pełno 40 lvl-i, około dziesięciu 50 lvl-i, i paru 60. Wbija 76 i zabija przewa, i loota zwój. Po prostu wieczny chaos, chastwo, ubijanie przed nosem. gra na tych poziomach ma swoje uroki, ale ma też czarne strony, których jest bardzo dużo.
Tytani.. Tutaj też jest masakra. Na Orlicę, by się dostać musisz być w tym lepszym klanie, najczęściej tym, co króluje Przewodnikiem. Pare osób czeka na Orlicy, 5 szuka Przewa. Tacy gracze nie udzielają się tu, tutaj 70%+ to topka, reszta to poziomy przeważnie 150 około. Gracze do 130 poziom, albo konkretniej 100 nie wiedzą o czym pisać. Administracja może tego nie widzi, ale to co się dzieje na tym poziomie to się nie mieści w głowie. I tak właśnie. Tyle teraz, jak to rozwiązać?
Poszukać jakiś MG, co każdą e2 na każdym świecie się zajmowali, albo coś w stylu wpisywania, Teraz Ty, teraz Ty itd. Herosi. Zrobić coś z tym. Jakiś regulamin, coś jak na ŚP, zajmowanie itd, ale właściwie dużo roboty. Czy może podejście na 9 klatek od herosa, to zapisywanie, że jesteś osobą, która znalazła, i przez np. 10 minut nikt Ci nie może go zabić? Chyba, że poprzez walkę PvP, zabijasz osobę, ta ma deda i Ty zajmujesz herosa. Zdecydowanie mniej chamstwa by było.
Ja mam taki mały pomysł, by wprowadzić Historie o Herosach. Daję przykład, robimy na forum konkurs na najlepsze Historie o herosach, najlepsze wprowadzamy w taki sposób: Osoba podchodzi do Herosa, lewy przycisk myszy to Walka, a prawy to Historia, coś w stylu Rozmawiaj z danym Herosem. Dodało by klimatu do gry, a nie jest chyba wcale takie trudne. Owszem, jeżeli herosa atakuje to rozumiem, ale może się wyświetlać, Czy chcesz walczyć? Klikając Tak pojawia się walka, klikając Nie pojawia się Historia.
Zapewne większość z Was mnie zminusuje, ale powiedziałem, co o tym wszystkim sądzę.
Edytowany 21:28:12 18.7.2012 przez Sephirion
Sephirion:
Miałeś prawo napisać to co sądzisz .Zacznę od tego, że wytłumaczę Ci dlaczego osoby dobijają 300 poziom i dalej .Po pierwsze dla poznania krainy, kto nie chciałby się zachwycać różnorodnością herosów , elit , elity 2, tytanów .Masz 300 poziom jesteś spostrzegany za doświadczonego gracza , chodź znam takich co nie potrafią normalnie pisać anie godnie się zachowywać .Drugim powodem jest tak zwany przez większość '' szpan '' osoby te chwalą się, ale tak na prawdę nie ma czym . Trzeci powód to przynajmniej dla mnie najlepszy powód dlaczego dobijać 300 poziom na ŚP. Szacunek u graczy z tego świata, większa znajomość krainy, mi przykładowo ułatwia to expienie na globalnym, i przede wszystkim nowi ludzie i znajomości .
To są powody dla, którego osoby dobijają 300 poziomy
Sephirion:
Ten pomysł z MG pilnującymi e2 to jak dla mnie bezsens. Pomyśl ile jest e2 i pomnóż to przez liczbę światów, a MG to też człowiek i nie może pilnować moba 24/7. Herosi - takie coś nie przejdzie, ci co mają dużo czasu i mogą szukać herosów non stop będą ich zajmować bez przeszkód albo klan mający z ~30 członków ustawi paru klanowiczy niedaleko respów i tylko czekać na resp herosa. Chyba, że poprzez walkę PvP - tutaj sam sobie zaprzeczyłeś. Napisałeś, że gracz, który znajdzie herosa i czeka na grp jest często dedany, więc jaka to różnica z tym "systemem" czy bez?
Sytuacja do 100 lvl-a się nie zmieni, ponieważ tych lvl-i jest najwięcej i ciągle ich przybywa - tutaj rozwiązania nie widzę, prócz dublowania e2 - ale to i tak nie ma sensu(więcej legend).
Sephirion:
Ze staniem to jest tak, że kto zna większy lvl wygrywa. Jak na Kotołaku stałem kiedyś w nocy, w dzień powszedni, w roku szkolnym na Telawelu i ubiłem jednego kolesia na podobnym lvlu (~20), który się pojawił, to zaraz wbił 250+ i mnie uwalił. Stawiam, że podobnie jest na innych.
Don Destination:
Adinuś:
No miałem prawo. Z tym MG trochę dziwnie myślałem. Masz rację, że porozstawiają klanowiczów, ale zauważ, że rzadko w klanie jest 30 klanowiczów online na raz. Hmm. Dublowanie e2 nic nie zmieni, tak patrzę na ten temat, i chyba powinien się nazywać "Dyskusja Topki"
Z rzeczy co napisałem nic nie wejdzie w życie. Męczy mnie totalnie sprawa Wiosek Startowych.
Jak gra ma się spodobać.. Na stronie głównej pisze tysiące potworów, na początku jak nie ogarniasz gry nie da się sprawdzić potworów itd. No dobra, pisze, że tysiące przedmiotów itd. Rejestrujesz się, a tu zabijanie jakiś Królików i robienie nudnych Questów typu przynieś kwiatka co rośnie obok. Po prostu zaczynasz się śmiać z tego, że uważamy tu króliki za potężnych potworów.
Edytowany 22:02:13 18.7.2012 przez Sephirion
Sephirion:
Chyba każda gra się od czegoś takiego zaczyna. -.- W Metinie zaczynasz grę od zabijania psów, nieprawdaż? Po wiosce startowej masz pełno q, fabularnych i tych zwykłych.