Momencik

Czekaj na odpowiedź servera..

Uwaga

  

Forum Margonem > Questy i solucje > Nasze Questy.

[Przeszukaj temat] [Dodaj do ulubionych]

Abhay

217262
3852
Event na Święta wykonany dla Virtus niestety było mało czasu by go wykonać .

Zwiastun :
Zima bez śniegu? Szum otwierających się skał, budzi drgawki skóry. Szukajcie starszego Pana by poradzić się co zrobić by zimna przyszła.
Wkrótce nadejdzie zły elf, który zapragnie zniszczyć tegoroczne święta. Pamiętaj, że jest on długowieczny, nieśmiertelny i posiada różnorakie magiczne moce. Uratuj święta i zdobądź worek słodyczy od starszego Pana. Choinka, to też prezenty, nie zapomnij więc o szczęśliwej prawej skarpecie dziadka.
W ramach poszukiwań elfa udaj się do Knajpy znajdującej się w Eder, przepytaj gospodarza na temat tego stworzenia. Uważaj na silny, panujący wiatr, który może wam sprawić małe psikusy. Odszukaj cztery kryształy zimy, gdy je połączysz pokonasz złego stwora i uratujesz tegoroczne święta! Wróć do starszego Pana i zdobądź jego błogosławieństwo na szczęśliwy nowy rok!
***



Udajemy się do najstarszego Pana w margonem . Po krótszej rozmowie zaobserwujemy dziwny strach tej osoby . Pytamy go co się dzieje . Staruszek wypłakuje się nam w ramionach że w tym roku nie będzie świąt . Zły elf chce żeby nigdy zimna nie przyszła . Zaoferujemy pomoc by święta nie przepadły.Udajemy się do gospodarza w eder , przepytujemy go na temat nowego przybysza w karczmie. Warto mieć trochę grosza przy sobie . Niestety nie chce nam powiedzieć . Próbujemy go przekupić , dajemy mu zaliczkę w wysokości 200k . Gospodarz jedynie mówi w jakim kierunku udał się .
Udajemy się na północ od Eder . Niedaleko karczmy znaleźliśmy czerwony szal . Udajemy się z tym do naszego zleceniodawcy . Starszy już Pan opowiada nam historię owego gada . Udajemy się na poszukiwania 4 kryształów . W ramach poszukiwań udajemy się do Wichrowe Szczyty a dokładnie obok pewnego wombata , następnie śmigamy na radosną polanę , odnajdujemy kolejny kryształ w wodzie obok łodzi .Kolejnego odnajdziemy w Nithal za ławką . Wyruszamy już po ostatni kryształ do Werbin . Rozmawiamy z górnikiem , który nie chce nam oddać kryształu . Lecimy po 3 różne wina i upijamy gada . Zabieramy 4 kryształy do starca . On je łączy i szukamy stwora by mu wbić go w serce . Znajdujemy osobnika w prawej dolnej części mokradeł . Wracamy do naszego przyjaciela i cieszymy się z owej nagrody
2013.01.08 18:20:33
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:22243241 |

Lo Pei

10126
286
Mam pomysł na Quest Eventowy , mianowicie Gwiazdkowy ( najpierw Mikołajki wszystko rozgrywa się dobrze Mikołaj jest szczęśliwy elfy też , dzień przed gwiazdką Mikołaj zostaje porwany ! . ) W roku 2011 Na Halloween Były postacie z filmu The Nightmare Before Christmas ( Miasteczko Halloween ) ( Film opowiadał o tym jak Mieszkańcy z miasteczka Halloween Postanawiają urządzić święta Tylko że rodem z koszmaru ) Więc Zaczynamy u np. Pani Mikołajowej , opowiada nam że włamali się do domu Mikołaja jakieś małe łobuzy przebrane jak na znienawidzone przez nią święto Halloween , zarzucili na Mikołaja sieć związali ją , zakneblowali Mikołaja a następnie wsadzili do wora i uciekli z Mikołajem w worku i tyle ich widziano , postanawiając jej pomóc najpierw wypytujemy wszystkie postacie z krainy Mikołaja ( czy jak tam będzie się ta eventowa mapka nazywać) o małych łobuzów , co widzieli i czy coś więcej wiedzą? w końcu jeden z nich mówi że jeden z łobuzów wyglądał jak małą baryłka , wtedy my przypominamy (niby) sobie o Baryłku Lokim i Szoki z Miasteczka Halloween , które kiedyś odwiedziliśmy , postanawiamy jakoś się tam dostać , w tym celu idziemy do Jerka z Werbin i prosimy żeby nas znowu spuścił do studni tak jak kiedyś . Niestety schodząc w studnie znajdujemy tylko zasypane kamieniami przejście i wnioskujemy z tego że tamtędy sie tam nie dostaniemy:( . Następnie musimy znaleźć kogoś kto nam pomoże się tam dostać (tą osobą jest Wiedźma Amra , można też pójść do Fraweli , ale ona odsyła nas gdzieś indziej ), pytamy Amre czy zna ona Hermenegildę sześciopalczastą (wiedźmę z tamtego eventu Halloween) okazuje się ze są dobrymi (jak na swój wiedźmi sposób ) koleżankami , prosimy Amre By zaprowadziła nas do Miasteczka w którym mieszka Hermenegilda , Amra się zgadza i (od tej pory aż do końca questa będzie nas przenosić nas na mapkę świątecznego miasteczka Halloween,) przenosi nas do miasteczka , tam na głównym placu jest Jack Dyniowy Król (przebrany za Mikołaja) , jest on zaskoczony naszą wizytą , pyta co nas tu sprowadza . Odpowiadamy że ktoś porwał Mikołaja i pytamy czy to nie ich sprawka ( ich-mieszkańców miasteczka Halloween) Jack mówi że zlecił dzieciakom rozrabiakom ( Loki Szoki i Baryła) by namówili Mikołaja żeby zrobił sobie Urlop , Wrzaskiem mówimy Jack’ owi że oni go porwali itp. Jacek mówi nam że jak chcemy coś poradzić to musimy znaleźć dzieciaki rozrabiaki, dodając że niema czasu nie chce już z nami rozmawiać bo musi się przygotować do świąt. (wtedy nie możemy już z nim gadać tylko jest w dialogu napisane [Jack jest zajęty , nie zwraca na ciebie uwagi]) Idziemy znaleźć dzieciaki , są obok domu Męczywora , nie chcą nam powiedzieć co zrobili z Mikołajem , kiedy nagle z rury prowadzącej do domu męczywora dobiega hałas, przysłuchujemy się i dochodzimy do wniosku że tam jest Mikołaj , teraz mamy dwie opcje :

1- Wskakujemy do rury , znajdujemy się w domu męczywora gdzie próbuje on zrobić z Mikołaja Pieczeń , rozmawiamy z męnczyworem , wypuści Mikołaja jak przyniesiemy mu wielką paczkę z jedzeniem i wygramy grę w kości ( idziemy po nią do kucharki z ithan płacimy 5000złota i dostajemy paczkę) z paczką wracamy do męczywora i gramy w kości , wypuszcza on mikołaja i nas . Posostaje tylko przywołać Jack’ a do porządku ,Mikołaj z nim rozmawia i Halloweenowe święta pozostają odwołane . Wracamy z Mikołajem do jego krainy , ale Mikołaj ma osmoloną szatę po próbie upieczenia przez męczywora prosi nas o załatwienie nowego kubraka , idziemy do Tafii z Werbin , mówimy o co chodzi i czekamy 30 minut , Tafiia daje nam go za darmo, wracamy do Mikołaja i dostajemy nagrodę : ( tu nie miałem pomysłu co na nagrodę )

2- Zostawiamy Mikołaja , woląc Halloween ‘ owe święta , Wracamy do Jack ‘ a ( już zwraca na nas uwagę ) mówimy mu że popieramy jednak jego święta i dostajemy nagrodę , klucz do miasteczka Halloween (działa tak : w normalnym Margonem tp. Do Halloween’ owych świąt , a w miasteczku tp. Do normalnego Margonem np. do Ithan , klucz nie jest zniszczalny aż do końca eventu)

(Jeśli będzie trzeba , Gdyby Quest Miał Zostać Wprowadzony Do Gry mogę dodać do tego posta Dialogi postaci. W Przeciwnym Razie nie Widzę Sensu Na Dodawanie Tu Dialogów. )

Piszcie co o tym sądzicie. Wasza opinia na temat tego co tam napisałem jest dla mnie ważna.
Edytowany 13:13:22 25.1.2013 przez Lo Pei
2013.01.09 16:02:27
Ocena: 1
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:22253573 |

Trollingista

20139
1047
Quest-Odnajdź zagubioną Maryśkę.(45lvl)

Nie daje dialogów.Gdyby była taka potrzeba to mam ułożone i mogę podać.


Zleca go na Nyquista z karczmy Makiny w Ithan.Mówi nam że zaginęło jej drugie zwierzątko.Jest to papużka o zielonej barwie,purpurowym brzuszku i pomarańczowym dzióbkiem.Dostajemy od niej wskazówkę żeby odwiedzić sklep zoologiczny.Ten sklep znajduje się w Torneg.Rozmawiamy ze sprzedawcą i on mówi nam że zna pirata który zbiera papugi.Być może znajduję się on w Porcie Tuzmer.W takim razie musimy odnajeść naszego pirata którym jest Kapitan Pirat Richard(nowo wprowadzony pirat który jest w Karczmie pod bosmańskim biczem).No to przystępujemy do rozmowy po której nas zabija.W tym momencie wracamy do Nyquisty i mówimy jej że widzieliśmy jej ptaka ale nie jesteśmy pewni czy to on.Dostajemy od niej gwizdek na który reaguje ten ptaszek.Lecimy ponownie do tawerny w Porcie Tuzmer.Gdy tam wchodzimy zauważamy że pirat jest zalany w trupa.Podchodzimy do niego zabieramy papużkę i w tym momencie pojawia się dialog: Nie tak...hiik..prędko...hik...zostaw mi moją papugę.Teraz zaczyna się walka w której zabijamy pirata i lecimy ponownie do Ithan lecz zdobyliśmy nie tą papugę co trzeba.Podejrzenie ponownie pada na właściciela sklepu zoologicznego z Torneg.Idziemy z nim porozmawiać lecz on nam się nie przyznaje,czyli musimy znaleźć na niego jakiegoś haka.Teraz pędzimy do Mrocznego Zgrzyta w Eder i mówimy mu że jest do niego sprawa.Chodzi o wykradnięcie dokumentów-chodzi o licencje na posiadanie sklepu.Zrobi on to dla nas za 20k złota.Gdy już mu zapłacimy czekamy 30 minut i ponownie gadamy z Zgrzytem.Mamy już dokumenty,pora na szantażowanie złodzieja.Kiedy już nie ma on wyjścia przyznaje się że ma papugę,oddaje ją nam a my mu dokumenty.Teraz wracamy do Nyquisty i otrzymujemy nagrodę:

-200k punktów doświadczenia
-50k złotych monet
-100 punktów honoru
-nowy przedmiot-"Mała papużka-będzie z tobą podczas twych przygód" ma ona 5 użyć.


Nie wiem czy się wam ten quest spodoba ale go wymyśliłem i postanowiłem napisać.Dajcie swoją opinię.
2013.01.10 07:33:32
Ocena: 2
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:22264808 |

Tark

11027
425
Trollingista:
Maryśka to papuga?
Nie, dobre, ale nie wspomniałeś o tym, że się tak nazywa w treści.
Edytowany 12:28:09 10.1.2013 przez Tark
2013.01.10 10:09:17
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:22265194 |

Trollingista

20139
1047
Tark:
Tak a co złe imię?
2013.01.10 10:29:03
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:22265254 |

Lo Pei

10126
286
Trollongista :
Quest fajny (jak w Margo będzie to na pewno go zrobię ) , tylko to imię papugi to bym zmienił .
Edytowany 11:52:22 10.1.2013 przez Lo Pei
2013.01.10 11:51:21
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:22265526 |

Trollingista

20139
1047
Lo Pei:
A na jakie proponujesz bo ja nie mam talentu do wymyślania imion papugom.
2013.01.10 12:21:30
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:22265649 |

Lo Pei

10126
286
Hymm... Może Papuga Adela , Aida ? Nie wiem. ( Tak jak patrze na tą Nyquistę w zajeździe u Makiny i myślę jak by ona ją nazwała , to nachodzą mi się te imina na myśl .) Na A żeby do wombata pasowało
Edytowany 21:39:06 10.1.2013 przez Lo Pei
2013.01.10 21:38:33
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:22277861 |

Fandrael

261649
5852
Trollingista:
Quest ogólnie 5/10
Quest dla 45 levelowców 6,5/10

Według mnie trochę niepotrzebny, bo jest już jeden quest z wombatem, a potem jego kontynuacja. :3
Edytowany 21:46:17 10.1.2013 przez Fandrael
2013.01.10 21:45:27
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:22277984 |

Lo Pei

10126
286
Mój kolejny pomysł na quest eventowy , tylko że na Halloween.

Quest eventowy : „Zlot Czarownic”
Wiedźma z eventowej mapki Halloween chce zrobić wielki zlot czarownic i wiedźm z całego Margonem , zleca nam rozniesienie zaproszeń wiedźmom i czarownicom wraz z poproszeniem ich o podpisanie listy obecności na zlocie . najpierw prosi nas byśmy poszli do Amry , ale Amra mówi nam że pojawi się tam jak zdobędziemy jej szczurzy ogon do jakiegoś magicznego wywaru , zabijamy szczura dostajemy ogon , dajemy go Amrze , ona podpisuje listę i idziemy do eventowej wiedźmy zapytać się do kogo iść dalej .
Następnie idziemy do Fraweli , niestety ona nam mówi że od czasu kiedy była małą wiedźmą nienawidzi tej eventowej gdyż tamta zawsze na lekcjach eliksirów dolewała jej czegoś do wywarów, i przez to nie będzie obecna na zlocie. Wracamy do eventowej wiedźmy mówimy o wszystkim , ona nam mówi że chciała ją na zlocie uroczyście przeprosić ale w tej sytuacji prosi nas byśmy powrócili do niej i przeprosili ją w jej imieniu , po powrocie Frawelia żąda dowodu szczerych przeprosin , wracamy do wiedźmy z eventu . mówimy o wszystkim , dostajemy list z przeprosinami , wracamy do Fraweli , w końcu wiedźma godzi się , mówi że będzie obecna i podpisuje listę , znowu wracamy do eventowej wiedźmy , mówi nam ona że za pomoc w przeprosinach frawelii możemy sobie odpocząć godzinkę ( a ona w tym czasie zawiadomi kolejną wiedźmę (Hoskarie) ) wtedy czekamy godzinę , albo możemy iść i samemu zawiadomić Hoskarie ( wtedy dostajemy 100punktów honoru) . Następnie pytamy się znów wiedźmy eventowej do kogo iść , mówi nam ona że pozostała tylko wiedźma Edna z podgrodzi Nithal. Załatwiamy podpis bez żadnych komplikacji , wracamy do wiedźmy , ona przenosi nas na zlot gdzie mamy małą rozmowę powitalną z wiedźmami , wiedźma eventowa zachwala nas za pomoc i mówi wiedźmom że dzięki nam zlot się odbywa. Na końcu mówi żebyśmy już sobie poszli i wpadli do niej za jakiś czas (10 minut)
Jak się skończy zlot , wychodzimy z mapki zlotu i po 10 minutach wracamy do eventowej wiedźmy na eventowej mapce Halloween , wiedźma nam dziękuje i dostajemy nagrodę :
Strój czarownika , lub strój wiedźmy , wściekłą dynie sztuk 25. ( w Tym samym momencie w którym odbieramy nagrodę , dynia pojawia się za nami a w plecaku mamy jej sztuk 25) (dynia to maskotka , z tym wyjątkiem że zamiast elity jakby pisało Heros było by lepiej . ) (Strój działa nie 1h tylko 3h.)

Wiedźma Amra – Werbin
Wiedźma Frawelia – Werbin
Wiedźma Hoskaria – Tuzmer (a dokładniej Wioska Rybacka)
Wiedźma Edna – Podgrodzia Nithal
Jeśli jest jeszcze jakaś wiedźma to proszę , napiszcie o niej w komentarzach , a dodam ją do Questu .
Edytowany 16:16:23 11.1.2013 przez Lo Pei
2013.01.11 15:19:25
Ocena: 1
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:22283722 |

Sir Drax

22429
288
Legenda o zaginionym Mieście Smoków
(Quest na 135 level)
Questa zaczynamy w na stronicach karkahamskiej księgi baśni. Odnajdujemy legendę o zaginionym mieście smoków - Dragonii. Od Anastazji dowiadujemy się iż jest to tylko mit. Możemy jednak to sprawdzić, korzystając z uroków wiedzy, natury, magii i alchemii. Idąc tym krokiem odwiedzamy starca w Itian, odkrywając kolejne sekrety zagadki. Mamy odszukać druidów, którzy posiadają ziarno prawdy. Nie oddadzą nam go za żadne skarby, musimy okazać się godni honorem, aby je otrzymać (Oddajemy, powiedzmy 5000 PH, wiem ze dużo, ale utrudni to questa, w końcu nagroda będzie warta tego). Pod sztandarem zwycięstwa wracamy do Niela. Trzeba by było je pewnie gdzieś posadzić, to też odwiedzamy znajomego nam Farmera Chlasta. Ten nic nam ciekawego nie mówi, po za faktem że pierwszy raz widzi tak dziwaczne nasionko. Radzi szukać porad kogoś, kto posiada większą niż on wiedzę. Błędem było nie pytanie się druidów gdzie to posiać. Skleroza nie boli. Stanęliśmy niemal w martwym punkcie, choć świta nam pewna myśl. Przypominamy sobie szalonego wynalazcę, eksperymentujacego na roślinkach. Tia Rumore pamięta naszą gębę, wszak byliśmy na etacie grzybiarza. Zaciekawiła go nasza zdobycz, potrzebuje jednak czasu aby przyjrzeć się bliżej ziarnu. Oczywiście wracamy do znanego nam już zajęcia - zbieractwa. Obiecuje coś dorzucić, jeśli dostarczymy mu kosz kocimięty (z pięć sztuk). Wracamy i mamy diagnozę. Ziarno emanuje dziwną magiczną aurą, oprócz tego daje znaki pozwalające sądzić iż coś z niego wyrośnie. Szaleniec nie wie jednak co z tym fantem zrobić, gdzie by zasadzić to cudo. Proponuje nam popytać wśród magów w mieście, jednak odradza pokazywania im nasionka. Musimy coś wymyślić. Tia daje nam nagrodę za kocimięte, lub proponuje jeszcze coś na dokładkę, jeśli wrócimy do niego opowiedzieć o końcu całej historii. Zagadujemy w Thuzal magów, używając podstępu i dyskrecji. Wyrok pada na Smoka Introprodara. Kto wykonał dla niego prace, ten zostanie doceniony. Niestety burkoty z jego olbrzymiego brzucha zagłuszają całą rozmowę, kto rąk nie ubrudził wcześniej dla gadziny, zginie porażony smoczym piernięciem. No to załatwiamy danie specjalne aby zaspokoić apetyt olbrzyma (nie będę pisał co i ile, jednak sporo by tego musiało być). Najedzony (czekamy sporo, wszak takie bydle potrafi zjeść), zerka znużony na ziarno. Znów mamy pecha, teraz musi się wyspać {kolejna pauza). Teraz by się napił, ale tak konkretnie, bo mu w gardzieli zaschło - zaczyna zionąć ogniem i padamy. Budzimy się w w Smoczych Górach przed wejściem do groty. Wracamy do zielońca. Przeprasza, choć nie czuje się winny i prosi o dwadzieścia beczek najlepszego wina z winnic Wazira. Ten jakby na nas czekał bo ma problemy ze szkodnikami. Z pobliskich jezior zaczęły nękać go ważki, mamy więc zmniejszyć ich populację a nagrodą będzie trunek, którego potrzebujemy. Ruszamy gotowi do rzezi. Pod naporem naszego oręża padają pożognice i łunki. Sytuacja opanowana, problem z transportem dwudziestu beczek. Możemy czekać i zapłacić Wazirowi aż ten postara się o karawanę albo samemu poszukać przewoźnika. Umbar jest tańszy a my zyskujemy cenny czas. Smok ledwo co dychał a winem ugasił pragnienie. Oglądając ziarno opowiada nam legendę o drzewie a raczej księdze prawdy, która wyrośnie, gdy pełnia księżyca oświetli Smocze Góry. Po raz pierwszy dopisuje nam szczęście - kolejna noc będzie tą, na którą czekamy. Dowiadujemy się szczegółów obrzędu i miejsca całego rytuału. Nad rankiem ukazuje się owianą poświata księga. Otwieramy pierwszą stronicę i wypowiadamy zaklęcie. Czytamy o Dragonii, zaginionym mieście smoków. Spisujemy wszystko i wracamy do smoka. Kto chce podzielić się historią, wraca do Tia i odbiera nagrodę. Teraz do Karka-Han i Anastazji. Mamy dowody że zaginione miasto smoków to nie mit. Nadszedł czas aby zdobyć mapę a potem klucz do tajemniczej krainy.
Edytowany 19:03:55 11.1.2013 przez Sir Drax
Edytowany 19:06:07 11.1.2013 przez Sir Drax
Edytowany 19:21:24 11.1.2013 przez Sir Drax
2013.01.11 19:02:11
Ocena: 1
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:22289606 |

Lo Pei

10126
286
Z tymi ph to przesada ...
2013.01.11 19:23:07
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:22290135 |

Sir Drax

22429
288
Lo Pei:
Zapomniałem dopisać że druga część tej historii, miała by być nową mapą z miastem smoków. Dlatego tyle PH.
Edytowany 19:44:15 11.1.2013 przez Sir Drax
2013.01.11 19:43:38
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:22290688 |

Lo Pei

10126
286
Chyba że ... | Jest tu jakiś limit dodawania dziennie własnych pomysłów na Questy ?
Edytowany 19:57:55 11.1.2013 przez Lo Pei
2013.01.11 19:57:38
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:22291128 |

KONTO USUNIĘTE

Lo Pei:
Nie
2013.01.11 20:25:25
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:22291909 |

Tark

11027
425
Pomysł na 2 Questy wielkanocne

Pomóż Cedrikowi w stworzeniu Wielkanoclandii:
Początek u Cedrika. Ma on bardzo ważne zadanie. Ma przygotować specjalnie ukrytą krainę, w której odbędą się Obchody Wielkanocy. Mamy mu pomóc w odkryciu ciekawego miejsca, gdzie mogą odbyć się uroczystości. Koniecznie w Torneg! Idziemy do córki Cedrika, aby popytać ją o jej ogródek. Niestety jest już zajęty. Idziemy więc do przyjaciela z wychodka - Korniszona! Czy może widział jakieś ciekawe miejsce? Otóż to. Na 60,8 jest mały otwór w ziemi. To może prowadzić do jakiegoś dobrego miejsca... Idziemy po łopatę do Unila z Ithan. Nie ma łopaty. Szukamy jakiegoś rolnika. Leon z Torneg. Pożyczy nam łopatkę, jeśli przyniesiemy mu 3 sztuki mięsa. (z królika) Teraz z łopatą idziemy do otworu w ziemi. Wykopujemy dziurę. Tam, pod spodem jest rura... Zjeżdżamy nią! ...Łiii!... Jesteśmy w pustym, ale ładnym i wiosennym lesie. Przy miejscu naszego "wypaścia" jest Wiosenna Nimfa. Widzimy tam również królika ze zwichniętą łapką.
"Jestem królikiem wielkanocnym... Możesz mi pomóc tylko jednym sposobem... Załatw mi bandaż, najlepiej nasączony ziołami..." Kupimy go w Mythar. Aby wyjść z Eventowej mapki rozmawiamy z Nimfą. Z bandażem wracamy do króliczka. ("Dziękuję, że mi pomogłeś! Teraz mogę roznosić pisanki, bo mam zdrową łapkę!") Niespotykane... Las rozkwita pięknymi kwiatami! Wracamy do Cedrika. "Przyjdź do mnie za 2 godziny. Nie wchodź w tym czasie do naszej Wielkanoclandii, ponieważ muszę wysłać z niej gołębie pocztowe z zaproszeniem do gości. Poza tym się tam rozejrzę..."
Po czasie idziemy do Cedrika. "Wszystko gotowe, wejdź do Wielkanoclandii i zobacz, jakich mamy gości. A, zapomniałbym o nagrodzie!"
Możliwa nagroda:
Piękna pisanka Rivenii (zmienia wygląd) i coś jeszcze


Zostań łowcą pisanek!:
Zaczynamy u Pani Wiosny. Znajdź trzy nimfy wiosny i zapytaj, gdzie można znaleźć prawdziwie piękne pisanki. Nimfy się wściekły, ponieważ nie przykładasz się do roboty. "Idź do Cedrika, on ci to powie, gdzie pisanki można znaleźć... nierobie!" (Możemy pogadać z tym z Torneg i Wielkanoclandii ) "Idź odszukaj 6 pisanek! Znajdziesz je w Pisankowych kokonach." (1lvl, potwory, porozrzucane po całej krainie) Wracamy z pisankami. "Dobrze, przynieś mi jeszcze partię!" I lecimy po 6 pisanek. Teraz z 12 pisankami idziemy do Pani Wiosny. "Przepiękne pisanki! Teraz przynieś mi ładny koszyczek." Idziemy do Makiny. "Tworzę również w chwilach wolnych wiklinowe koszyczki. Jeśli chcesz taki dostać, zbierz dla mnie 5 pięknych pisanek." Z koszykiem wracamy do Wiosny. Zanosimy koszyczek z dwunastoma pisankami do królika wielkanocnego. Możliwa nagroda:
Błogosławieństwo łowcy pisanek i coś jeszcze


Mam nadzieję, że się podoba, ponieważ sporo się natrudziłem
2013.01.11 22:06:42
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:22294768 |

Aenvis

181202
5876
Roanowi upada interes! [lvl 100, wymaga ukończenia questa z wilkami]

Roan:
Witaj w moim skromnym sklepie.

Pokaż mi swój sklep.
Pssst!
Witaj, dlaczego masz taki skromny zasób uzbrojenia, broni i pancerzy?
Dzięki, idę stąd.
Roan:
Ostatnio ciągle ktoś mnie okrada w nocy, a moi dostawcy często stają się ofairami niedźwiedziołaków i innych, jakże okrutnych bestii. Och, gdyby ktoś mi pomógł, zrobiłbym wszytko! Nawet udostępnił mi moich najtajniejszych i najdroższych rzeczy!

Wiesz,z pomogę Ci! Nikt nie będzie okradał jednego z najlepszych kupców z całej krainy Margonem!
Wiesz, nie mam czasu, do widzenia!

Roan:
Na prawdę!? Oj, nie pożałujesz mój przyjacielu, nie pożałujesz! A więc najpierw sprawdź gdzie podziali się moi dostawcy z Nithal, podejrzewam, że to zbóje z Eder! Idź to sprawdzić!
Oczywiście, już biegnę, Roanie!

Biegniemy teraz do Eder, idziemy do Najemnika na kordach 28,45.

Najemnik:
[ Najemnik nadstawia uszu wszystkim rozmowom jakie prowadzą podróżni na głównym placu. Nawet brzdęk monet w sakiewce nie ujdzie jego uwadze. Widać, że burmistrz chce wiedzieć absolutnie o wszystkim, co się dzieje w mieście. ]

Ej, ty! Co podsłuchujesz?!
Zakończ rozmowę.
Najemnik:
Co? Ty, nie czepiaj się, bo poczujesz truciznę która naleje się w twe rany z mojego ostrza! Nie twoja sprawa, co robię kiedy nikt nie patrzy...

Ja nic nie wiem!? A kto porywa dostawców z Nithal, tych którzy dostarczają Roanowi?! Co!? [ wyciągasz przy tym nóż i przykładasz go do gardła najemnika ]
No dobrze, spokojnie, już idę.

Najemnik:
To, to nie tylko ja! To także reszta najemników, każdy zbój z Eder! Jeden dostawca, który może cię zainteresować, leży niedaleko Siedziby Maga! Teraz mnie zostaw, plugawy psie!

Jesteś zszokowany myślą o tym, że on może nie żyć. Szybko, kto wie, czy na pewno nie żyje!


Nie mam czasu za dużo, dokończę później.
Edytowany 11:30:03 12.1.2013 przez Dj Wojtas
2013.01.12 11:18:30
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:22300242 |

Sarokaz

2302
594
Obroń Eder przed zniszczeniem -43lvl

Questa zaczynamy u dowódcy żołnierzy w Fortyfikacji w Forcie Eder. Dowiadujemy się od niego niego, że okoliczni bandyci wzmocnili swoje armie i mają zamiar napaść na Eder. Po dłuższej rozmowie z dowódcą idziemy do burmistrza Eder. Wyjaśnia nam on, czemu bandyci chcą zaatakować Eder. Wysyła nas do swojego skryby Bonifacego. Po rozmowie z Bonifacym wracamy do dowódcy i wydaje nam polecenie:
Zabij:
Nikczemny łotr: 0/20
Podły szabrownik: 0/20
Niegodziwy drań: 0/20
Pospolity zbir: 0/10
Rozbójniczka: 0/15
Stary rozbójnik: 0/15
Zły zbir: 0/15

Po zabiciu zbirów wracamy do dowódcy, który po krótkiej rozmowie wręcza nam 2 czeki które należy dać skrybie i burmistrzowi. Wędrujemy do Bonifacego i przekazujemy czek. Następnie idziemy do burmistrza i dajemy papierek. Dodatkowo Eraster przekazuje nam informacje o grupce rabusiów w Eder i każe nam ich zabić. Niestety burmistrz nie wie gdzie osiedlili się złodzieje, więc musimy ich szukać samemu.

Zabij:
Rabuś: 0/5

Po śmierci rabusiów wracamy do burmistrza. Wysyła nas on do dowódcy w Fortyfikacji. Mówi nam on, że namierzyli wodzów zbirów i mamy za zadanie ich zabić. Przed wyprawą należy się udać do Sierżanta Wiadernego w Forcie Eder. Daje on nam informacje o położeniu przywódców bandytów:

Zabij:]
Herszt rozbójników(w namiocie lub Forcie Eder): 0/1
Herszt rabusiów(W Eder): 0/1
Zabij grupowo: Szczęt Alias Gładki(W Starym Kupieckim Trakcie): 0/1

Po uśmierceniu bandytów wracamy do dowódcy. Jednak to nie koniec zadania. Jest on pewien, że bandyci zemszczą się na Eder. Dowódca daje nam do wyboru:
•Zakończyć questa i otrzymać tylko expa i mało złota,
•Pomagać dalej

Jeśli zdecydujemy się pomagać dalej, idziemy do Sierżanta Wiadernego i mówimy, aby zwiększył ilość treningów dla straży Eder. Następnie odwiedzamy burmistrza i mówi nam kogo musimy sprawdzić. Idziemy do Zaela i wypytujemy go ostrożnie o bandytów. Jeśli Zael zorientuje się o co nam chodzi zabije nas
. Naszym kolejnym celem będzie Mroczny Zgrzyt. Również wypytujemy go o bandytów. Następnie idziemy do Mikliniosa. Mówi on nam, że znał herszta rabusiów, i że zamierzał go zabić. Następny będzie Etrefan. Ten informuje nas o tym, że sprzedawał mikstury Zaelowi. Teraz wracamy do Zaela i wypytujemy się go do czego były mu potrzebne mikstury. Wyjaśnia on nam, że zachorował na rzadką chorobę i musiał wypić mikstury. Wracamy do burmistrza. Mówimy mu wszystko co wiemy. Chce on jednak dowodów na to, że Zael był chory lub był szpiegiem bandytów. Idziemy do miejscowej karczmy do barmana. Mówi on nam, że widział jak Zael wychodzi z Eder północnym wyjściem i, że rozmawia z człowiekiem w zielonej bluzie i o szarych spodniach. Musimy znaleźć tego człowieka! Idziemy do Topsa. Mówi on nam o tym, że Zael go "wkręcił" i szuka zemsty. Mówimy mu o podejrzeniach na Zaela. Informuje on nas o tym, że Zael przemycał mikstury dla bandytów. Idziemy do Herszta Rozbójników w jaskini. Po krótkiej rozmowie wiemy o tym, że Zael jest szpiegiem oraz mamy na to dowody. Jednak herszt chce zapłaty za informacje. Chwilę po tym pojawia się kłótnia i zabijamy zbira! Wracamy do burmistrza i przekazujemy dowody. Wysyła on straż po Zaela. Po tym wracamy do dowódcy w Fortyfikacji i dostajemy nagrodę.



Jest to mój pierwszy quest więc proszę o wyrozumiałość.

Pozdrawiam wszystkich.

Dzisiaj zrobię może kolejny quest z Eder(kontynuacja tego ) oraz jak będę miał czas to jeszcze zrobię z Ithan lub Tuzmer .
Edytowany 12:04:12 13.1.2013 przez Sin Peopon I
2013.01.12 22:00:56
Ocena: 1
KONTO ZABLOKOWANE | zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:22317472 |

Lo Pei

10126
286
Sir Peopon I :
Całkiem Fajny Quest , Jak By Był W Grze To Na Swojej Postaci (44lvl Alastor Moody ) Na Pewno Go Zrobię
( Zrób Quest Z Thuzal )
Edytowany 12:30:45 13.1.2013 przez Lo Pei
2013.01.13 11:37:53
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:22325211 |

Tolek Xd

29515
81
cześć jaka nagroda jest za Q z machopkami ?
2013.01.13 15:43:44
Ocena: 0
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:22331882 |

Tark

11027
425
Ciekawa prośba Pirata... - Quest na 88lvl.
Pan Fork La Rush potrzebuje naszej pomocy, jednak to nie jest zwykłe zlecenie... Słuchamy jego opowieści o zatopionym mieście... Nie zostało jeszcze nazwane. Idziemy do Kapitan Andrei, aby dowiedzieć się co sądzi o zatopionym mieście. No niestety, jedno złe słowo i Andrea strzeliła focha. Wracamy do Forka. "Ona lubi kwiaty. Może nazbierasz dwie róże, dwa kwiaty gargulca i pięć alpinii?" To zbieramy kwiatki, a alpinie kupujemy w Mythar. Wracamy do Andrei. Już nie ma focha, to pogadamy. "To kompletne bzdury! Jeśli chcesz sobie znaleźć jakieś skarby to je sobie znajdź, ja się na to nie piszę." - Hmm... Idziemy do Forka. Jednak on jest pewny, że to przenajświętsza prawda! Widział jakieś ruiny podczas rejsu... "Mam pomysł! Może weźmiesz jakiś hełm głębinowy od wodników... będę ci wdzięczny, przynieś dwie sztuki. Ja rozejrzę się za jakimiś kaftanami..." Idziemy na mapkę: Uroczysko Wodnika i spotykamy uczonego z Thuzal. "Udało mi się odebrać wodnikom kilka oddychających hełmów. Mogę ci jeden dać, drugi możesz kupić." Kupujemy jeden za 200k i dostajemy plecaki z powietrzem i z rury. Uczony pomaga nam podłączyć wszystko do dwóch zestawów. (Questowe) Czekamy 5 minut na podłączenie. Idziemy z nimi do Forka la Rusha. Teraz możemy wyruszyć z nim na rejs. Na morzu jest statek (nowa mapka) i skaczemy z deski. (Zakładamy w dialogu, nadal są w plecaku, a my cieszymy się wyglądem Margonemskiego nurka ) Jesteśmy w zatopionym świecie, ubijamy potwory 95-110 i przedzieramy się przez labirynt. (jeśli zginiemy, wracamy do Forka) Bierzemy skarb ze świątyni. Jednak powietrza już nie wystarczy... Respimy się w Tuzmer. Wracamy do Forka i cieszymy się z nagrody!

Edytowany 21:29:51 13.1.2013 przez Tark
Edytowany 12:53:01 14.1.2013 przez Tark
2013.01.13 21:28:04
Ocena: 1
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:22341363 |

Sir Drax

22429
288
Tark:
Fajny pomysł (jutro plusika rzucę). Ja bym dodał że gdy teleportuje nas na mapkę, fajnie jakbyśmy byli w ubranku margonurka.
2013.01.13 22:58:41
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:22342564 |

Tark

11027
425
Sir Drax:
Zapomniałem dodać Dzięki za przypomnienie
2013.01.14 12:52:09
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:22345872 |

Quixx

1215
731
Witam !
Postanowiłem że pomogę quest makerom i napiszę opowiadanie, z którego
mogli by mieć inspirację. Moim idolem w tej dziedzinie jest Zea, którego z tego miejsca pozdrawiam

Opowiadanka Marcina, część 1:
Tego dnia było zimno, więc przyszłem do Ithan ogrzać się przy ognisku. Gdy grzałem się
i piekłem mięsko, zadzwonił telefon. Spojrzałem na ekran. Okazało się że dzwoni mój stary przyjaciel
u którego sprzedaje itemki; Roan. Odebrałem więc. "Mam do Ciebię sprawę ! Przyjdź jak najszybciej !"- powiedział.
"Ale o co chodzi, drogi Roanie?" - odpowiedziałem. W odpowiedzi dostałem wiadomość "To nie jest rozmowa na telefon
przyjdź jak najszybciej" po czym się rozłączył. Postanowiłem że wezmę nogi za pas, i odwiedzę starego kumpla.
W torbie miałem butelkę dobrego wina, więc z pustymi rękoma nie poszłem. Gdy zaszłem na miejsce Roan czekał
przed domem. Zaprosił mnie do środka, usiedliśmy przy stole, ja wyjełem wino. Był strasznie roztszęśiony
i przerażony. "A więc o co chodzi ?" - Spytałem. Roan odpowiedział "Widzisz Marcin, skontaktowałem się z Tobą
ponieważ uważam że tylko Ty możesz mi pomóc. Chodzi o moją arenę na drugim piętrze. Ktoś doniósł do burmistrza
że organizowane są tu nielegalne walki. Musisz mi pomóc odwrócić uwagę od areny !". Wtedy pomyślałem sobie
że i ja miałbym przechlapane, ponieważ nie raz brałem udział w walkach. Odpowiedziałem więc do Roana: "Powiec
mi co muszę zrobić?". "Musisz iść do burmistrza Ithan i porozmawiać z nim po swojemu, aby uciszył całą to sprawę"-
odpowiedział Roan. Zgodziłem się więc. Jako iż prowadziłem notatki z tego co robię, notatkę pod którą zapisywałem
moje poczynania w tej sprawie zatytułowałem "Pomoc Roanowi w uciszeniu afery związanej z areną walk". Gdy wyszłem od
Roana było już późno. Poszedłem więc do swojego pokoju w barakach, gdzie ochmielony winem szybko zasnełem. Na drugi
dzień postanowiłem że pójdę do tego burmistrza. Dojście do jego gabinetu trudne nie było. Po przywitaniu się(spokojnie
jak narazie) spytał "w jakiej sprawie do mnie przychodzisz ?". Postanowiłem że od razu powiem to co mam powiedzieć.
"Przychodzę w sprawie areny u Roana. Wiem że Pan zainteresował tą sprawą i chciałbym Pana odciągnąć od tego" - powiedziałem.
Burmistrz spojrzał na mnie "z byka" i odparł "Takie sprawy kosztują, i to dużo". Zaskoczyła mnie jego odpowiedź
ale zachowałem zimną krew i spytałem "Jak dużo ?". Burmistrz odpowiedział "Widzisz gdybyś nie był zasłużony dla tego miasta
nie wypłacił byś się za to. Wzamian za ciszę mam dla Ciebie małe zadanie". Opowiedział mi wtedy o górnikach z Margorii, z którymi
miałem doczynienia w zadaniu od Grafa Huberta. Zlecił mi za zadanie zabić kilku tamtejszych nadzwyczaj upierdliwych górników.
Chodziło mu o Krasnoludzkich Strażników. Oczywiście zgodziłem się ale miał bardzo wygórowane wymagania. Musiałem zabić ich
aż 50 !! "W sumie czego nie robi się dla starych przyjaciół" - pomyślałem, i zgodziłem się na wymagania Burmistrza. Gdy już
ich zabiłem, wróciłem do burmistrza. Był zadowolony z moich poczynań lecz było mu jeszcze mało. Wysłał mnie do kolejnego mordu.
Musiałem powybijać gnolle, które nękały mieszkańców Wioski Przczelarzy. Nie było to trudne, i po kilku godzinach wróciłem do niego.
W zamian dał mi nowy świetny łuk, i obiecał że będzie przymykał oko na arenę u Roana, lecz jeśli wpłynie jakaś skarga o oszustwie,
natychmiast wyśle tam swoich żołnieży. Byłem zadowolony i wróciłem do Roana aby go o tym poinformować. Był bardzo zadowolony,
i w zamian za moje poświęcenie obdarzył mnie dużą ilością Punktów Honoru.


Dziękuję za czytanie, i przepraszam za błędy ortograficzne i interpunkcyjne
Edytowany 17:18:20 16.1.2013 przez Story Desing
2013.01.16 17:17:33
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:22384680 |

Cowell

136153
874
"Rozwiąż problem miłosny Esmerliy"


Quest na 89 lvl


Questa zaczynamy u Makatary w Ithan. Prosi nas o rozwiązaniu problemu miłosnego z Esmerilą (jej siostrą). Idziemy do Lidii , która znajduje się w Torneg. Prosimy ją , aby dała nam chusteczkę (musimy zapłacić jej 10k złota) daje nam chusteczkę. Idziemy do Makatary i oddajemy jej chusteczkę od Lidii. Potem idziemy znaleźć róże (3) Można je znaleźć w Zniszczonym Opactwie lub w Górach Zrębowych. Gdy znajdziemy róże idziemy do Makatary i oddajemy róże. Następnie Makatara wysyła nas do Handlarki Keftii (znajduje się w Tuzmer)
i prosi żebyśmy kupili od niej obrączki , gdy juz mamy obrączki wracamy do Makatary.
Makatara prosi nas o Szałwię i Nagietki (5).
Gdy już mamy nagietki i szałwię wracamy do Makatary. Makatara prosi nas o jeszcze jedno zadanie. Chodzi o to żeby porozmawiać z chłopakiem Esmerily - Sir Galienem (znajduje się w Ithan) rozmawiamy z nim czy wróci do Esmerily i weźmie z nią ślub. Czekamu 30 minut na odpowiedź. Sir Galien się zgadza. Wracamy do Makatary i bierzemy od niej obrączki , bukiet z róż oraz welon. Niesiemy wszystko do Esmerily. Wracamy do Makatary po nagrodę.


Nagroda.


200k złota , Mikstura Makatary (heroiczny) , 1m doświadczenia , 20 Punktów Honoru.
2013.01.18 20:27:22
Ocena: 1
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:22423873 |

Alher

177661
2010
"Historia o Piasku Czasu" - lvl 172

Quest zaczynamy na Uniwersytecie w Nithal u Bakałarza Hemostatus’a. Mówi, że chciałby zbadać właściwości piasków, o których kiedyś słyszał historię podobno potrafią one zatrzymywać czas, widać, że jest tym bardzo podniecony, gdy to mówi. W takim razie zgadzamy się na pomoc przy jego badaniach. Jednak musimy poszukać jakiś informacji na temat tych piasków inaczej nic z tego nie wyjdzie. Udajemy się do Biblioteki z K-H, poszukujemy książki, nie możemy znaleźć pytamy Bibliotekarki i dowiadujemy się, że ta księga została kiedyś zabrana. Nie wie oczywiście gdzie teraz znajdziemy tę księgę. Wracamy do Bakałarza i ten mówi nam, że domyśla się, kto może mieć książkę. To jego stary znajomy. Odnajdziemy go w Karczmie pod Chimerą, w Thuzal jego imię brzmi Hepon. Udajemy się do Thuzal i tam rozmawiamy z dość nietrzeźwym mężczyzną. Nie chce nam powiedzieć, co się stało z księgą, dlatego musimy go jeszcze bardziej upić. Po kilku winach jest bardziej dla nas otwarty. Dowiadujemy się, że zgubił niestety poszukiwany przez nas przedmiot gdzieś w okolicach Eder, gdy odwiedzał starego przyjaciela. Poleca nam żebyśmy się tam udali i popytali miejscowych, może wiedzą coś na ten temat. Idziemy, więc do Eder i tam pytamy jednego z Najemników o księgę, oczywiście wykorzysta to żeby wynegocjować trochę pieniędzy, więc płacimy mu w zależności od negocjacji 50k lub 10k, przy błędzie podczas negocjowania trzeba poczekać 10 minut. Jeżeli jednak uda nam się, to dowiemy się, że księga została sprzedana do Drukarza Zenka z Karka-Han. Może nam oddać oryginalną książkę za 100k, ale musimy też poczekać 20 minut żeby ten dodrukował resztę egzemplarzy. Gdy upłynie czas, dostajemy wreszcie nasz upragniony przedmiot. Wracamy do Karczmy i rozmawiamy z Heponem. Ten opowiada nam historię, (czyli jednak ją pamiętał) o Magicznym Piasku gdzieś w okolicach Tuzmer, który potrafi zatrzymywać czas. Możemy mu oddać książkę (zlitować się) lub odnieść do Biblioteki w K-H(+50ph). Idziemy do Hemostatus’a mówimy mu o wszystkim dostajemy pojemniczek i musimy szukać Górki Magicznego Piasku na Ruchomych Piaskach. Gdy znajdziemy okazuje się, że nie można go wsypać do pojemnika, ponieważ od razu sam się wysypuje, w tym musi brać udział magia. Wracamy do Bakałarza ten każe nam zgłosić się do jakiejś Wiedźmy w okolicach Tuzmer. Może będzie miała dla nas jakąś radę. Idziemy do Hoskarii w Wiosce Rybackiej a ona chce żebyśmy dostarczyli jej kalarepę i dwie dynie. Kupujemy u Syntii w Torneg i wracamy do Wiedźmy. Po 5 minutach wszystko jest gotowe mamy zaczarowany pojemniczek. Hoskaria prosi jednak, żebyśmy do niej wrócili po zebraniu Magicznego Piasku. Idziemy ponownie na Ruchome Piaski i tym razem udało nam się! Wracamy do Wiedźmy a ta wybucha śmiechem. Okazuje się, że gdy była młodsza, to był jej pierwszy nieudany czar. Nie ma czegoś takiego jak „Piasek Czasu”. W pojemniczku jest „magiczna” sól zamieniona w piasek, która myli wszystkie osoby wierzące w te historię, jedyne, do czego to się nadaje to podobno dobrze komponuje się z zupą. Wracamy do Hemostatus’a i oddajemy mu pojemniczek. Jeżeli opowiemy mu jeszcze prawdę, co to jest to dostaniemy mniej pieniędzy z nagrody. Tym samym oddając pojemnik z zawartością kończymy questa.

Zadziewiczacz:

Pisałem w trakcie choroby i nie czytałem nawet dwa razy,więc mój błąd. Oczywiście dziękuję, poprawione.
Edytowany 22:09:26 24.1.2013 przez Alher
2013.01.23 13:19:02
Ocena: 5
cytuj | ID:22512811 |

KONTO USUNIĘTE

Fajny temat, na pewno kiedyś mi się przyda.
2013.01.23 13:49:18
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:22513298 |

Zadziewiczacz

69200
2733
Alher:
Dosyć ciekawe, ale jeden błąd aż gryzie w oczy...

"Wracamy do Bakałarza ten karze nam zgłosić się do jakiejś Wiedźmy w okolicach Tuzmer."
Karze? Karać to można dziecko... Powinno być każe...
2013.01.24 15:06:19
Ocena: 1
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:22533315 |

Wehomir

201193
4263
Witam nie było mnie tu już 2 strony trochę straciłem wenę. Ale o to powracam! w blasku pożogi tak , tak bla bla przejdźmy do rzeczy.


Jasny kruk cz. 1 - Niesłuszne oskarżenie 158lvl

(podczas questa nie da się rozmawiać z roanem)


Questa zaczynamy u Roana ma on jakiś niezwykły targ i całe Margonem próbuję coś od niego kupić ciągle dochodzą z workami pieniędzy. Na pewno ukryte ostrze assasynów chcę opchnąć. Nagle zauważamy że wiele strażników odpycha wszystkich ludzi z drogi i aresztują Roana. Hmmm ciekawe co się stało, musimy się tego dowiedzieć. Rozmawiamy z zzzzzzzzzz zzz a co ja to aaeea eee tak no więc kontynuując: kapitanem straży grodu on się pyta czy jesteśmy przyjaciółmi roana odpowiadamy że nie. No więc smutni wracamy do hmmm do.. aa ee idziemy do nie nie ekhm po improwizuję No więc smutni że nic nie udało nam się wyciągnąć rozmawiamy z ! z ! (uwaga napięcie bębny!!!!!!) Z NIELEM!!!!! on mówi coś tam bla bla zegar bla bla i mamy zdobyć dla niego zębatki więc zaznajomieni z tą sprawą idziemy do nadzorcy baraków. Da nam zębatki za ... za tym razem wino na wesele jej córki. No więc kupujemy wino, wino białe,czerwone czy jakie tam jest chyba czerwone wracamy do nadzorcy a ten chce jeszcze kilka piw kupujemy 4 sztuki piwa i wracamy do niego. zapomniałem kupić dla niego pierścionka zaręczynowego Dostajemy zębatki i wracamy do niela, ten zaś mówi że widział na niebie wielkie białe coś a za tym czymś leciało ponad hmm w średniowieczu mieli liczby ? ponad 2000 miliardów ptaków. Roan również wyszedł na podwórko to coś zrzuciło kilka jasnych piór. Jak widać nie tylko oni dwaj to widzieli również ktoś zgłosił to strażom i
na pewno dla tego go aresztowali. więc próbujemy go stamtąd wyciągnąć. Za małą łapówką 650k złota Bart Grant powie nam że Roana trzymają w najwyższej celi. Więc idziemy do przebiegłego szagarata czarnego łowcy, on mówi że powie nam jak się tam dostać za drobną łapówką 200k złota i długi łuk więc u huslina kupujemy łuk i wracamy do szagarata z kaską i łukiem. On mówi że w Ratuszu ithan jest cegła którą kiedyś wyciął by uciec gdy kiedyś niesłusznie go więzili, Trzymali go w tej samej celi co roana. Ale jednak jest problem ponieważ cegła na czymś mocno się trzyma. kupujemy sztylet hmm na pewno nie u roana. Podchodzimy do prawej latarni przy ratuszu i czekamy tam do nocy. ładuje nam się mapka klikamy na cegłę i sztyletem tniemy to coś
na czym cegła się trzyma. powoli wyciągamy kolejne cegły i wchodzimy wpychając je z powrotem kolejno. Wchodzimy po drabinie na samą górę i otwieramy cegłę w podłodze pod dywanem. Nikogo nie ma w celi! słyszymy kroki i co robić ? uciekać ? czy może .... eeeh mamy już uciekać ale w ostatniej chwili na stole zauważamy dokument i klucz na dokumencie piszę ,,Dla Strażników: Roan znajduję się w tajnej celi piwnicznej pod skarbcem, oto klucz do tajnego przejścia i jego celi'' chwytamy dokument razem z kluczem i uciekamy podłogą. Wychodzimy tajnym przejściem, po czym idziemy do latarni przy domu aukcjonerskim czy jak to tam się pisze. Gasimy ją dmuchając to samo robimy z prawą latarnią przy ratuszu słyszymy kroki więc chowamy się gdzieś tam widzimy że przybiega strażnik i z powrotem zapala latarnie. Wybiegamy i atakujemy go rozpoczyna się dialogowa walka w której możemy przegrać i zrespić się z powrotem w ithan nocą i gasić latarnię, albo wygrać. Strażnik będzie nieprzytomny więc zabierzemy jego strój i wejdziemy do ratusza. Korzystając z przebrania i osłony nocy idziemy do skarbca. (oczywiście wszystko dzieje się na specjalnej mapce więc pojawia się coś w stylu trzeszcząca podłoga czy coś) idziemy tam i wkładamy klucz. Wchodzimy do tajnej piwnicy od razu z wejścia pada dialog od innego strażnika Wiliam co ty tu robisz!!!!!!!!!!!!!!!!!? DZIŚ TWOJA KOLEJ STANIA NA WARCIE mam dość przypominania ci tego! mówimy mu że kapitan straży grodu kazał nam przypilnować roana a tobie stanąć na warcie. Aha w takim razie idę. Rozmawiamy z roanem po dłuższej chwili mówi żeby nie uwalniać go. Mamy zapłacić okup 1milion złotych monet Kapitanowi straży grodu a złoto odda nam gdy już stąd wyjdzie. Teleportuje nas do ithan nocą idziemy w miejsce w które ukryliśmy strażnika (nie wspomniałem o tym wcześniej mój błąd hehe) i zakładamy mu jego strój. Teleportuje nas w normalne ithan idziemy do kapitana straży grodu a on zwolni roana ale najpierw trzeba by było pozrywać ogłoszenia o roanie a oni nie mają wystarczająco dużo straży do porozsyłania po miastach. Więc my to robimy kolejno: Ithan,Torneg,Karka-han,Werbin,Eder,Nithal,Tuzmer po tym wracamy do kapitana. Płacimy jeden milion złota i możemy już rozmawiać z roanem. Mówi nam że dziękuje za to co zrobiliśmy i oddaje nam 1 milion złota. Pytamy go czemu go aresztowali a on odpowiada że widział jasnego kruka legendarne stworzenie, ale więcej nie powie do póki nie zabijemy tego który na niego doniósł. Idziemy do wieszczki Sary ona za 5k złota powie że to był adept czarnego kręgu. zabijamy go i wracamy do roana, ten kontynuuje że zrzucił kilka piór a on zrobił z nich niewiarygodnie potężny i lekki miecz. każe nam zgładzić tego kruka i przynieść mu jego pióra a nie pożałujemy ale do tego spotkania trzeba się przygotować. Musimy jeszcze poćwiczyć, dostajemy sowitą nagrodę i kończymy questa.

Myślę że się podobało mój quest będzie trylogią składającą się w całość questy będą coraz dłuższe. Pozdrawiam was i uważajcie na jasnego kruka!!!!!!!!!

Edytowany 13:51:24 28.1.2013 przez Wehomir
2013.01.27 21:04:32
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:22603698 |

Oranddri Morberg

758
649
Pomóż Limfecjuszowi - quest na lewel 25
Zaczynamy u doktora Limfecjusza. Skończyło mu się lekarstwo potrzebne pacjentowi, a nie miał ziół by znowu je wykonać. Oferujemy mu pomoc i mamy przynieść 2 rumianki, 2 nagietki, 2 szałwie i jedną echinaceę.Gdy już je zanosimy mamy przynieść doktorowi mały moździerz. W środku izby chorych północnej jest kilka moździerzy. Dodało by się do nich dialog, można by jeden z nich wziąśc do ekwipunku. Teraz czekamy 10 minut. Po upłynięciu tego czasu doktor daje nam lek. Mamy go zanieść do Linii i poprosić ją by podała go pacjentowi z podejrzeniem choroby Zahikirun.Pielęgniarka dziękuje i bierze od nas lekarstwo.Wracamy do Limfecjusza. Okazuje się, że Kalipios wynalazł przepis na nowy lek cofający objawy świnki. Nasz doktor chciałby go przetestować u pacjentów z tą dolegliwością. Alchemik zgodził się dać mu przepis, a on miał go dziś odebrać, ale przez zamieszanie z pogorszeniem się stanu zdrowia tego pacjenta (tego który potrzebował leku w domyśle) zapomniał. Idziemy po przepis, ale alchemik chce oryginał zachować dla siebie. Idziemy do drukarni gdzie wykonują kopię przepisu na lek za 2 tysiące złota. Wracamy z kopią przepisu do doktora który w nagrodę daje nam Najlepszy lek doktora Limfecjusza (leczy 1.5k życia, 15 użyć), małą ilość doświadczenia i możemy leczyć się u Limfecjusza tylko za 1 tysiąc złota,czyli za połowę wcześniej kwoty jaką musieliśmy płacić doktorowi by się u niego uleczyć.
Edytowany 09:17:18 28.1.2013 przez Oranddri Morberg
Edytowany 09:18:04 28.1.2013 przez Oranddri Morberg
Edytowany 09:19:33 28.1.2013 przez Oranddri Morberg
Edytowany 09:20:40 28.1.2013 przez Oranddri Morberg
2013.01.28 09:16:18
Ocena: 1
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:22606604 |

Zaeur

119119
1911
Arystokrata Arthur zaginął - quest na 98 lvl.


Quest zaczynamy u burmistrza Nithal. Ten mówi nam, że pewien arystokrata zaginął w podróży z Karka-Han do Nithal i mamy go odszukać.

- Udaj się do miast, które mijał arystokrata i dowiedz się czegoś.

Pierwszym miastem jest KH. Udajemy się do Sir Williama z Zakonu Białej Róży w ratuszu. Ten opowiada nam o tym, że Arthur przewoził ze sobą magiczny miecz, które ma ogromne moce.

- Udaj się do następnego miasta. Może tam dowiesz się czegoś więcej.

Udajemy się do Ithan a dokładniej do Makiny. Dowiadujemy się, że arystokrata zatrzymał się u niej na noc. W nocy widziała 2 zakapturzonych osobników, którzy obserwowali Arthura przez okno. Nie wie jednak co chcieli, gdyż szybko uciekli.

- Wiesz już, że arystokratę mogło porwać 2 zakapturzonych osobników by zdobyć jego miecz. Udaj się do innego miasta po więcej informacji.

Udajemy się do Eder. Tam rozmawiamy z Mrocznym Zgrzytem. Ten za 1m da nam więcej informacji. Po uiszczeniu opłaty dowiadujemy się, że magiczny miecz miał wielkie możliwości. Jeśli dotknie się nim nowo zrobionego miecza, tamten miecz zyskuję połysk i magiczne moce. Tylko komu było by to potrzebne?

- Udaj się do ostatniego miasta i nazbieraj końcowe informacje.

Udajemy się do Torneg i rozmawiamy z Wirsynem (nie pamiętam jego dokładnej nazwy ). Ten da nam informację za zabicie kilku potworów.

Zabij: Niedźwiedziołak 0/30
Lodowy mykonid 0/15
Alghul łucznik 0/10
Łowca Czaszek 0/1

Po zabiciu moobów opowiada nam, że Alrik z Umbarem tamtej nocy wyszli z miasta. Tylko po co Alrikowi, wykonawcy różnych mieczy broń arystokraty. I co do tego ma Umbar? Udajemy się do Umbara, którego straszymy strażnikami. Mówi nam, że Alrik zmusił go do tego. Potrzebował on miecza arystokraty do ulepszania swoich wyrobów. Udajemy się do Alrika i straszymy go. Ten przyznaję się do wszystkiego. Mamy do wyboru:

- Nic nie mówić burmistrzowi Nithal. Wtedy od Alrika otrzymujemy 700k expa, 30 PH, 20k złota i Magiczna Moc Arystokraty (Unikat, na 98 lvl.)

- O wszystkim opowiedzieć burmistrzowi Nithal. Ten każe nam odszukać arystokraty. Jest on uwięziony w powozie Umbara. Po wszystkim udajemy się do burmistrza Nithal i otrzymujemy 1.3m expa, 100 PH, 50k złota i Naszyjnik Szczerości (Unikat, na 98 lvl.).



Dziękuję, to mój pierwszy quest więc proszę o wyrozumienie.

.
Edytowany 09:31:19 28.1.2013 przez Aton
2013.01.28 09:29:45
Ocena: 1
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:22606693 |

Wehomir

201193
4263
Kontynuuje swój quest tym razem quest będzie dłuższy i trudniejszy

Jasny kruk cz. 2 Kapitan kruków i wielka wojna 170lvl wymaga ukończenia questa Jasny kruk cz.1 Niesłuszne oskarżenie


Questa zaczynamy u roana. Oczywiście ten takie i tamte iiiii eem przejdę do rzeczy.

Mówi że jesteśmy już dość silni by stawić czoła kapitanom kruków ale nie samemu krukowi, ale kruki są tak posłuszne i uparte że gdy tylko wypowiesz im wojnę nie odpuszczą do ostatniego
więc musimy zebrać wojsko w odpowiednie miejsce, najlepszym będzie zniszczone opactwo. Teraz musimy mieć żołnierzy kapitan straży grodu wraz z burmistrzem bez problemu wydadzą swoje wojska bo mieli już wielki kłopot przez te kruki. Natomiast w torneg żołnierzy brakuje więc cedric nie wyda swoich wojsk do walki noo chyba że zabijemy kilka furboli które ostatnio często ich nachodzą. Zabij Frurbol* (0/100) Mamy załatwione wojsko u cedrica, ale Urgal mocny również ma gupę bardzo mocnych ludzi i warto by było z nich skorzystać. Urgal da nam swoje wojska za: Miecz półtora ręczny, Szeroki miecz, Uszkodzoną kolczugę łowcy (od unila) i kolczugę łowcy (również od unila) a potem powie że chce jeszcze 50k złota bo nie będzie marnował ludzi na jakieś kruki. Następnie udajemy się do karka-han burmistrz da nam bardzo wiele swoich wojsk ale za pozbieranie zaległego podatku kilku miast za jego posłańca i 500k złota więc dostajemy upoważnienie i idziemy kolejno do kapitana straży grodu,cedrica i Enoliana. Wracamy do Hergata płacimy 500k złota i mamy załatwione wojsko. teraz Eder burmistrz w życiu nie da nam wojsk więc od roana dostaniemy dokument który nakazuję dać wszystkich najemników i wojska Eder do walki pod zniszczonym opactwem. mówimy burmistrzowi że to dokument najlepszych burmistrzów wszech czasów ma się on podpisać, długo się nie zastanawiając podpisuję. Idziemy z dokumentem do jego skryby i mamy załatwionych najemników i skromne wojsko. teraz Nithal idziemy do wiceburmistrz rea animi ona mówi że ich straż i wojsko zostało mocno ranne potrzebują wywaru leczącego. lecimy do amry i przynosimy jej: 2 fiołki,alpinie,3nagietki,2rumianki,1 chaber,krwawnik i 100k złota. Mamy eliksir z nim do wiceburmistrz i mamy załatwioną straż ale za wojsko odpowiada burmistrz jemu płacimy tylko 100k i mamy wojsko. Teraz Tuzmer rozmawiamy z tym kimś na dachu magistariatu, on mówi że da nam wojska za proch od goblinów bo im się skończył idziemy do goblina na orczej wyżynie oni powiedzieli że ostatnio nie mają jak wyjść z jaskini i dają nam proch. Wracamy do gostka a ten mówi że ponieważ mają słabą aurę nie mogą przybyć teleportem i mamy oczyścić drogę. Zabij hiena (0/5) Zabij alghul* (0/7) zabij szkarłatny wojownik (0/3) wracamy do gostka i mamy tuzmer. Teraz ostatnie thuzal, rozmawiamy z Netherelanem czy jakoś tak a on się po prostu zgadza bo to idealna okazja by wypróbować ich nową machinę wojenną. Teraz gildia magów oni chcą: płaszcz adepta,prostą różdżkę i płaszcz wędrowca. Płaszcz wędrowca za zabicie 2 bandytów da nam linard a resztę kupujemy i wracamy. Możemy liczyć na wsparcie ze strony Thuzal gdyż gildia wynalazców przekonała strażników. Wracamy do roana a ten mówi że sami ludzie nie dadzą rady potrzeba jakiś potworów. Od Cedrica dowiemy się że maja sojusz z berserkerami więc udajemy się do ich sekretarza czekamy 10min na decyzję Foduga Zolasha i Berserkera Amuno. Zgodzili się za 5 półtuszy z jelenia 2udka i iridianową kolczugę (od unila) wracamy do roana. teraz mamy ściągnąć kruki w jedno miejsce i je wymordować tylko co one lubią? idziemy do Gloika a ten powie że owoce i jagody się nadadzą. Zbieramy lub kupujemy jagody i żółte jabłko w wiosce wojaków. Ściągamy kruki do zburzonej twierdzy. Rozmawiamy z glenkusem a ten ma swoje tajne miejsce w tej twierdzy ale mamy zasłonić oczy. Zasłaniamy i jesteśmy na mapce ,,Tajny kątek Glenkusa'' idziemy
w prawo o jakieś 100 kratek i dochodzimy do labiryntu. (jakiegoś strasznie wielkiego i trudnego) Przechodzimy go i jesteśmy w ,,ciąg dalszy zburzonej twierdzy'' Są tu potworki o 170-176 poziomie Zmutowane orki. Po wymordowaniu kilku dochodzimy do miejsca Idealna gleba czy coś i kładziemy tam jabłko oraz jagody. Chowamy się za pobliskim krzakiem i czekamy na kruki. Widzimy wielkiego czarnego kruka a za nim miliony, miliardy,tryliony,kwadryliony kruków dobra bez przesady tysiące kruków. zauważają nas i mamy zabić: Zabij: Kruk czarownik 168lvl elita (0/2) Kruk dziobek 159lvl (0/5) Kruk łowca piór 172 elita (0/3) Kruk strażnik czerni 176 elita (0/4) Z Kruk wojownik Jasności (0/5) po tym krwawym boju zwykłe kruki słabną i padają trupkiem. Teraz najtrudniejsze zadanie mamy zabić kapitana Zabij: Kapitan kruków 184 elita (0/1) po wygranej walce pojawia się dialog coś w tym stylu: ,,Kruk mocno cię dziobie i padasz nieprzytomny ale przed tym zrywasz mu coś z szyi'' Budzimy się w kątku Glenkusa a ten mówi że prawie tam zginęliśmy. Idziemy do roana pokazać mu dziwny medalion w kształcie czarnego pióra. Ten mówi że to legendarny amulet Foghen Zojun Meatal Horkon Wesalion od zawsze przynajmniej jak to mówią legendy był używany przez kruki. Ale by uwolnić jego moc trzeba zrobić jakiś heroiczny czyn i przejść do legendy kilka czynów da wielką moc i wielką nagrodę a jeden czym słabą moc i słabą nagrodę . Mamy do wyboru drogę a i drogę b, droga a jest łatwiejsza ale nagroda i moc będą słabsze
a droga b trudniejsza. Oto opis dróg

Droga A: Zdobywamy 5 krwawników fiołek i 3 różne eliksiry od makatary a następnie idziemy z nimi do Amry i dostajemy miksturę zręczności i intelektu. Z nią do jarena a ten poprosi nas o przepis gdyż jego uczeń stał się prawie taki jak i on ale tylko na chwilę. Amra da przepis za
3 alpinie 150k złota i diamentowy sztylet (z wioski wojaków). Z przepisem do jarena a ten mówi że to naprawdę heroiczne że nie zatrzymujemy tego dla siebie ale on nie ma nas jak wynagrodzić. Odpowiadamy że nie chcemy nic a ten mówi że kiedyś przejdziemy do legendy! idziemy do roana i dostajemy (proponuję) 5pkt honoru 100k złota i średniej mocy naszyjnik kruków.


Droga B: Tu już krócej ale trudniej
Zabij Grupowo : Bragarth myśliwy dusz (0/1)
Zabij Grupowo : Fursharag pożeracz umysłów (0/1)
Zabij Grupowo : Ziuggrael strażnik królowej (0/1)
Zabij Grupowo : Lusgrathera królowa pramatka (0/1)
Zabij Grupowo : Borgoros Garamir III (0/1)
Zabij Grupowo : Chryzoprenia (0/1) Wracamy do Roana z amuletem z pełną uwolnioną mocą i dostajemy od amuletu (proponowane) 500pkt honoru 500k złota i pełnej mocy naszyjnik kruków.
(póki co nic nie robi by nie używać go na expa)


Rozmawiamy z roanem i mamy udać się na pobojowisko ale w ostatniej chwili przybiegają mistrzowie każdej profesji (ci którzy zlecali hero questa) i oni również chcą walczyć udają się razem z nami do opactwa. Trwa największa wojna z tej mapy nie można się teleportować. Zabijamy 10 kruków po czym armatą wystrzeliwana jest potężna kula w niebo. Spada kapitan kruków teraz już 170 elita zabijamy go ostatecznie i atakuje nas stado kruków 180 lvl. Od razu po zakończonej walce pojawia się dialog tego jest coraz więcej nie!!! Uważaj (i nasz nick) ładuje nam się mapka i mamy wrócić do roana ale drogę zagrodziły stada kruków zabijamy kilka i rozmawiamy z roanem ten każe nam czekać i obserwować. Wychodzą mistrzowie profesji i w jakiś sposób łączą swój atak (dialogowo) Kruki są martwe i dostajemy ostatnie zadanie zabić generała kruków 178 trop elita Po tym rozmawiamy z roanem i jesteśmy w ithan. Odbieramy od roana nagrodę i dostajemy dużo honoru expa i złota oraz jeśli wybraliśmy drogę a Uszkodzony Amulet kruków słabszej mocy (najlepiej 45% szans na zwykłak w przeciwnym razie uni) a jeśli drogę b Mocny amulet kruków heroik to tylko proponowana nagroda. AMULETU ABSOLUTNIE NIE WYRZUCAMY!!!!!!!!

Myślę że się podobało zostanie już tylko jedna cześć pozdrawiam was i nie karmcie kruków!!!
Edytowany 13:14:01 30.1.2013 przez Wehomir
2013.01.28 19:45:42
Ocena: 1
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:22617910 |

Rawaj

146244
7765
Targowisko Anareta-40 lvl

Zadanie zaczynamy u handlarza Anareta. Prosi on nas, abyśmy dostarczyli mu: 5 długich mieczy, 3 stalowe napierśniki,zamknięty hełm, oraz jeden miecz półtoraręczny. Przynosimy mu potrzebne przedmioty. Anaret widząc nasze zaangażowanie i chcąc jeszcze bardziej powiększyć swoją ofertę prosi nas o przyniesieniu mu czegoś specjalnego, coś co nie kupimy u handlarzy. A będzie to mianowicie Ostrze Herszta, zdobędziemy je pokonując Herszta rozbójników. Po zdobyciu wszystkiego wracamy do Anareta.

Nagrody:
- 50 punktów honoru
- 20 tys. doświadczenia
- 1000 monet
2013.01.29 15:22:18
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:22628860 |

Oranddri Morberg

758
649
Tajemniczy problem Dena - 22 lwl
Zaczynamy u Lidii która mówi, że Den jest ostatnio jakiś dziwnie smutny i małomówny. Chce żebyśmy dowiedzieli się o co chodzi. Pytamy jak skoro nawet swojej ukochanej nie chce tego powiedzieć. Lidia proponuje abyśmy go upili, a potem zapytali.Tylko nie może być,ani za bardo trzeźwy - bo tylko się rozgniewa, ani za bardzo pijany - bo pójdzie spać i niczego się nie dowiemy. Kupujemy 4 wina i idziemy do Dena pić z nim (on pije, my dajemy trunek). W końcu mówi. Jego problemem jest to, że niedawno bardo pomógł mu Cedric i obiecał w zamian zabić Mithrylową łapę. Nie byłoby to problemem, ale w nocy , gdy on spał, ktoś ukradł jego miecz. Proponujemy, że my zabijemy dla niego to stworzenie, ale on chce to zrobić sam. Wtedy obiecujemy załatwić mu broń. Zwykle brał ją od Alrika, ale niedawno się z nim pokłócił. Jednak słyszał, że dobrą broń sprzedaje kowal z Ithan. Prosi, abyśmy poszli do niego i poprosili o wykonanie broni. Nie mógłby zrobić tego sam bo ma jakieś sprawy które osobiście musi załatwić w Torneg. Pędzimy do Unila. Ten zgadza się zrobić miecz, ale w zamian musimy iść z kwitem od Unila do kapitana straży grodu po zapłatę za wykonanie broni dla żołnierzy. Kapitan daje nam pieniądze i zabiera kwit. Unilowi możemy oddać całą kwotę od kapitana albo jakąś jej część, tylko, że kowal wie ile dałby mu kapitan. Gdy dajemy za mało tracimy 10ph,Unil zawiadamia straż o kradzieży (strażnicy nas zabijają) i wysyła Denowi wiadomość o tym, że chcieliśmy go okraść. Wtedy kończymy bez nagrody. W innym wypadku wracamy do Dena z mieczem.
Dostajemy trochę złota za pomoc.
Pozostaje opowiedzieć Lidii dlaczego Den był smutny. Mówimy o obietnicy której dzięki naszej pomocy dotrzymał. Lidia rozumie - Den zawsze przejmował się tym co obiecywał innym.


Edytowany 19:10:54 31.1.2013 przez Oranddri Morberg
Edytowany 19:12:27 31.1.2013 przez Oranddri Morberg
2013.01.31 16:22:10
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:22665309 |

Sir Drax

22429
288
Oranddri Morberg:
No nie wiem czy po czterech butelkach wina byłby akurat do pogawędki. Chyba kolega nie wie jaka to ''moc'' dla niemal każdej głowy. Questów na dwudzieste levele jest już naprawdę dużo, gdzieś wcześniej nawet pisano aby je ograniczyć. W sumie mix tego co już jest w grze.
2013.01.31 18:44:40
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:22668947 |

Wehomir

201193
4263
Oranddri Morberg:
popieram kolegę wyżej, masz również kilka błędów mianowicie:

1. Zwykle brał ją od Aldrika, ale niedawno się z nim pokłócił.

Powinno być Alrika.

2. Jego problemem jest to, że niedawno bardo pomógł mu Cedric i obiecał w zamian zabić Mithyrową łapę.

Powinno być Mithrylową i bardzo

3. Nie piszemy nagród
2013.01.31 18:53:34
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:22669173 |

Zaeur

119119
1911
Miasto Ithan chce zawrzeć traktat z Gildią Nerthus - lvl 109


Quest rozpoczynamy u Burmistrza Ithan. Ten mówi nam, że chciałby zawrzeć traktat z Gildią Nerthus, który polegałby na tym, że gildia co miesiąc dostawała pieniądze od miasta, za co miasto otrzymywałoby dostęp do biblioteki Nerthus oraz do Karczmy znajdującej się w przedsionku Gildii. Otrzymujemy pewien papier z którym udajemy się do Wykidajło Ferun Dar. Ten mówi nam, że poruszy ten temat na obradach i żebyśmy przyszli jak takowe się skończą. Obrady odbywają się w godzinach 10-12 i 15-20. Oznacza to, że żeby otrzymać odpowiedź musimy przyjść w godzinach 20-10 lub 12-15. Znaczy to, że jeśli przyjdziemy o godz. np. 11 to nie otrzymamy odpowiedzi. Gdy już obrady się skończą okazuje się, że Nerthusowicze się zgadzają. Jednak potrzebują oni specjalnego pióra do podpisania papieru. Znajduję on się w pewnym kuferku. Kuferek umieszczony jest w Gildii Nerthusa - Przedsionek na kordach 5,10. Jednak jest on zamknięty. Udajemy się z powrotem do Wykidajła Ferun Dar po klucz. Jednak ten go nie ma, gdyż ukradł mu go pewien kot. Kot znajduję się obok kuferka. Jednak, żeby oddał klucz domaga się 2 baniek mleka, które możemy zakupić u np. Flata z karczmy w Werbin. Po przyniesieniu mleka otrzymujemy klucz i otwieramy kuferek, a z piórem udajemy się do Wykidajła. Czekamy 10 min po czym otrzymujemy podpisane papiery. Wracamy do burmistrza Ithan. Jednak okazuję się, że Gildia Nerthus zażądała specjalnego towaru. A dokładniej heroicznych rękawic Zyfryda. Zyfryd jest elitą w okolicach Mythar. Rękawice zdobywamy lub kupujemy i wracamy do burmistrza.
2013.02.01 13:50:28
Ocena: 1
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:22680347 |

Sir Drax

22429
288
Dzwon - lev 135
Questa zaczynamy w Karka-han u Hergata. Miasto rozwija się gwałtownie, bogaci a nie posiada odpowiedniego dzwonu. Jakby mało było problemów, zawód ludwisarza niemal zniknął z krainy. Mimo to pełen jest optymizmu w możliwości nasze jak i tutejszej ludności. Kierujemy się do biblioteki w Karka-ham, aby zacząć od teorii. Niestety nic nie znajdujemy a za namową Nemery udajemy się do Nithal. Mirutka pozwala nam przejrzeć tutejsze księgozbiory. Dowiadujemy się kilku ciekawych szczegółów, przede wszystkim czym jest tak naprawdę dzwon i jak powstaje. Pomocne pióro żaka Biavolego spisuje wszystko dokładnie, kosztem kilku godzin pauzy. Otrzymujemy dość obszerne pismo. Znając już kilka istotnych faktów, należałoby odszukać odpowiedniego rzemieślnika, który wykona dla nas to cudo. Wracamy do burmistrza z pozyskanymi informacjami a ten ma dla nas dobre wieści. Znalazł chyba odpowiednich fachowców, którzy odleją dzwon. Mowa tu o krasnoludach, zasiedlających przedmieścia stolicy. Hutnik Grendlin przyjmuje wyzwanie, jednak musimy zdobyć potrzebne dla niego surowce. Jak wiadomo dzwon to mieszanka kilku stopów: brązu i spiżu a jako dodatek posłuży nam złoto, wszak Karka-ham to bogata mieścina. Naszym kolejne wyzwaniem to zdobycie potrzebnych hutnikowi surowców: miedź, cyna, cynk, ołów i dwie złote sztaby. Te ostatnie zakupimy w ratuszu Karka-ham, miedź posiada kowal Zirak z Margonii, cynę i cynk kupimy w Ograbar-dun od górnika Ukliego a ołów od Kaleba Werbin. Oczywiście za wszystko płacimy sporą sumką margońskiej waluty (zakręciłbym to w granicach milionka). Po skompletowaniu wszystkiego, hutnik informuje nas o kolejnym zadaniu. Wedle zapisków należy najpierw wykonać formę, składającą się z trzech elementów– rdzenia, dzwonu fałszywego i kapy. Potrzeba sporej ilości gliny, którą musimy zdobyć od golemów zamieszkujących Caneum (10 sztuk). Przyda się też łój, który posłuży do pokrycia fałszywego dzwona i wosk, jako surowiec niezbędny przy ornamentach i wzornictwie. Powoli odechciewa nam się współpracy z hutnikiem. Nie spodziewaliśmy się aż tylu wymagań. Do wioski pszczelarzy po beczułkę wosku i rzeźnika Sullego po zwierzęcy tłuszcz. Gdy wracamy Grendlin jest zaniepokojony. W piecu gotowy jest odpowiedni stop do wykonania dzieła życia, jednak ma obawy czy podoła temu wyzwaniu. Jak stwierdza - potrzeba tu ręki artysty, aby forma nabrała odpowiedniego kształtu. Musimy namówić Mistrza Johana do współpracy. Nie jest to trudne, zwłaszcza że mamy poparcie burmistrza. Po około kwadransie jest na miejscu i wraz z krasnoludem rozpoczynają ludwisarskie rzemiosło. Czekamy jeden dzień, surowy dzwon jest gotowy. Możemy już teraz zakończyć zadanie i odebrać od burmistrza nagrodę lub kontynuować to co rozpoczęliśmy. Ciekawość podpowiada nam, abyśmy nie rezygnowali. Dzwon należy zakopać na kilka dni w ziemi i czekać (dwa dni wystarczy). Następnie jest on oczyszczany i szlifowany co znów potrwa kilka godzin. W tym czasie zapraszamy bardów z okolicznych miast aby ocenili dźwięk przyszłego instrumentu (należałoby mieć skończone z nimi questy) i organizujemy transport (powiedzmy Werbin i Umbar). Gdy wszystko jest gotowe wracamy do burmistrza po nagrodę (wiem ze nie podajemy ale sugerowałbym sporą ilość PH - może tysiąc).
Edytowany 16:18:03 1.2.2013 przez Sir Drax
Edytowany 16:26:56 1.2.2013 przez Sir Drax
2013.02.01 16:15:31
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:22683987 |

Aragorn Ostry Miecz

57-3
202
Bunt Herosów cz. I 25lvl

Quest zaczynamy u Unila w Ithan. Opowiada nam historię związaną z początkami Margonem. Dowiadujemy się o Herosach. Z opowieści wynika, że pierwszym herosem jest niejaki Mietek Żul.
Idziemy do Flata w karczmie w Werbin i opowiadamy. Mówi nam, że Mietek do niego chodził na wino i kupował specjalne. Dostajemy takie w zamian za Kryształ Ognia. Z tym winem wracamy do Unila.
Mówi nam, że mamy zabić zbuntowanego Miecia.
Zabij:Mietek Żul (0/1)
Atakując z winem otrzymujemy Głowę Mietka
Z głową wracamy do Unila.
Otrzymujemy:
-50k expa
-(Wojownicza), (Taneczna), (Tropicielska), (Łowiecka), (Magiczna), (Paladyńska) Zbroja Herosa (Heroik niezidentyfikowany)
-100k złota.
-100 PH

Bunt Herosów cz. II 35lvl

Jak wcześniej zaczynamy u Unila. Mówi nam, że kolejny Heros był widziany. Dowiadujemy się, że nazywa się Mroczny Patryk i zgubił skarpetę. Idziemy do Tafii w Werbin i prosimy ją o uszycie takiej. Musimy zdobyć nici i igłę. Dostaniemy od Herfoga w zamian za 10 skór brązowego wilka, 4 skóry białego wilka i 1 czarnego wilka . Musimy zabić:
Zakrzywiony Pazur: (0/15)
Wilcza Więź: (0/15)
Wilczy Śpiew: (0/15)
Wilcze Prawo: (0/10)
Oko Wilka: (0/10)
Wilcza Paszcza: (0/1)
Po zabiciu dajemy skóry Herfogowi. Da nam igłę i nici i idziemy do Tafii. Uszyje nam skarpetę. Wracamy do Unila.
Zabij: Mroczny Patryk: (0/1)
Wypadnie Głowa Patryka. Idziemy do Unila.
Nagroda: 200k
(Wojownicze), (Taneczne), (Tropicielskie), (Łowieckie), (Magiczne), (Paladyńskie) Buty Herosa (Heroik niezidentyfikowany)
Edytowany 14:04:24 2.2.2013 przez Aragorn Ostry Miecz
Edytowany 14:04:48 2.2.2013 przez Aragorn Ostry Miecz
2013.02.01 16:45:29
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:22684691 |

Krwawy Gamic

154111
650
Zagubiony dzienniczek z notkami - lvl. 70

Quest rozpoczynamy w Nithal, a dokładniej zleca go Sekretarz Artus. Rozpoczynamy rozmowę z sekretarzem, który jest zakłopotany ponieważ dzisiejszej nocy znikł jego dzienniczek z notkami, z dowodami na oskarżenia przeciw Ahmed'owi (znajduje się w Baszcie Wilczych Kłów).Nakazuje nam abyśmy czym prędzej ruszyli na poszukiwanie winowajcy. Więc udajemy się do baszty gdzie znajduje się nasz oskarżony. Zarzucamy iż to on właśnie wykradł ten dziennik, lecz on twierdzi że to nie on dokonał czynu tak odważnego, ponieważ wie o tym iż straż broniąca Nithal szybko by go złapała i zamknęła do więzienia. Więc, jesteśmy w kropce.. Wracamy szybko do Sekretarza, mówimy mu o całym zajściu lecz on nam nie wierzy i nas uśmierca. Bierzemy to w swoje łapy, ruszamy na poszukiwanie jakichkolwiek poszlak które mogą doprowadzić nas do złodzieja. Zaczynamy od strażników pilnujących wejścia do ratusza, lecz okazuje się że żołnierze Nithal stacjonują na zmiany dzienne i nocne. Więc wyruszamy szukać strażnika z nocnej zmiany. Trafiamy do kompana z którym dyżurował tej nocy, dowiadujemy się że w podgrodziu Nithal ma swoją posiadłość, gdy trafiamy tam, znajdujemy na drzwiach karteczkę przybitą nożem. Zrywamy karteczkę na której jest napisane "Nie szukajcie mnie, tak będzie lepiej". Po tych słowach zaczynamy się bać, lecz jesteśmy na tyle odważni by wejść do środka. Udało się, jesteśmy w środku, lecz to miejsca jest zdemolowane, na ścianie znajduje się krwisty napis "Zagłada blisko, niedługo czarna armia zaatakuje". Po przeczytaniu napisu, czujemy że coś się z nami zaczyna dziać, jesteśmy osłabieni, następuje zgon. Przebudzamy się w Torneg - Zakonie Białej Lilii - siedzibie kapłanek.
Podchodzimy do Hia, która nas informuje że przyniósł nas tutaj kupiec Umbar. Dodatkowo się dowiadujemy że przeszliśmy egzorcyzmy, ponieważ na lewej piersi ukazał się symbol szatana tzn. Pentagram. Wracamy do sekretarza, mówimy mu o całym zajściu, po czym sekretarz pobladł i stwierdził iż "wplątaliśmy się w sidła czarnej magii". Po tych słowach, udajemy się do Wysokiej kapłanki Gryfia, która opowiada nam legendę o Piekielnym Kościeju. Skarżymy się jeszcze na to że za dobrze się nie czujemy po tym całym zdarzeniu. Mówi że sporządzi dla nas wywar, który wzmicni nasz organizm, lecz potrzebuje do tego: Mieszanke ziół oraz Opatrunek nasączony magią. Czekamy 5 - 10 min i mamy gotowy wywar który natychmiast wypijamy. Kapłanka mówi nam że jesteśmy już w pełni zdrowi czas znaleźć Piekielnego.
Zabij* Piekielny Kościej - (0/1)
Udało się nam , wracamy do kapłanki mówiąc o naszym sukcesie, lecz martwi nas dalej że nie mamy Dziennika Sekretarza, udajemy się do domu zaginionego strażnika, odkrywamy że pod dywanem jest zejście do piwnicy, udajemy się tam, trafiamy do kanałów, idziemy głębiej, widzimy skrawki podartej księgi i znajdujemy naszego strażnika, lecz nic praktycznie z niego nie zostało. Zbieramy skrawki dokumentu i wracamy do Artus'a. Oddajemy mu to, ten każe nam iść z przeprosinami do Ahmed'a. Który je przyjmuje, ale prosi żeby Sekretarz nie wszczynał postępowania sądowego. Udajemy się z prośbą do sekretarza, on przyjmuje ją dosyć łagodnie i mówi że tak będzie lepiej gdy wycofa pozew. Dziękuje nam za wytrwałość i przeprasza nas że uśmiercił nas na początku.


Pozdrawiam Gamic, proszę o wyrozumiałość jest to mój pierwszy quest i jeszcze do tego jestem chory (
Mam nadzieje że się spodoba
Edytowany 18:08:38 1.2.2013 przez Gamic
* sam bądź w grp : )
Edytowany 18:11:31 1.2.2013 przez Gamic
@(+) Okej, dzięki za info
Edytowany 19:14:08 1.2.2013 przez Gamic
2013.02.01 17:57:53
Ocena: 1
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:22686681 |

Mirtao

953
39
HeroQuest dla maga-lvl. 60

Qesta zleca Estoteles jest on w Mrocznej Pieczarze p.2

1. Estoteles musi zobaczyć, że nadajemy się na jego ucznia, dlatego daje nam krwawe zadanie:

Zabij: Grzechotnik 0/20
Zabij: Kobra 0/20
Zabij: Harpia 0/20
Zabij: Harpia złota 0/15

Dostaniemy rękawice oraz 68300 punktów doświadczenia.


2. Estoteles prosi nas o przyniesienie mikstury od Amry. Jednakże, aby ja wykonać potrzebuje 5 nagietków oraz 2 liście byterii. Dodatkowo chce opłaty w postaci dwóch bursztynów. Przynosimy wszystko i otrzymujemy miksturę, którą zanosimy naszemu mistrzowi.

Dostaniemy buty oraz 128500 punktów doświadczenia.


3. Nasz mistrz jest w dobrych kontaktach z innymi, wysyła nas do Irminii, która prosi nas o rumiankową miksturę, potrafi ja zrobić Kapłanka. Kapłanka prosi nas o miód spadziowy. Po przyniesieniu, daje nam miksturę. Zanosimy ją Irmini, po czym prosi nas o dwie zbroje łuskowe. Kupujemy je i wracamy.

Dostaniemy kapelusz oraz 200000 punktów doświadczenia.


4. Mistrz prosi nas o przyniesienie mu 3 orbów zimna.

Dostaniemy orb oraz 68300 punktów doświadczenia.


5. W tym zadaniu będziemy musieli pokazać swoją waleczność.

Zabij: Śnieżny Tygrys 0/15
Zabij: Lazurowy Tygrys 0/15
Zabij: Olbrzym Miotający 0/15
Zabij: Olbrzym z Maczugą 0/15
Zabij: Trująca Galareta 0/15
Zabij: Wodna Galareta 0/15
Zabij: Zgniła Galareta 0/15

Dostaniemy szatę oraz 220000 punktów doświadczenia.


6. Estoteles wysyła nas do pułapki demonów. Musimy tam odnaleźć naszego mistrza, jednak na naszej drodzę stoją różne pułapki w postaci potworów.

Dostaniemy różdżkę oraz 334400 punktów doświadczenia.


łącznie dostajemy:1019500 expa
Edytowany 18:07:59 1.2.2013 przez Mirtao
2013.02.01 18:04:40
Ocena: -1
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:22686886 |

Mr Dark soul

14340
780
"Zaginiony przyjaciel"(206lvl)
Zaczynamy u Grafini Nimue. Ona mówi nam, jeżeli jesteśmy dzielnym i walecznym podróżnikiem, to skontaktujmy się z Burmistrzem Filemonem Ralgarem (Ratusz Nithal- Gabinet burmistrza). Opowiada Nam interesującą historię. Boi się, że Heretycy porwali jego najlepszego przyjaciela. Musimy rozwiązać całą zagadkę. Zanim udamy się na Heretyków, musimy pójść do brata przyjaciela burmistrza. Ten mówi nam, że Harfin (przyjaciel burmistrza) brał udział w nielegalnych interesach. Niestety nie wiemy z kim. Trzeba teraz iść do handlarza nielegalnych towarów (Tuzmer 22,10)Pytamy się go, czy na jego aukcjach znajduje się przedmiot "Łza ciemnego demona". Znajduje się tam. Przedmiot nam podpowiada, że na pewno porwali Harfina Heretycy.
Zabij:
Heretyk (0/20)
Heretyk Milczący Mściciel (0/15)
Heretyk Cichy Zabójca (0/20)
Heretyk Mistrz Magii (0/20)
Heretyk Nowicjusz (0/20)
Heretyk Czarny Wdowiec (0/20)
Grupowo: Gothardus Kolekcjoner głów (0/1)
Grupowo: Annaniel Wysysacz Marzeń (0/1)
Grupowo: Sataniel Skrytobójca (0/1)

Gdy się z nimi rozprawimy, udajemy się do burmistrza Filemona Ralgara. Niestety to nie koniec questa. Musimy zabić herosa.
Zabij:
Grupowo: Demonis Pan Nicości (0/1)

Jak go zabijemy, musimy powiadomić o tym burmistrza. Więc teraz trzeba odnaleźć Harfina. Idziemy do Lochów Kultu i musimy odnaleźć dziurę (14,31). Tam znajdujemy Harfina. Rozmawiamy z nim, on niczego nie pamięta. Teraz teleportuje nas do burmistrza. Dostajemy nagrodę.

Mam nadzieję, że się Wam podobało
Dziękuję.
Edytowany 15:43:51 2.2.2013 przez vini stopro
2013.02.02 15:39:48
Ocena: 0
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:22705954 |

Letharas

130-49
200
spox
2013.02.03 12:57:40
Ocena: -1
KONTO ZABLOKOWANE | zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:22724229 |

KONTO USUNIĘTE

Pomóż strażnikom w Ithan 50 lvl

Zaczynamy u Strażnika Bramy w Ithan(lewego)

Strażnik Bramy:Witaj Wędrowcze!

zauważyłem że twoi żołnierze są bardzo ranni co się dzieje?
Zakończ rozmowę.

Strażnik Bramy: Ahhh... Byś mógł się przywitać napoczątek ale skoro tak to odrazu
przejdę do rzeczy

A więc mów
Nie przynudzaj!Idę z tąd (zakańcza rozmowę)

Strażnik Bramy: Otórz od niedawna brakuje nam sił i morale z tym spadają.
Nie dajemy już rady z Orkami,Harpiami i Olbrzymami.

Może mógł bym wam pomóc
Wyrazy współczucia idę pa!(zakańcza rozmowę)

Strażnik Bramy: Naprawdę?Odważny byk nam się trafił!A więc zabij!
(0/15) Ork wualk
(0/20) Ork trarroll
(0/30) Ork zhaghokk
(0/25) Ork Bashwooz
I wróć do mnie!

Okej już idę!

Zabijamy i wracamy

Strażnik Bramy: I jak?

Zabiłem te gady!
Jeszcze jestem w trakcie polowania

Strażnik Bramy:Brawo kolego teraz czas na następnych.

(0/15) Harpia Złota
Komu w drogę temu czas ruszaj!

i jeszcze raz zabijamy i wracamy ^^

Strażnik Bramy:I jak rozprawiłeś się z tymi nielotami?

Pewnie!
Polowanie ptaszków trwa!

Strażnik Bramy: No to gratulacje! Została ci jeszcze jedna i ostatnia grupa a mianowicie!

(0/10) Olbrzym Miotający
(0/10) Olbrzym z maczugą
Ruszaj!

i znowu zabijamy i wracamy

Strażnik Bramy:No i jak ci poszło?

Idealnie nie było to takie trudne
Jeszcze ich powoli eliminuje

Strażnik Bramy: Hah... Widzę że z ciebie mocny zawodnik!

Tak tak ale miałem dostać jakąś nagrode

Strażnik Bramy:Dzięki że mi przypomniałeś o mały włos i bym zapomniał!
Proszę bież!

Nagrody chyba się nie piszę


Mam nadzieje że się spodobało

Edytowany 20:58:24 3.2.2013 przez najedzony
2013.02.03 20:54:40
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:22736595 |

KONTO USUNIĘTE

Bardzo Fajne , Dobre pomysły , na pewno się przyda
2013.02.03 22:02:39
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:22737975 |

Sir Drax

22429
288
najedzony:
Kolego troszkę nieudany ten quest. Po pierwsze nie piszemy dialogów tylko fabułę, po drugie ubijanie orków na 50 levelu to nuda. Mało tego, niemal identyczne zadanie zleca nam Kapitan - Zabij orki dla Kapitana straży grodu (40 lvl). Jeśli próbujesz swych sił w pisaniu questów, niech będą one unikatowe i niepowtarzalne. Ubijanie potworów mile widziane, ale warto dodać coś jeszcze jako wątek główny, np: jakiś skandal, tajemnicze porwanie, legendę itp. Powodzenia w kolejnym opisach.
Edytowany 22:38:12 3.2.2013 przez Sir Drax

Co do zminusowania opisu questa vini stopro to koledzy są w błędzie. Nie dałem plusa przez znajomość i wypraszam sobie wypisywanie takich bredni przez gracza Specjalshik. Autor questa jest dla mnie osobą nieznaną z gry i reala. Plusik za docenienie opisu questa i fabuły. Jest co prawda zabij - wróć, jednak wszystko spisane zgodnie z zasadami.
Może kolega Specjalshik raczy zmienić ten wpisik bo czuję się urażony.
Edytowany 22:44:31 3.2.2013 przez Sir Drax
2013.02.03 22:37:25
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:22738581 |

Wehomir

201193
4263
mogłoby mi kilka osób (najlepiej pisząc też jakiś quest jednocześnie żeby nie było spamu) czy z mojego questa jasny kruk mam zrobić trylogię (jeszcze jedna część) czy upchnąć 4 bo świta mi w głowie pomysł ale zależy to od was a oto quest dzienny:

,,Roanowi zaczyna brakować przedmiotów pomóż mu wygrać zakład!'' 62-134lvl




Zaczynamy u roana i jak można zaobserwować po tytule brakuje mu przedmiotów. Założyli się z unilem że sprzedadzą 100 przedmiotów do walki wręcz i na dystans w ciągu tygodnia, więc nie może nic u niego kupić ani my sami nie możemy jeśli chcemy mu pomóc. Więc pierwsze co Roan może zrobić łuki ale potrzebuje cięciwy 2 różnych rodzajów. Kupujemy cięciwy u Huslina i wracamy. 3 łuki to za mało Musimy je wykraść huslinowi. Idziemy do domu huslina i podchodzimy do łuków zauważamy że jego dziecko patrzy się na nas a my mówimy że jesteśmy kimś kogo wyjął kapitan by sprawdził u każdego towar po czym odchodzimy. Idziemy do roana i mółwimy mu o zajściu a ten odpowiada że dziecko jak dziecko daj mu cukierka zawołaj kolegów niech się pobawią. za 4 cukierki uda się go przekupić on nam powie że wszyscy jego koledzy wyjechali a Tomaszek go nie lubi. idziemy do huslina dowiedzieć się jakich ma kolegów. teraz do k-h Malia ta dziewczynka na dole a potem na górze okazuję się że dziewczynki się przyjaźnią Malia odwiedzi swojego ojca paratoka a potem do ithan odwiedzą go więc. Wioska pszczelarzy rozmawiamy z dziewczynką która opiekuję się małym Gato. ona przyjdzie razem z Hieronimem jeżeli załatwimy żeby ten mały smarkacz przestał w nią rzucać błotem. Rozmawiamy z nim a potem u laurynki kupujemy 3 babeczki (te 3 sztuki takie 3 kółka czerwone (malinowe) białe (nie wiem) i żółte(waniliowe)). Z tym do dziecka potem do dziewczynki. Okazuję się że chłopak ciągle rzuca w nią błotem. Po krótkiej rozmowie bijemy go a ten obiecuję że już nigdy nikogo nie oszuka i nie będzie rzucał błotem!!! Teraz do Tobyego on nie może przestać sprzedawać miodów. Idziemy do Hieronima jeżeli dostarczymy paczki z miodami zgodzi się na jakiś czas sam sprzedawać miody i wraz z Tobym również udać się do Ithan. dostajemy 6 paczek miodów złączone w jedną całość idziemy kolejno do: Glenkusa, Irminy, Yrfana, Estoelesa, Grafini nimue i Van Saura po czym wracamy do Hieronima. Idziemy ponownie do łuków i je bierzemy ponieważ Huslin zajmuję się dziećmi a jego dziecko wraz z przyjaciółmi się bawi. Teraz do Roana a ten w smutku mówi że harpie ukradły jego strzały ponieważ część była zrobiona z diamentów i brylantów musimy je odzyskać ponieważ nie pamięta jak je wytworzyć a są bardzo lekkie i łatwo się nimi strzela a w dodatku są bardzo drogie. Zabij: Harpia* (0/5) musimy jeszcze przynieść coś na dowód przynosimy roanowi nieszczęsny turkus,turyt i galbit różowy. A ten powie że na pewno ta cała dziewicza orlica je ma! (Dodam że nie będziemy tam musieli wchodzić ani jej zabijać ).
Rozmawiamy z lewą strażniczynią czy jak to się mówi albo pisze a potem z drugą. możemy przynieść im 5 dowolnych kamieni szlachetnych i dostać kilka pkt honoru a następnie je zabić albo po prostu je zabić (osobno oczywiście i utrudnicie wejście na orlice z każdej lootnie połamana część strzały a z nimi do Roana ten je poskleja ale wciąż musimy mieć nieco więcej przedmiotów w czasie naszych nie obecności wytworzył kilka broni ale brakuje kilku nie mamy wyboru trzeba je ukraść unilowi. Od mistrza gladiatorów za szeroki miecz dowiemy się że unil miał słabość do niejakiego miecza Sypenionów. Idziemy do kogoś by potwierdził informację.
Bard Grant nic nie wie ale za bryłkę węgla do rysowania mapy może mu się przypomni. bryłkę da nam paratok za bukiet fiołków dla jego córki. zbieramy 5 fiołków i idziemy do znanej nam ... nie powiem kogo sami się domyślcie (robi bukiet fiołków w innym queście) ona z przyjemnością go zrobi nawet za darmo. Czekamy 5min i mamy bukiet. Z nim do paratoka a z bryłką do Barda.
Informacja się potwierdziła wracamy do roana i wynajmujemy szagarata za 10k do rozmowy i wspólnego okradania ale za część łupu.
Rozmawiamy z unilem. Dialogowo jest noc a unil nadal sprzedaję również dialogowo odsuwamy się i zaczynamy rozmowę że ktoś wyrzucił taki miecz w Torneg i to w samym centrum!. Unil aż się zrywa i pędzi tam gdy tylko trochę się oddala wbiegamy dialogowo do jego magazynu. Automatycznie jesteśmy na nowej mapce i automatycznie dostajemy worek na przedmioty. W kilku miejscach jest broń klikamy aż do skutku do póki nie zapełnimy całego worka (50) potem rozmawiamy z szagaratem a ten słyszy kroki każe nam oddać worek i przyjść się rozliczyć. Uciekamy z magazynu klapą w suficie (wchodzimy drabiną) jesteśmy w domu unila już normalnie więc nic nam nie grozi. Idziemy do szagarata i dostajemy 30 przedmiotów mówmy przecież miało być 50! na co on odpowiada tak ale znacząco spowolnił unila po powrocie dając nam czas na ucieczkę więc należy mu się większa nagroda i jeszcze 10 tysięcy złotych monet wedle umowy.
Niechętnie mu je płacimy i wracamy do Roana czekamy 10min aż sprzeda przedmioty po czym wracamy. Okazuję się że wygrał zawody i da nam część tego o co się założyli część złota z tego co sprzedał i swoją własną nagrodę a w dodatku w questach dziennych niezastąpione pkt honoru!!!


Myślę że się podobało, Napracowałem się mocno ponieważ improwizuję w każdym queście nie myślę dokładnie jak to napisać itd. Odpiszcie mi na moje 1 pytanie dziękuję


P.s oczywiście możemy kupować od unila ale najlepiej niech się pojawi opcja dodatkowa na zawsze ale wykorzystywana tylko do tego questa np. ,,Słyszałem że założyliście się z roanem hę? kupię coś u ciebie niech przegra'' w takim wypadku 1ph i 1 złota moneta


Walentynki już nie długo a ja nie zamierzam czekać aż ktoś napisze post ! więc oto mój quest który zrobię kopiuj wklej a następnie dopisze questa na mapie eventownej nihahahhaaha jak ktoś nie wierzy że to mój to niech poszuka pod sam koniec 50 strony więc kopiuj! wklej!

Pomóż być Tusi i Bartianowi być razem (25lvl)




Zaczynamy u Tusi mamy kilka dialogów i decydujemy się pomóc jej odzyskać miłość idziemy do wiedźmy Amry ona za 5 alpiń 5 róż 2 echinacee 3 nagietki 2 fiołki i pudełko czekoladek
(Tusia sprzedawałaby w swoim sklepiku) zrobi nam miksturę gdy przyniesiemy pora na zapłatę chce 5 zielonków obłąkańców ( w końcu to wiedźma ) i 2 bladewce obłąkańce tylko skąd je wziąć nie mamy halloween jeden mag (zapomniałem nicka) da nam je jak pomożemy mu zdobyć serce Amry Wiedźmy kochają czarne róże kupujemy jedną od Tusi a następnie palimy na ognisku w Ithan.
Wracamy do maga teraz musimy napisać wiersz dla Amry idziemy Do Bonifacego i za 2k dostaniemy pergamin. Pióro kupujemy u Makiny za misia i 3róże dla ukochanego ( wszystko od Tusi!) (lub
pióro lootamy z orła na większym lvlu) z wszystkim do maga pomagamy mu wymyślić wiersz
(polega na tym jak w evencie hallowenowym on zaczyna my dopowiadamy)

___ oddzielam to co mówimy od tego co on

O żeś ty Amro droga przyjmij różę corną serce moje też
___________________________________________________________
ja ci kości ofiaruję swe,nie zapomnę cię
____________________________________________
Zawsześ młoda nie zgrzybniała a ta cała Farwelijka nie dorasta ci do pięt!
__________________________________________________________________________
Gdy się patrze takaś młoda że aż by się chciało zjeść
_____________________________________________________
A policzki twe są gładkie piękne małe i porumienione
_______________________________________________________
Chociaż zwykle nie różowe lecz czerwone jak me serce i twe też
________________________________________________________________
Gdy myślę o tobie ono bije zawsze tak dobrze jak ty rzucasz swe czary
______________________________________________________________________
A kapelusz masz najlepszy moje serce wciąż wariuje gdy się na twą twarz wpatruję!
__________________________________________________________________________________
Śliczna szata,głosik piękny jak twój namiot chociaż tak na prawdę jesteś lepsza ty niż cokolwiek.
___________________________________________________________________________________________
No bo przecież ty żeś tylko taka śliczna inna wiedźma i kobieta są bladziutkie za to ty żeś śliczna więc cię proszę umów się ze mną ma kochana jak zboże.

Koniec

hmmmmm


O żeś Amro przyjmij różę corną serce moje też,ja ci kości ofiaruję nie zapomnę cię.
Zawsześ młoda nie zgrzybniała a ta cala Farwelijka nie dorasta ci do pięt!
Gdy się patrze takaś młoda że aż by się chciało zjeść, A policzki twe są gładkie piękne,małe i porumienione. Chociaż zwykle nie różowe lecz czerwone jak me serce i twe też, Gdy myślę o tobie,ono bije zawsze tak dobrze jak ty rzucasz swe czary. A kapelusz masz najlepszy moje serce ciąż wariuje gdy się na twą twarz wpatruję. Śliczna szata,głosik piękny jak twój namiot chociaż tak na prawdę jesteś lepsza ty niż cokolwiek. No bo przecież ty żeś tylko taka śliczna inna wiedźmia i kobieta są bladziutkie za to ty żeś śliczna więc cię proszę umów się ze mną ma kochana jak zboże.


czekamy,gdy wróci mówi że Amra była zadowolona kwiatkiem i wierszem ale nie nim rozmawiamy z nią ona przyznaje jak facet chce jej zaimponować to niech przyniesie jej kości Introporodara HAHAHA! Wracamy ze smutną wieścią do maga on daje nam miksturę obezwładniania mówi że ma ostatnią więc żebyśmy jej użyli dobrze! pędem do smoka (dla mniejszych lvli nie ryzykuję że będą ciągle dedali więc mag będzie tepał gdy jeszcze raz pogadamy) smok akurat śpi więc wylewamy na niego miksturę on się budzi mówimy że chcemy jego kości on się zgadza ale jego ciało raaguje tak mocno na ból że by nas zabiło tylko Diamentowym sztyletem się uda kupujemy go np u sprzedawcy w wiosce wojaków. Tniemy mu skórę a on daje nam kości. Mówi że go nie oszukaliśmy wiedział o tej miksturze ale nie zadziałała na taki gruby pancerz, te kości były już stare a smokowi odrastają. Wracamy z kośćmi do maga czekamy 5min i sukces! dostajemy bladewce. z nimi do Amry dajemy je Amrze i dostajemy miksturę, ona zanim odejdziemy krzyczy że
przed podaniem osobie w której się kochamy należy spożyć samemu! przekazujemy to Tusi ona pije łyk i zaklina nas żebyśmy teraz tego nie pili. idziemy do ojca bartaina jest w ratuszu akurat go nie ma (opcjonalnie) i również opcjonalnie widzimy wodę dla bartaina nalewamy do niej mikstury i obserwujemy zdarzenie dialogowo. Idziemy do bartaina on zaczyna coś pleść udało się! tylko że on zawsze się w niej kochał. uciekł by ale ojciec mu nie pozwoli,opowiadamy o tym Tusi ona nie ma za co zapłacić nam za wysiłek mówimy że jeszcze uda się skłonić ojca bartaina do zmiany zdania albo bartaina do ucieczki. Rozmawiamy z ojcem bartaina iiiii niepowodzenie on mówi nam że natychmiast mamy opuścić to miasto albo wtrąci nas do lochu! albo nawet skaże na śmierć. Przekonaj bartaina do ucieczki po dłuższej namowie .... Zgadza się! pakuje swój stragan potrzebuję on tobołka idziemy do Huslina po kij potem do Edgara po deski wracamy do Huslina on przypomina o zapłacie za kij
10k (gdy wspomnimy że dla bartaina powie że to jego przyjaciel i da nam za darmo) teraz worek! zwykła sakwa się nada kupujemy taką od Enoliana za 10k bo on ma jeszcze jedną Nadzorca baraków za to lubi Tusie i zrobi nam tobołek za darmo czekamy 3min i dostajemy tobołek z nim do bartaina czekamy 30min aż bartain się spakuje jest już gotowy do wyprawy jednak drogę do Werbin zagradzają różne stwory. Zabij *wilk (0/10) Zabij Czarna wilczyca (0/1) Zabij mała wywerna (0/3) zabij Wywerna zielona (0/1) zabij mała wywerna (0/2) zabij *jeleń (0/15) Po krwawym zadanku co nie zdarza się w eventach ( postanowiłem zrobić wyjątek) Wracamy do bartaina on jest szczęśliwy i dostajemy część nagrody Idziemy do Tusi Ona mówi że bartain jeszcze nie dotarł ale zaraz powinien być. Czekamy 10min i wracamy do Tusi ona szczęśliwa daje nam nagrodę najlepiej niech teleportuje do końca eventu na mapkę
,,Szczęśliwe miasto zakochanych ''


tak tak a teraz piszę zgodnie z umową quest poboczny na eventownej mapce! jupijajej!

Pomóż Walentemu rozwiązać powód ANTY miłości w walentynki




Zaczynamy u ducha Świętego Walentego. On mówi że walentynki teraz są jakieś dziwne. Ludzie ze sobą zrywają, są rozwody, zamiast laurek się biją, w pudełku zamiast czekoladek były robaki.

No więc idziemy do makatary a ta obezwładnia nas z wejścia patelnią budzimy się na dom sióstr p. 1 (Mapka jest ale Eta jest specjalnie przygotowana tzn jest w tam esmerila ). Pytamy ją o makatare a ta nie wie co się dzieje zaczęła się tak zachowywać dzisiaj rano i zabiła swojego chłopaka! Lepiej zabrać ją do doktora ale to ona jest jedynym uzdrowicielem w mieście. Proponujemy limfencjusza ma wiele dyplomów. Po krótkiej rozmowie schodzimy rozmową z piętra i jesteśmy w domu sióstr (jest mapka ale ta jest specjalnie przygotowana jest na niej Opętana Makatara:)). Ma 25 lvl zabijamy ją i loota nam ogłuszona makatara. Idziemy do limfencjusza. Gdy wybierzemy odpowiednią opcję (nową) dialogowo rzuci się na nas ale my dzięki swojej zręczności uchylimy się przejedziemy pod nogami chwytamy nóż na stole zamykamy oczy i odwracamy się (dialogowo powinno być kilka opcji i gdy wybierzemy złą giniemy). Niby śmierć całe życie przelatuje nam przed oczami ale co to! nic się nie dzieje odwracamy się a limfencjusz w pół martwy jest na podłodze. Za nim stoi drugi doktor(zapomniałem imienia) każe nam oddać makatare a on zwiąże tych dwoje do łóżka nie ma bladego pojęcia co się dzieję i jak to wyleczyć więc to jedyny sposób. Wracamy do Walentego a ten każe nam znaleźć jakąś szamankę czy coś. Idziemy do tej z karczmy werbin a ta mówi że to musiała być Lucjana Barbagin (czyt. Barbadżin) ona nie nawidzi walentynek i walentego ale by ją zobaczyć trza mieć specjalne google (nie mylić z przeglądarką! google napisałem dla humoru ) idziemy do kapitana straży grodu okaże się że nawet burmistrz oszalał on nie wie jak to zrobić ale Kras z mythar na pewno wie ponieważ bywał już u niego. Idziemy do niego i mamy mu przynieść 2 pajęczyny i drewno pajęczyny zdobywamy a drewno u Edgara. Wracamy a ten daje nam projekt obrobienia drewna czy coś z tym mamy się udać do huslina ( Jak powiemy że to dla krasa zniżka z 5k do 0!) ze wszystkim już do krasa tera czekać 10min aż umieści pajęczyny ze specjalnym szkłem. Wracamy i dostajemy okularki zapłaty nie chcę ponieważ przez tą całą Lucjanę Ergasowie musieli zabić jego żonę! Zakładamy okularki zamiast hełmu i idziemy do zjawy mroku (obniżyć lvl albo zrobić nową mniej więcej do 15lvla ponieważ 25lvl min. i to bez hełmu może być słabo). Po rozmowie z nią ona nas atakuje ! po wygranej walce idziemy do szamanki podziękować a okularki sobie zatrzyma. Teraz do doktorka zapytać co z limfencjuszem i makatarą ten mówi że dobrze, sami możemy zapytać. Idziemy do limfencjusza a następnie do makatary. Wracamy do ducha Walentego i kończymy questa.

Edytowany 13:08:44 6.2.2013 przez Wehomir
2013.02.04 15:28:49
Ocena: 1
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:22744317 |

Sekaba

20562
5165
Pomóż mieszkańcom Torneg pozbyć się Furboli (185 lvl)

Quest zaczynami u Lidii,która wygląda na wyjątkowo przerażoną.
My-Co się stało. Nie wyglądasz najlepiej.
Lidia-Ostatnio nocami słychać było od północnej strony miasta straszne wrzaski,ryki i łamanie kości. Od jakiegoś czasu podejrzewam,że to sprawka Furboli.
My-Czy wiesz kogo mogę się poradzić?
Lidia-Wypytaj o to Urgala,który pilnuje wejścia!
My-Dobrze.

I udajemy się do Urgala Mocnego.

My-Witaj Urgalu,czy wiesz coś o dziwnym zachowaniu Furboli?
Urgal-Tak,ostatnio są strasznie niespokojne. W nocy z ich terenu słychać okropne wrzaski i uderzenia mieczy. Modlę się,żeby nie zaatakowały naszego miasta.
My-Czy mógłbym temu jakoś zaradzić?
Urgal-Jeżeli tylko chcesz to tak.
My-Więc podejmę się wyzwania!
Urgal-Wielki z ciebie bohater!

I tu dostajemy od Urgala 10 punktów honoru za podjęcie się wyzwania.
Zabij:
Zwiadowca Furboli (O/10)
Furbol Szaman (0/10)
Myśliwy Furbol (0/15)
Wojowniczy Furbol(0/10)
Czarujący Furbol (0/5)
Furbol Tropiciel (0/15)

Po zabiciu wracamy do Urgala,który każe nam udać się do Limfecjusza i wypytać go o mikstury furboli.

Udajemy się do Limfecjusza i rozmawiamy z nim:

My-Witaj Limfecjuszu!
Limfecjusz-Witaj,bohaterze! Co cię do mnie sprowadza?
My-Chciałbym cię wypytać o mikstury furboli.
Limfecjusz-Chodzi Ci pewnie o sok z Furbojagód. Jest on mocnym specyfikiem leczącym i dającym im dużo siły w walce z innymi.
My-Czy mógłbym Ci przynieść fiolkę tego do zbadania zawartości płynu?
Limfecjusz-Oczywiście!

Więc udajemy się po 1 miksturkę soku z Furbojagód i wracamy do Limfecjusza.

My-Mam to,o co prosiłeś!
Limfecjusz-Świetnie! Udaj się po składniki do magicznego eliksiru,który da ci moc do pokonania każdego stwora,a mianowicie 1 orchideę,2 rumianki,2 chabry, 1 lulek i 2 nagietki.

Po zebraniu kwiatów wracamy znów do Limfecjusza.

My-Mam wszystkie składniki!
Limfecjusz- To świetnie! Wykonam dla Ciebie eliksir. Wróć do mnie za około piętnaście minut.

Po piętnastu minutach wracamy do Limfecjusza po miksturę

My-Przyszedłem po miksturę Limfecjuszu!
Limfecjusz-Proszę,twoja mikstura!

Wracamy do Urgala,który zleca nam:
Zabij grupowo:
Czempion Furboli (0/1)

Używamy wtedy mikstury od Limfecjusza,która dodaje nam SA i życia. Po zabiciu wracamy do Urgala i ten każe nam odczekać 1 dzień (30 minut), a potem spytać mieszkańców,czy czują się bezpieczni w Torneg. Więc udajemy się do Galisa i pytamy się czy czuje się bezpieczny w Torneg. Odpowiada,że tak,potem idziemy do Dena i pytamy o to samo. O to samo pytamy także Cedrika i Umbara,po czym wracamy do Urgala z dobrymi wiadomościami.

Otrzymujemy 10m punktów doświadczenia, 4m złota. 250ph i heroiczny naszyjnik pogromcy furboli na wszystkie profesje,który daje 2000 punktów życia 200%SA ck+7% unik +12 i energii i many po 20.

To mój 1-szy quest więc proszę o wyrozumiałość.
2013.02.10 16:27:22
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:22852241 |

Wehomir

201193
4263
Słodki Biszkopcik:
quest trochę słaby ale w końcu 1 na przyszłość nie piszemy dialogów i nagród
2013.02.10 17:09:12
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:22853174 |

Darrefull

210519
2553
Mam trochę wolnego czasu (FERIEEE ) i trochę się znam na dodatkach więc mogę robić questy, jak ktoś chce abym utworzył jego quest - 3375715(GG).
2013.02.11 13:02:48
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:22867032 |

Tylko zalogowani gracze mogą pisać posty

Forum Margonem > Questy i solucje > Nasze Questy.

Podaj powód dlaczego oceniasz post na

Przydzielenie oceny kosztuje Cię 1 punkt reputacji!

* pole nieobowiązkoweLimit znaków 0/30

Zgłoszenie postu do moderacji.
Poniżej możesz podać powód Twojego zgłoszenia.

Pamiętaj, że za bezsensowny komentarz możesz otrzymać knebla i stracić swoją reputację.

Limit znaków 0/150

-- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -
AND grp=0