Momencik

Czekaj na odpowiedź servera..

Uwaga

  

Forum Margonem > Questy i solucje > Nasze Questy.

[Przeszukaj temat] [Dodaj do ulubionych]

Sir Drax

22429
288
Darrefull:
Zaskocz nas tutaj jakimś questem.
2013.02.11 21:27:39
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:22878718

Sprytna Kobra

14216
114
Zadanie na 90 poziom doświadczenia
Zaczynamy u Sierżanta Mendre
Wymagane są zakończone 3 zadania z Sygnetem Thuzal i teleportacją do tego też miasta.

Mendre wygłasza orędzie przed Thuzalczykami. Na czas wojny wypowiedzianej nam przez Terk-Harabeth, bramy Thuzal będą zamknięte, zaś grań gawronich piór obsadzona wojskiem. My zaś znajdujemy się w kiepskim położeniu. Poprzez ingerencję pewnego pijaczka lądujemy na podeście, a zapalczywy Mendre bierze nas za pierwszego ochotnika. Jesteśmy wplątani w to na dobre. Po jego przemowie mamy możliwość odrzucenia zadania lub zostania w grodzie wraz z obrońcami miasta

W obronie uciśnionych.


Lądujemy na głównym dziedzińcu miasta, dookoła nas porozwlekane są barykady i inne tego typu rzeczy. Zaczynamy rozmowę ze Strażnikiem Valhardem*. W trakcie rozmowy rozlega się dźwięk rogu, (do zrobienia jak piosenki Don Korniszona) to żołdacy z Terk-Harabeth zbierają się pod główną bramą. Zbieramy się razem z żołnierzami pod bramą i odpieramy natarcie
<przeładownie mapki na tą ze zniszczoną bramą>
Musimy teraz gromić Terk-Harabetskie wojska. Czyli część w której możemy się wykazać siłą.

Zabij:
Terk-Harabecki Miecznik 0/15
Terk-Harabecki Łucznik/Kusznik 0/10
Terk-Harabecki Mag 0/10

Po zawiadomieniu Valharda wojska Terk-Harabeth się przegrupowują! Musimy zabić kolejną porcję najemników z lodowych gór !

Zabij:
Terk-Harabecki Miecznik 0/20
Terk-Harabecki Łucznik/Kusznik 0/15
Terk-Harabecki Mag 0/15
Terk-Harabecki Dowódca 0/3*

Jeśli z Terk-Harabeckiego Dowódcy po walce spadnie nam zbroja „Mundur wojsk Terk-Harabeth” mamy ułatwioną drugą część zadania.

Powrót do zrujnowanego miasta.


To działa! Wojska się wycofują. Lecz w ruch idą ich machiny oblężnicze. Dostajemy od Valharda ostry nożyk dzięki któremu zetniemy liny napinające trebusze.
Czekamy pół godziny, aż walki ucichną, a Terk-Harabejczycy udadzą się na popijawę. Ubieramy pancerz dowódcy i przechodzimy do obozu bezpośrednio. Jeśli podczas walki o bramę główną nie zdobyliśmy zbroi z Terk-Harabeckiego Dowódcy, zaczajamy się w zaroślach i poprzez opcje dialogową odwracamy uwagę wartowników.
Mamy do wyboru 3 opcje
<Rzucam kamieniem w półkę skalną, aby odwrócić uwagę żołnieży i podrzynam im gardła>
<Wypadam na wartowników z mieczem i siekę gdzie popadnie>
<Skrytobójczo zabijam ich z kuszy, i zabieram ekwipunek>
Po zabicu ich wybierając pierwszą opcję zdejmujemy z jednego pancerz i przywdziewamy go.

Jesteśmy w obozie, czas na sabotaż.


Przechodzimy do trebuszy i podcinamy liny napinające ich ramiona. Wracamy do Thuzal. (a raczej tego co z niego zostało) i informujemy o wszystkim Valharda. Następnego dnia, tj. 10 min Valhard dowodzi ostatnim natarciem, my rzecz jasna jesteśmy w pierwszym szeregu

Zabij:
Terk-Harabecki Miecznik 0/30
Terk-Harabecki Łucznik/Kusznik 0/25
Terk-Harabecki Mag 0/25
Terk-Harabecki Dowódca 0/5
Baron Velrad Harabeth 0/1

Po zabiciu Barona Velrada Harabetha mapka się przeładowuje. Udajemy się do Valharda stojącego dumnie na górze trupów po nagrodę, a mianowicie unikatowy pancerz Zbroja z Terk-Harabeth”, 350500 punktów doświadczenia i 250PH

Edytowany 15:51:10 15.2.2013 przez Sir Aldaron V
2013.02.15 15:47:14
Ocena: 2
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:22946079

Emey

8316
105
Narobiłeś się Alduś. ;3
Edytowany 19:18:56 15.2.2013 przez Emi X
2013.02.15 19:18:04
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:22951048

Wehomir

181193
4246
Sir Aldaron V:
ciekawy aczkolwiek zabij wróć staraj się nie robić takich questów + nie piszemy nagród

ponieważ nie odpisał mi nikt czy mam robić 3 czy 4 części postanowiłem zrobić 4.

@up Z czym pomocny???? my tu questy wymyślamy a nie opisujemy...

Jasny kruk cz. 3 Zabójczy śpiew 193lvl wymaga ukończenia questa Jansy kruk cz. 1 Niesłuszne Oskarżenie i Jasny kruk cz. 2 Kapitan kruków i wielka wojna




Zaczynamy u roana ten mówi że generał Mendre przysłał wiadomość odnośnie Jasnego kruka słyszał o tym i chce o tym rozmawiać tylko z niejakim (nasz nick) więc mamy tam się udać, daje nam również dziennik mamy w nim wszystko zapisywać napisał już wszystko co się wydarzyło a my mamy tu zapisywać resztę. Rozmawiamy z Mendre i dialogowo to zapisujemy.

,,Mendre powiedział mi że Jasny kruk przejął kontrolę nad niejakimi Tymanteforelinami i teraz terroryzują thuzal muszę coś z tym zrobić, Mendre kazał mi również porozmawiać z miejscowym kowalem który podobno sam jednego poskromił muszę to zrobić jak najprędzej.''

Rozmawiamy z Herparem a ten mówi że poskromił ale nie widział jak wyglądał ani nic więcej jego córka go zauważyła. Rozmawiamy z Inobe a ta mówi że powie nam wszystko za srebro i żelazo na wykucie mieczy bo jej się skończyły. Więc idziemy po srebro do OooO... bym się jeszcze wygadał i knebel by był tak wiec idziemy po srebro tam gdzie w queście tp do Tuzmer i ... sprzedaje go nam za 100k, a po żelazo idziemy do Paratoka gdyż natknął się on na sporą rudę a on i jego górnicy za nic nie mogą tego rozkopać jak to rozkopiemy możemy sobie wszystko wziąć. Tak więc dostajemy Kilof Paratoka na 193lvl all prof i idziemy rozkopać rudę jest w ostatnim poziomie kopalni (trzeba by dorobić coś w stylu ruda żelaza) kopiemy aż do skutku gdy się nie uda trzeba czekać 5min zanim znowu spróbujemy. Z żelazem i srebrem do Inobe ona mówi że żelazo sama ee no nie wiem jak to się nazywa ale ok. wyjmujemy dziennik i zapisujemy:

,,Według Inobe Tymantoferolin był zgniłozielonobrązowy na twarzy i nosił ciężką brązową zbroję natomiast na głowie zamiast włosów miał ogień. To bardzo dziwne muszę się dowiedzieć czegoś więcej być może sierżant będzie mi miał coś do powiedzenia? w końcu nie jest daleko od tego miejsca.''

Rozmawiamy z Sierżantem Dargosem czy tam Dragosem a ten widząc nas rzuca się na nas i atakuje dialogowo musimy zrobić po kolei odskok w bok, fikołek w tył,kopnięcie Dargosa i
uderzenie mieczem ,strzelenie czy rzucenie czaru w zależności od profesji. Ten mówi że Tymanteforelini potrafią swoim krzykiem opętać ludzi, musimy znaleźć pozostałe 2 opętane osoby zanim no ... zanim podbiją świat i zabiją rasę ludzką,kruk może poczekać. Mówi nam również że osoby należy odnaleźć zagadką podczas hipnozy słyszał jedną z zagadek. Oto jedna z nich:

Silny jak wół elita wielka i broni miasta przed drzewcami straszliwymi ani chwili wytchnienia!
zawsze pracuje i przerw nie ma żadnych. Co prawda się nie rymuje ale mi nie przychodzi nic do głowy... Odpowiadamy że drzewce! to na pewno mythar! rozmawiamy z hadlisem po czym mamy krwawe zadanko Zabił drzewiec (0/10) mamy również zdobyć 4 zatrute soki 3 pozbawić trucizny a zatruty przynieść do niego by przepadał (jeżeli loot się niszczy to kupimy je u mrocznego zgrzyta (nowa opcja . oczyszczamy 3 u Jemenossa i przynosimy je hadlissowi. Ten mówi że to na pewno nikt z mythar ale może nie chodzi o las ale o to co tam czycha? hmm pająki i furbole no przecież! Urgal Mocny. Rozmawiamy z nim i dochodzi opcja (atakuję go póki mnie nie widzi) atakujemy ale on nie padł! odwraca się wyjmuje miecz i rozpoczyna się walka. Z początku tracimy 75% hp gdy wygramy on pada i mówi że dziękuje słyszał w głowie drugą zagadkę ale nie ma czasu! wie że to hadliss bo otruł mieszkańców a mówią że jego oczy są czerwone.
Idziemy do Hadlissa oczywiście jego plan był jasny otruł mieszkańców a gdy przyszli na skargę sam wypił odtrute mikstury by udowodnić że to nie trucizna! atakujemy go ale Ergssowie nas zabijają a on się blokuje. Jesteśmy w siedzibie ergass - więzienie rozmawiamy ze strażniczym ergass a ten mówi że zaatakowaliśmy jego przywódcę opętany czy nie oni wykonują rozkazy. bierzemy ze stołu chleb i szklankę wody uderzamy chlebem ergassa a gdy się odwróci wylewamy na niego wodę. Zabiera nas do więzienia w piwnicy i zamyka drzwi na klucz. Jakby nie patrzeć mamy łóżko bierzemy dialog urwaną deską na jedzenie wygląda na to że deska się urywa może by jej pomóc? urywamy deskę następnie w jednym z rogów podchodzimy do kącika i wybieramy opcję (proponowana) ,, próbuję przerobić deskę na kluczyk sukces! ale trzeba będzie ją poprawić czekamy 5min i znowu 5min i znowu. Potem rozmawiamy z łóżkiem po przeładowaniu mapy rozmawiamy z ergassem i jesteśmy w swojej celi. rozmawiamy z nim ponownie i podmieniamy kluczyki następnie rozmawiamy z dziurką od klucza i wychodzimy. Musimy iść do kwatery kapitana Ergass. W jego szufladzie znajdujemy list z treścią: ,,Muszę stąd uciekać by przeżyć nie ma czasu!
(nick gracza) wiem że uciekłeś powstrzymaj hadlissa! Słowa kluczowe puk,zakapturzenie,brąz nie wiem co to znaczy ale to znalazłem gdy wypadło z kieszeni Hadlissa. Zapisujemy całe zdarzenie po czym uciekamy przez okno ponieważ słyszymy kroki, oczywiście kartkę bierzemy. Idziemy naradzić się do mendre. Czekamy 10minut aż Mendre naradzi się z Xenią. Po powrocie mamy porozmawiać z wiedźmą amrą,farwelią i edną następnie z informacjami na temat człowieka idziemy do wieszczki Sary (informacje były takie że człowiek nigdy nie zdjął kaptura z każdą chodził i każdej ukradł coś ważnego). Sara powie nam że człowiek ma na imię puk i przebywa w thuzal niedaleko kwatery kapitana mendre. To by wiele wyjaśniało, rozmawiamy z pukiem i okazuje się że ....
jest szpiegiem w misji nosi kaptur poza ściąga. Wyjaśnia nam że wszystko co ukradł wiedźmom było potrzebne do stworzenia pierścieni heptomerlikus zaginionego pierścienia kruków. Musimy powstrzymać hadlissa dostajemy strój szpiega (coś na wzór stroju assasynów) mamy liczne pasy pod strojem pas na noże itd. ale skupiamy się na tym że dostajemy rubinowe ostrze mamy tym zadźgać hadlissa jeżeli się nie uda świat przepadnie. Rozmawiamy z hadlissem i wybieramy opcję ,,chowam się za drzewem'' (proponowane) gdy hadliss podejdzie i się odwróci dźgamy go. ostrze się rozpada
hadliss upada a jego moc przepada (nawet mi się zrymowało ) dostajemy sygnet dowódcy ergass idziemy z nim do puka. Odkrył że potrzeba 8 ważnych rzeczy każdego miasta musimy je zdobyć jak najprędzej, i mamy zacząć od ithan. Dostajemy papier mamy na nim zdobyć podpis kapitana Mendre oraz Xemi rozmawiamy z nimi po czym do ithan! idziemy do roana zdać raport oraz
zapisać wszystko co do tej pory się zdarzyło. Doskonale! idziemy z pergaminem roana do burmistrza pomimo walki z thuzal jest zmuszony do podpisu i ofiarowaniu swojego artefaktu ale
musimy najpierw przekonać do tego kapitana straży grodu. Skoro burmistrz się zgodził to i on!
ale najpierw musimy im przynieść 10 racji żywnościowych. Po powrocie chce jeszcze 5 pieczonych udek z jelenia. Zabij jeleń (0/5) pieczemy półtusze i wracamy do kapitana mamy artefakt hełm najlepszego strażnika. Dostajemy również podpis oraz tracimy papier od roana. Wracamy do Puka.
Teraz Torneg (takie TT ) udajemy się do cedrica ten podpisze za zabicie kilku furboli nękających mieszkańców

Zabij: Furbol* (0/10)
Zabij Grupowo: Czempion Furboli(0/1)

po krwawym zadanku wracamy do Cedrica.
Dostajemy podpis od Cedrica (takie OC) oraz naszyjnik biednego furbola.
Po powrocie do puka okazuje się że Tymantoferoliny rozpoczęły atak a on nie ma gotowego uzbrojenia by stworzyć pierścień. Musimy je wymordować ale nie damy rady trzeba je osłabić.
Nie ma czasu ale tymantoferoliny (silniejsze) jak to się okazuje mają żelazną zbroję, złote buty, diamentowy hełm i szafirowe rękawice więc poruszają się raczej wolno a zatem mamy czas!
musimy przygotować miksturę osłabiającą do tego celu potrzebujemy 2x soku z frubojagód, krwawnika, krwi jednorożca (od mrocznego zgrzyta albo alchemika kaliposa nie pamiętam już), i trującego bluszcza, oraz alchemika kaliposa! rozmawiamy z nim i dopiero teraz mamy mu przynieść roślinki! gdy przyniesiemy czekamy pół godziny i okazuje się chce jeszcze 200k, no trudno płacimy i pospieszamy do puka. Mamy zaledwie 10min! trzeba znaleźć strażników którzy zastawią pułapkę z mikstury wylewając ją (po kropelce) najlepiej zacząć zanim wbiją się do miasta więc od grani gawronich piór. Ale trzeba jeszcze znaleźć strażników! idziemy do strażnika na moście, strażnika po lewej przed mostem i po prawej. trzeba jeszcze ubezpieczyć lazurowe wzgórze idziemy do byle jakiego strażnika a ten mówi że da to reszcie czekamy 5min i dostajemy z powrotem
pół butelki hyporelanium (tak nazywa się mikstura) idziemy do Thuzal i dajemy do sierżantowi potem na lewo na mury i dajemy 1 strażnikowi jakiego napotkamy idąc. Wracamy do puka i okazuje się że atakują z 2 stron! biegniemy do żołnierskiego korytarza i dajemy byle jakiemu strażnikowi. Potem wychodzimy na to miejsce z drakami i dajemy 1 strażnikowi czekamy 1min tym razem i dostajemy: Niewiele butelki hyporelanium. Po powrocie do puka okazuje się że zgrali się z drakami, driadami i żywymi korzeniami!
Znów krwawe zadanko.

Zabij: Drak* (0/5)
Zabij driada* (0/6)
Zabij żywy korzeń (0/10)

Po powrocie do puka myślimy ahh już koniec ale nie! atakują jeszcze od zachodu
tam dajemy strażnikom w losowej kolejności (tylko 3) wracamy do puka.
okazuje się że podczas gdy nas nie było on zdobył artefakt i podpis z k-h werbin eder i nithal ale zostało jeszcze Tuzmer i Thuzal (nie wspomniałem że wcześniej zabiera nam papier)
w Tuzmer rozmawiamy z merem po czym idziemy do Drasta zapytać czy nie ma kłopotów z prochem ale wszystko jest dobrze wracamy do mera a ten mówi że nie dostaniemy podpisu ani artefaktu dopóki komuś nie pomożemy. Idziemy do kupca Mustafy brakuje mu jedzenia by wyruszyć dalej a nie ma pieniędzy by zamówić coś w karczmie a miną miesiące zanim coś sprzeda. dajemy mu żółte jabłko (do kupienia w wiosce wojaków) a potem 3 pieczone udka z królików on nam dziękuje. Wracamy do mera a temu wciąż mało mamy pomóc jeszcze jednej osobie. Podobno klucznik straży ma jakiś kłopot. Udajemy się do niego a ten zgubił klucz mamy pomóc go odnaleźć. Teleportuje nas na mapkę skarbiec kluczy mówi że zgubił duży złoty klucz z dziurką w kształcie trójkąta. Mamy szukać w miejscach zamknięta skrzynia (otwieramy ja 3 mechanizmami rurką tą co ma przelecieć kulka, diamentami i kwadratami. są 4 takie i 5 zardzewiałych desek od podłogi. Musimy otworzyć wszystkie skrzynie i 10 razy przeszukać każdą deskę. Potem podchodzimy do klucznika ale okazuje się że ma klucz w etui .... wychodzimy z mapki i dostajemy 80ph. Wracamy do mera a potem do puka.

na razie przerywam
Edytowany 15:17:10 22.2.2013 przez Wehomir
2013.02.16 12:37:24
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:22963524

Chaz

7160
1399
Teleport.Akt.I Plotka

Podsłuchujemy rozmowę Lady Clarissy i dowiadujemy się o teleporcie między wymiarowym.Musimy się dowidzieć informacje na temat teleportu najlepiej wie o tym dziadziuś z Nithal.Rozmawiamy z nim.
Idziemy do wieszaczki Sary z Torneg (za opłatą 5k) dowiadujemy się że wynalazca przechodził małym przełazem w Nawiedzonym Jarze.Przechodząc trafiamy do jego kryjówki i znaleźliśmy teleport.Podchodzimy do niego i słyszymy krzyki ,,Ale zjadłbym jajo czerwia". Zdobywamy je i zanosimy.(Dostano 5 Punktów Honoru) ,,Dziękuje ci wielce rzeź skrócił mą mękę.I za to jestem ci wdzięczny....Może niedługo odkryjesz prawdę ale rozpraw się z Thowarem i Krogorem. Nagrode odbierz u Kapitana straży Ithan i powiedz ,,Prosił mnie o to szalony wynalazca"

Zabij:
Thowar 0/1
Krogor 0/1

Idziemy do strażnika mówimy hasło i dostajemy nagrodę.
Edytowany 15:56:50 16.2.2013 przez Zły Jayce
2013.02.16 15:56:09
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:22968928

Venass

11224
386
A to mój quest:

Zleca Strażnik bramy w Werbin na ok. 60lvl
Wilcze plemię powraca! Pozbądź się go.

1. A więc idziemy do kanionu strateńców i dedamy :
Wilcze oko(10)
Wilczy śpiew(10)
Wilcza więź(10)
Tarmus Wuden(1)

2.Potem wracamy i dostajemy : 150k expa, uni Zbroja pogromcy wilków na woja i pala i 50 PH

PS. To mój pierwszy wymyślony quest, jak odgapiłem - przepraszam
Za co - ? Pisze temat "Nasze questy" więc zamieszczam mój, straszną krzywde wyrządziłem?
Edytowany 20:01:53 18.2.2013 przez Venass
2013.02.18 18:11:15
Ocena: -1
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:23014395

Tark

11027
420
Skarb Zulusów - Quest na 96 lvl

Questa zaczynamy u Grefasa z Thuzal. Mów, że interesuje się skarbami dawnych ludów, ale nie ma żadnych danych o skarbach Zulusów...
Przeszukujemy skrzynie w biurze historyka. Pusto. A no to w takim razie może poszukamy czegoś w bibliotece? Szukamy w opuszczonej czytelni. Pan umarlak ma przy sobie kartkę, która jest dodatkowym tropem...

Ta książka, którą chciałeś, Grefasie, jest w bibliotece Andarum. Tak mi powiedział jeden z mnichów.

Idziemy do biblioteki Andarum. (Tutaj nowy NPC: Bibliotekarz) Odbywamy z nim rozmowę, BARDZO UWAŻNIE. Za 250k dostaniemy książkę, idziemy z nimi do Grefasa. On nam ją czyta - aby znaleźć skarb Zulusów trzeba mieć specjalny amulet. Idziemy do Barnersa i prosimy o stworzenie takiego. (Trzeba mu pokazać książkę) Potrzebne są do tego 3 cytryny. (kamienie) Idziemy do Roana i pytamy się, czy takowe ma. (Można ukraść kosztem -20 PH, ale trzeba je jeszcze mieć ) Za 3 diamenty je da, no cóż... niesprawiedliwa wymiana. Można je zakupić u pana przemytnika z Nithal. Do Roana, do Barnersa. Teraz sznurek. Tafia z Werbin da go za darmo. Do Barnersa. Za 25k dostaniemy gotowy amulet-klucz. Szukamy pradawnej skrytki Zulusów. (Nowy npc - podejrzany nagrobek w Tygrysiej Granicy) Przykładamy (oby dokładnie) do grobu amulet - teleportuje nas do skarbca Zulusów. Spotykamy tam Nuna Furala II - władcę Zulusów. (105 lvl elita) Rozmawiamy z nim, postraszymy, postraszymy i nic. Dedamy, po czym krwawe zadanko:
Zabij: Zulus (5)
Wracamy do Nuna Furala, dostajemy miksturę (80k pełnego leczenia) aby się uleczyć i z nim zawalczyć. Gdy go pokonamy wchodzimy do portalu. Wracamy do Grefasa, dajemy mu amulet i prosimy, aby zabrał skarby sam, bo my odwaliliśmy najczarniejszą robotę. Czekamy godzinę. Po godzinie Grefas mówi, abyśmy przekazali Akh-Mater worek starożytnego złota. Idziemy do jej posągu i składamy ofiarę. Dostajemy błogosławieństwo (ale takie dobre ) i coś jeszcze wcześniej od Grefasa, dużo expa i... Koniec.
2013.02.19 18:21:01
Ocena: 1
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:23034056

Sir Drax

22429
288
Tark:
Pomysł nawet nawet. Co do bibliotekarza w Andarum to wydaje mi się, ze to wbrew fabule Margonem. To zakon buntowników, wątpię aby którykolwiek z nich udzielił nam pomocy, zwłaszcza że jesteśmy tam intruzami. Łap plusa.
Edytowany 23:00:21 19.2.2013 przez Sir Drax
2013.02.19 22:59:46
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:23040884

KONTO USUNIĘTE

2013.02.20 03:59:47
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:23042050

Tark

11027
420
Sir Drax:
Dlatego za książkę mu płacimy, i musimy rozmawiać bardzo uważnie...
2013.02.20 13:22:37
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:23046524

Chaz

7160
1399
Portal Akt.II Uruchomienie

Tym razem zleca portal (a raczej osoba się w nim znajdująca) i prosi abyśmy zdobyli płynne srebro i żebyśmy je wlali do trzeciej dziurki od lewej.Potem musimy przynieść rubinowy kryształ
Lady Clarissy. Idziemy do niej i mówi nam że go odda jak dostanie od nas 5 róż.Znajdujemy i zanosimy.Dostajemy kryształ i idziemy do Nutrisa (tego alchemika w Nithal). Pokroji go na kawałki w zamian za flegmę galarety.Wsypujemy proszek w Tajemniczy Portal i jest Dialog podziękowania.
Dostajemy nagrodę i wchodzimy do portalu.Tepamy się wtedy do lady Clarissy.
2013.02.20 16:24:32
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:23050769

Tark

11027
420
Zły Jayce:
Krótkie te "portal". Może akt III zrób dłuższy Ogółem - 6/10
2013.02.20 16:46:11
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:23051318

Zadziewiczacz

69200
2733
Venass:
Minus za to, że w tym temacie nie wklejamy questów przy których nawet nie ma akcji... Dokładnie tak samo mógłbyś napisać:
"Tomasz boi się wilków. Zabij 8 szarych wilków"... Jak masz zamieszczać tutaj swoje zadanie to się przynajmniej wysil...
Edytowany 19:52:23 20.2.2013 przez Zadziewiczacz
2013.02.20 19:49:21
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:23055793

Chaz

7160
1399
Teleport (poprzednio się pomyliłem) Akt.III Kryształ Mocy

Wchodzimy w urządzenie i znajdujemy się na nowej lokacji (taka sala) gadamy z ,,Szalonym Wynalazcą". Dowiadujemy się że on chce się z stąd wydostać...ale mamy kłopot jak MY wyjdziemy.
Gadamy z NPC (wiemy już jakim) i nas zabija jesteśmy (po odrodzeniu) w K-H wiemy koło naszej Lady.Zaczepia nas i mówi że róże były zwiędłe więc chce kryształ tęczowy (Tanaryt tęczowy i jak przyniesiemy coś jeszcze dostajemy 15PH).Pyta się czy wie coś o jej narzeczonym.Po rozmowie z nią dowiadujemy się że Wynalazca nim był musimy się zastanowić co odpowiemy więc mówimy że buduje coś z czego będzie bogaty i sławny.Idziemy do niego i mówimy o całej sytuacji.Mówi że potrzebuje mocy kryształu magi.Znów nas zabija ale tym razem respimy się w Ithan. Idziemy do Valsara (NPC z nithal quest z karawaną na 50lvl)I dostajemy kryształ jeżeli nie uda nam się go donieść w pięć minut giniemy.PO odrodzeniu następne 5 min i tak w kółko póki nie oddamy kryształu.Oddajemy go i jego baza nam się zmienia (pojawia się on) dostajemy nagrodę.Wynalazca ustawia teleport tak że tepa nas do Nawiedzonego Jaru.

Poprzednie Akty są na moim profilu liczę że ten jest lepszych od wcześniejszych

@up
Może jego 1 post na ten temat ja też kiedyś napisałem zabij-wróć i dałeś mi minusa
Edytowany 17:18:47 21.2.2013 przez Zły Jayce
2013.02.21 15:09:41
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:23067525

Dragonkk

215400
2433
Z góry mówię że nie mam pojęcia jak ten quest nazwać...może Wam przyjdzie coś do głowy?

Od razu mówię,pierwszy raz biorę się za takie coś więc się nie śmiać jak coś zepsuję :c


Quest zaczynamy w Pieczarze Niepogody p.2 - sala 1(44,39) i rozmawiamy z siedzącą tam panną Joanną.
-Ehm,czy nic pani nie jest?
-AAAARGHHHH!
-Proszę pani,niech pani oddycha! co pani dolega?!
-Jes...jestem w ciąży! *Aaaaarrrgh*
-*O Boże,o Boże,co tu począć co tu począć!?* Jak mogę pani pomóc?! w takim stanie nie mogę panią zanieść do szpitala!
-Pro...proszę zabij te stworzenia...*Cierpi* ja się boję...pomóż...
(Zabij:
puff (0/20)
onyksowy skorpion (0/15)
Wróć z tą informacją do Joanny.
-Pozbyłem się tych wszystkich stworów!
-*Powoli traci przytomność*
-Proszę pani! niech pani na mnie patrzy! jak mogę jeszcze pani pomóc!?
-Nithal...doktor Maurycy mi...pomoże,sprowadź go *Aaaaaaa*
-Już biegnę!
Biegniemy czym prędzej do Nithal aby sprowadzić doktora.
Znajdziemy go w Izbie chorych płn.
-Panie doktorze! panie doktorze!
-*Błądzi myślami mamrocząc coś pod nosem*
-Proszę pana!
-Aaaah,tak tak,klient...tak tak...co mogę dla pana zrobić?
-POTRZEBUJĘ POMOCY!
-Chłopcze,złap oddech i mów.
-Ehh,dobrze,jestem "Nick gracza"...panna Joanna cierpi i mówi że jest w ciąży.
-Mam nadzieję że jest ona w mieście
-Eeee no ten tego...jest w grocie niedaleko stąd....
-COO?! czemu tam się znalazła!?
-A bo ja wiem proszę pana...niech pan pomoże.
-Dobrze,ja już do niej idę z moją asystentką odebrać poród a t..
-Będzie rodzić?! *Mroczy pod nosem lekko sparaliżowany*
-Uspokój się! musisz zrobić coś dla mnie.
-Zamieniam się w słuch!
-Musisz udać się do Tuzmer po moje przyrządy,zostawiłem je u urzędnika Jurasza i nie mam czasu aby po nie iść.
-Pędzę!
Udaj się do urzędnika Jurasza po przyrządy.
-Proszę pana! proszę pana!
-Proszę,nie hałasuj tak chłopcze,złap oddech i mów co Cię do mnie sprowadza
-Potrzebna jest mi torba z przyrządami medycznymi które zostawił tu doktor Maurycy
-Aaaaah tak,kojarzę,wyjątkowy człowiek,ciągle błądzi gdzieś myślami,swego czasu...
-Proszę pana,mógłbym prosić o tą torbę?
-Tak,jeżeli zrobisz coś dla mnie.
-Zamieniam się w słuch.
-Potrzeba mi inkaustu,ponoć ma go Kalipos z naszej stolicy.
-Pędzę.
Udajemy się do alchemika Kaliposa w Karka-han który chciałby dostać 3 nagietki oraz 2 róże.
Po zebraniu bądź kupieniu roślinek wracamy do urzędnika
-Dobrze,zatem idę poszukać przyrządów.
Czekamy około 5 minut
-Nie mogę nigdzie odnaleźć torby!
-CO!?
-Chyba ją zostawiłem w Ithan,powinien ją mieć Kapitan straży.
-Eh,idę.
Idziemy do Ithan do kapitana straży:
-Dzień dobry,czy miałby pan może torbę z przyrządami lekarskimi?
-Tak,a kto Ciebie przysyła?
-Urzędnik Jurasz
-Ah tak,zapomniał ją podczas ostatniej wizyty,proszę oto ona.
-Dziękuję
Wracamy do Joanny.
-*AAAAAAAA* co za ból!!
-Niech pani wytrzyma! zaraz "Nick gracza" przyniesie przyrządy!
-Jestem proszę Pana! A oto i przyrządy!
-Dziękuję,zrób coś dla mnie i pozbądź się tych stworzeń dla zapewnienia bezpieczeństwa
(Zabij:
puff (0/15)
onyksowy skorpion (0/10)
-*W oddali słychać płacz dziecka*
-O proszę! zdrowy chłopczyk!Pomóż mi i zanieśmy Joannę do szpitala
W szpitalu:
-Dziękuję Ci z całego serca za twoją pomoc,gdyby nie Ty to nie wiem co by się tam wydarzyło.
-Dobrze,tylko mi powiedz jak się tam znalazłaś,przecież są to niebezpieczne rejony.
-Musiałam iść do doktora,a nie miałam pieniędzy aby zapłacić za teleportację,mąż pracuje,wraca za kilka dni...zrobiłam zakupy,kupiłam najlepsze wino! po drodze rozpętała się straszliwa burza,a robiło się już ciemno,musiałam się schować a tuż przed jaskinią złapały mnie skurcze.Tak czy owak dziękuję Ci z całego serca,a oto mały prezent ode mnie,tylko nici z romantycznej kolacji...
-Nie martw się! to dla niego będzie najcenniejszy prezent.

Zdobyto 150 Punktów Honoru
Zdobyto 150k punktów doświadczenia
Zdobyto przedmiot:
Myślę że heroiczny neutralny smoczek z napisem:
Nie ważne gdzie jesteś,zawsze pomagaj całym sercem i całą duszą.

Co do nazwy to nie wiem,jeżeli jakieś błędy są to piszcie,wynagrodzę plusikiem.
Jeżeli ten quest dobrze wypadnie w waszych oczach mogę spróbować jeszcze jeden jakiś napisać.

To tyle z mojej strony,jeśli są błędy-pisać,ciao.
Edytowany 22:33:25 21.2.2013 przez Dragonkk
2013.02.21 22:24:30
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:23077273

Chaz

7160
1399
Dragonkk:
NIe piszemy nagrody ale nic nie widziałem innego
2013.02.22 09:32:47
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:23079840

Zadziewiczacz

69200
2733
Dragonkk:
Ehh... Dialogów nie piszemy...
2013.02.22 10:52:00
Ocena: 1
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:23080635

Chelsea Hooligans

178411
14865
Wielka powódź w Tuzmer(150lvl)

Questa zaczynamy na Wyspie Magradit u Marynarza Cerebora.Ten mówi nam,że może jest bardzo niespokojne,i w ciągu ostatniego miesiąca wyspa była mocno podlewana już wielokrotnie.Mówi nam też,że niedługo fala może dojść do Tuzmer i poważnie zalać nie tylko Port ,ale i centrum miasta.Następnie mówi nam,że sam nie może o tym poinformować miasta gdyż ruch na wyspę jest zbyt duży i prosi nas,abyśmy w jego imieniu ostrzegli miasto.Teraz lecimy do Kapitan Andrei Katler i mówimy jej o tym.Ta jednak nam nie ufa i prosi o napisanie tego na papirusie i podpisanie przez Cerebora.Nie mamy jednak papieru więc idziemy do Erkora i prosimy o specjalny papier.Ten jednak prosi nas o naszkicowanie terenów które zamieszkują ważki.Idziemy i szkicujemy każdą mapę z ważkami poprzez rozmowę z tablicą obok przejść.Wracamy do Erkora,a ten mówi,że zapomniał o tym,aby nas poprosić o jeden z pączków tamtejszych kwiatów,gdyż jeden z kolegów prosił go o to,kiedy by się tam wybierał.Jeśli odmówimy dostaniemy sam papier i pióro ,a jeśli polecimy po pączek dodatkowo kilka PH i trochę złota.Lecimy do Cerebora i dajemy mu papier i pióro i czekamy kilka minut aż napisze oświadczenie samodzielnie.Bierzemy i lecimy znowu do Kapitan Andrei Katler.Ta tym razem nam wierzy i sama wybiera się do marynarza Cerebora,aby opisał jej niebezpieczeństwo.Czekamy około godzinki i po tym czasie ta mówi nam,że przypływ może nadejść w każdym momencie.Dziękuje nam za pomoc i odsyła do Latarnika Hespiana.Gadamy z nim i po zakończeniu dialogu znajdujemy się w nowej mapie - Nocna Latarnia p.2.Latarnik śpi,a My podchodzimy do okna ,wyglądamy i widzimy fale niebezpiecznie blisko Portu Tuzmer.Próbujemy obudzić Hespiana do skutku,i gdy się obudzi mówimy mu o sytuacji i automatycznie znowu znajdujemy się w innej mapce - Nocny Port Tuzmer - widzimy wielu ludzi ewakuujących się i lecimy szybko do naszej znajomej kapitan.Ta mówi nam,że po rozmowie z Cereborem ustalili,że fale zaleją Port Tuzmer szybciej niż nastanie świt.Następnie lecimy do samego Cerebora(w kapitanacie portu) który przeprasza nas,że nie ostrzegł nas wcześniej i na naszych oczach zabija się.W tej chwili do domu wparowuje Kapitan Fork De La Rush i oskarża nas o morderstwo,po czym znowu jesteśmy na innej mapie - zalewana Siedziba Straży Portowej.Jesteśmy zamknięci w celi,kapitanat jest lekko zalany,a obok nas widzimy złodzieja,jednak nie jako potworka,a jako NPC.Gadamy z nim i dowiadujemy się,że został złapany podczas ucieczki.Po zakończeniu dialogu zauważamy lekko wykrzywiony pręt.Za kratkami dostrzegamy również młotek,który moglibyśmy go wykrzywić jeszcze bardziej i wyjść.Nie możemy go jednak dosięgnąć.Gadamy ze złodziejem,a ten wyciąga z pod płaszcza sznur i łapie młot,po czym łamie pręt i wychodzimy.Jesteśmy w zalanym Porcie Tuzmer,i możemy chodzić już tylko po domach.Idziemy w stronę Wioski rybackiej i widzimy złodzieja który złapał jedną z porzuconych łódek i mówi nam,że i tak nam pomógł za dużo i odpływa(znika).Idziemy w górę i zauważamy wejście do Tuzmer.Wchodzimy i jesteśmy w zalanym Tuzmer.Niektórzy obywatele stoją na swych domach.Woda jest coraz bliżej nas i musimy spróbować dopłynąć do wyższych domów.Wskakujemy więc do wody,ale uderza nas płynący dzban i tracimy przytomność(łapiemy deda).Budzimy się na dachu Magistratu i gadamy z Narcyzem,po czym dowiadujemy się,że to on nas wyłowił z wody,a z miasta ewakuowali się prawie wszyscy,nie licząc nas i kilku osób również stojących na dachu Magistratu.Czekając na śmierć w oddali zauważamy Karvecję,którą fala i wysokość wody wyrzuciła aż do Tuzmer.Jest ona jednak i tak zbyt daleko,ale przypominamy sobie o sznurze od złodzieja.Rzucamy do skutku,aż w końcu zahacza o statek.Przywiązujemy drugi koniec do okna,które zaczyna być lekko podlewane przez wodę,wskakujemy do niej(można dostać deda)i przywiązujemy końcówkę sznura.Wciągają nas na dach i dostajemy się po sznurze na statek.Po dostaniu się na niego umieramy i budzimy się w lekko podlanym Tuzmer.Powódź się skończyła,a statek stoi na dachu jednego z domków.Schodzimy z niego i idziemy na Posterunek gdzie widzimy głównych kapitanów,dowódcę Pastama i zakutego złodzieja.Gadamy z Kapitanem Forkiem De La Rushem który nas przeprasza,ze złodziejem któremu oddajemy sznur i dziękujemy,oraz z Kapitan Andreą Katler która daje nam nagrodę.Kończymy questa i jesteśmy już w normalnym Tuzmer,a złodziej oczywiście pozostaje potworkiem.

Długo nie pisałem.No cóż
-
Edytowany 12:02:40 23.2.2013 przez Kolega nicości
2013.02.23 11:56:44
Ocena: 1
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:23103802

Sir Drax

22429
288
Maloudrić:
Po tytule zapowiadało się na coś nowego, niestety główny jak dla mnie wątek, czyli powódź, zszedł na drugi plan, kosztem kolejnych kryminalnych przygód. Troszkę to się nie składa w całość i wychodzi chaotycznie. Szkoda ze nie zostałeś przy powodzi, ale łap plusika.
2013.02.23 17:03:03
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:23111626

Lo Pei

10126
286
Oto mój kolejny quest ...
Do tego , podkusił mnie inny quest (Odzyskaj skradziony święty miecz zakonu paladynów.)Jak wiadomo musimy tam zabić Herosa ...

Nazwa : Kradzione Wina

Zaczynamy u Szynkarza Koarsa w Eder w karczmie.

Karczmarz skarży się że znikają mu zapasy wina , mówi że słyszał też że inni karczmarze mają ten sam problem...

1. Wypytaj innych karczmarzy o znikające zapasy wina.
Chodzimy z karczmy do karczmy :
Zaczynamy odwiedzając karczmę w Łanach Zbóż kończymy w Werbin , (Łany Zbóż , Karka Han , Werbin)

[Postanawiamy zaglądnąć jeszcze na Mokradła do Kirka i do Esmerilii , im też znikają wina ...

2. Wróć ze zdobytymi informacjami do Szynkarza Koarsa.

Karczmarz przypomina sobie o opowieści Krzywego Piska o największym pijaku "Mietku" , zleca nam wypytać Piska o Miecia ... , dostajemy wielką flaszkę wina.

3. Upijając Krzywego Piska wypytaj go o Mietka.

Krzywy Pisk , po wypiciu całej butelki mówi że Mietek to żul i złodziej , opisuje go i mówi że to on kradnie wina , po czym wypija je w zajazdach u np. Makiny.

4. Opowiedz to czego się dowiedziałeś Szynkarzowi Koarsie.
Po krótkiej pogadance wściekły karczmarz każe nam go znaleźć i zabić.

5. Zabij Mietek Żul 0/1.
Po zabiciu wracamy do Szynkarza , daje nam (nie wiem co)i mówi by odwiedzić innych karczmarzy z dobrą wieścią że już nikt nie będą okradani z win , każdy u kogo byliśmy wcześniej daje drobny podarek w podziękowaniu ...


No i to na tyle w tym ... Mam nadzieję że się podoba...


(Opka trudno znaleźć , a Mietka nie , więc sądzę że quest byłby łatwy do wykonania)
Edytowany 19:21:17 5.6.2013 przez Doktor Who
2013.02.23 21:06:12
Ocena: 2
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:23118589

Cziczila

10111
910
Lo Pei:
Extra
Chętnie zrobiłabym tego questa. Bardzo mi się podoba.
Edytowany 21:19:25 23.2.2013 przez Zizi
2013.02.23 21:16:52
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:23118884

Lharav

322
174
Lo Pei:

Brawo, zasłużyłeś na plusa.
Pierwszy raz widzę takiego questa w temacie
Brawa autorowi.
2013.02.23 21:44:40
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:23119658

Lo Pei

10126
286
Zizi:
Lharav:
Co ??!! Brawa ?
Serio się Wam podoba ? Myślałem że mnie wszyscy zaminusują pisząc "FEEE dość już questów z zabiciem herosa , bo to durneeee fuuu" albo jakoś tak w tym stylu ale dzięki że się podoba Od takich słów od razu zachciewa się żyć i pisać dalej ! Dzięki Wam !
Edytowany 21:50:59 23.2.2013 przez Lo Pei
2013.02.23 21:50:24
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:23119813

Arelia

21365
73
W końcu i ja pokuszę się o opublikowanie swojego pomysłu Quest wyjdzie mi dość długi, dlatego zamieszczę na razie jego pierwszą część. Drugiej jeszcze nie ma... Choć to pewnie dialogi tyle zajmują

Dom dla Kruszki
Quest zaczynamy u Madame Baterflaj w Domu Schadzek. Wywiązuje się rozmowa w której Madame mówi nam o małym chłopcu włóczącym się po Eder i zaczepiającym dziewczęta:
-Ten dzieciak ciągle się tu kręci!
-Słucham?
-Dziewczynki mają dobre serca…
-Nie wątpię… Ale o kim mówisz?
-O Kruszce. Nie powiem, żeby mi nie było go żal, ale odstrasza klientów! Dziecko tutaj? To jest PORZĄDNY DOM SCHADZEK!
-Cóż to z pewnością jest prawda, ale po co się tak unosić. Chłopiec nie chce być sam.
-Musi się przygotować na to, że zawsze będzie sam. Ktoś powinien mu to w końcu uświadomić.
-Ładną mu przyszłość przewidujesz. Nie ma w Eder nikogo kto mógłby go przygarnąć? Do pomocy chociaż.
-W Eder…gdyby ktoś potrzebował do pomocy takiego dzieciaczka to zapewne już gdzieś by mieszkał. Tutaj jednak nie trudnią się rzeczami w których może pomagać dziecko. Ale skoro Ty tak interesujesz się Kruszką dlaczego sam go nie przygarniesz?
-[zaskoczony pomysłem Madame] Ja? To nie jest możliwe. Jestem ciągle w podróży, pieniędzy też nie zawsze jest sporo, a co dopiero na dziecko. Poza tym zabierając chłopca w podróż naraziłbym go na niebezpieczeństwo.
-Ah wojownik…Może chciałbyś zatrzymać się u nas?
-Yhm… Może skorzystam kiedy indziej z tej kuszącej usługi. W takim razie co będzie z Kruszką?
-Niezwykle interesujesz się jego losem. No dobrze jak chcesz. Ostatnio zauważyłam, że zaprzyjaźnił się z Anitą. Może ona powie Ci coś więcej…
-Twoja pomoc zostanie wynagrodzona Madame!
-[uśmiecha się pod nosem] Żeby tylko mi się tu ten dzieciak nie pałętał!

Idziemy do Anity, która początkowo niechętnie z nami rozmawia, jednak jak wiadomo mamy ogromny dar przekonywania :
-No nie… Kolejna dziewczyna? Tam jest Dac.
-Ja nie w tej sprawie…
-Nie udzielam żadnych usług kobietom. (piszę to z mojego punktu widzenia, dlatego dziewczyny )
-Ja naprawdę nie w tej sprawie. Chodzi mi o pewnego chłopca z Eder. O Kruszkę. Podobno go znasz?
-Nie znam nikogo takiego. Tym bardziej dziecka.
-Myślę, że jednak znasz. Proszę Cię, ja chcę mu pomóc. To niedobrze jak dziecko samo żyje w miejscu takim jak to.
-A co z Ciebie taka dobra dusza?
-Po prostu ostatnio zwróciłam na to uwagę. Ktoś powinien się nim zająć, chyba się ze mną zgodzisz?
-Zgodzić, zgodzę, ale nie znam Cię i nie ufam. A może chcesz go wykorzystać do czegoś złego?
-Nie mam takiego zamiaru. Sama dasz radę mu pomóc? Pogodzisz to z…pracą?
-Prawdą jest, że nie mam wiele czasu, ale musisz mi udowodnić czyste zamiary.
-Co miałabym zrobić?
-Idź do Monticolo. Podobno Zolo zachorował i zwyczajnie nie ma kto pilnować przejścia do teatru.
-Przecież pracuje tam sporo osób…
-Nikt nie może pomóc.
-W porządku.Idę.
Idziemy do Monticolo. Mówi on nam o paskudnej chorobie Zolo. Chłopak prawdopodobnie zatruł się czymś w karczmie… Oczywiście nikt się do niczego nie przyznaje. Starzec nie chce jednak byśmy pilnowali teatru. Zleca nam sprowadzenie doktora. Udajemy się do Nithal. Izba chorych, Doktor Limfecjusz. Rozmawiamy z nim i umawiamy wizytę. Jednak to Zolo będzie musiał udać się do lekarza, ponieważ doktor ma sporo pacjentów. Wracamy do Eder, mówimy Monticolo jak nam poszło. Ten nie ma jednak transportu dla chorego…Ale burmistrz ma. Udajemy się więc do burmistrza Erastera. Ten zgadza się pożyczyć nam swój powóz…o ile skłamiemy, że chcemy tylko przewieźć z Ithan kilka cennych towarów…i zapłacimy 5 tysięcy sztuk złota. No to płacimy i wracamy do Monticolo z wiadomością, że transport dla Zolo już załatwiony. Czekamy trzy godziny.
Wracamy do Monticolo. Ten mówi nam o tym, że Zolo musiał zostać narazie w Nithal, ale udało mu się znaleźć zastępcę za chłopaka. Mówi też, że była u niego Anita i zaświadczył o naszej pomocy. Udajemy się z powrotem do Anity. Dziewczyna już pozytywnie przekonana co do nas opowiada nam historię Kruszki, którą to usłyszała od jego babci.
-Słuchaj więc…Kruszka urodził się w Ithan. Miał starszą siostrę, Linę. Rodzina była szczęśliwa, do czasu, aż Lina, wówczas niespełna szesnastoletnia dziewczyna nie wpadła w jakieś złe towarzystwo i nie zaciągnęła wielu długów…
-To smutne… Z kim ona zadarła?
-Nie przerywaj. To wszystko zaczęło się gdy Lina zakochała się w pewnym, sporo od siebie starszym wojowniku. Teraz nazywany jest popularnie Tatą Tomaszka. Ten człowiek kochał jednak inną kobietę, arystokratkę z Elancji. Lina bardzo cierpiała z powodu swojej nietrafionej miłości, ale udało jej się to utrzymywać w tajemnicy przed rodziną przez kilka lat. Gdy zaczynała powoli godzić się z odrzuceniem, spotkała pewnego człowieka praktykującego czarna magię. Człowiek ten obiecał spełnić jej jedno marzenie w zamian za coś, co jest dla niej najcenniejsze na świecie. Musisz wiedzieć, że Lina najwyżej zawsze stawiała rodzinę, a gdy urodził się Kruszka…był oczkiem w głowie starszej siostry.
-Mam rozumieć, że poświęciła własną rodzinę?
-Właśnie tak, choć zrobiła to nieświadomie. Nie wiedziała, że magowi chodzi o jej rodzinę. Czyli to co było dla niej najcenniejsze. Zgodziła się na te warunki, a poprosiła oczywiście o to, by Tata Tomaszka ją pokochał. Wiedz, że nie była już wtedy zakochaną szesnastolatką, a dorosłą, mądrą kobietą. Miłość jest jednak ogromna siłą. Miesiąc po tych wydarzeniach w rodzinie Kruszki zaczęły zdarzać się nieszczęścia. Dziadek zachorował i umarł, ojciec miał wypadek, mama zachorowała, Kruszka chorował. Ojciec znowu miał wypadek. Tylko babcię to zło jakoś omijało…To wszystko działo się przez rok.
-Lina domyśliła się, że to jej wina?
-Tak. Zaczęła szukać pomocy u wszystkich magów i znachorów. Niektórzy jej odmawiali, inni kazali płacić ogromne sumy za pomoc choć i tak nie potrafili nic zrobić. Tak dziewczyna wpadła w długi, a z nią jej rodzina. Do wszystkiego się przyznała, a jej rodzice mimo, że na początku źli i tak wybaczyli kochanej córce. Postanowili uciekać. Do Eder. Pech ich jednak nie opuszczał. Po drodze napadli na nich zbóje. Zabili rodziców Liny i Kruszki. Babcia jednak, osoba jak na swój wiek zdrowa i rześka kazała Linie zabierać brata i uciekać. Dziewczyna najpierw nie chciała, ale musiała ulec. Koniec końców jej babci też udało się uratować. Do dziś nie wiem jak. To była niezwykła kobieta.
-I co dalej?
-Lina dotarła do Eder. Zostawiła Kruszkę w sierocińcu i słuch po niej zaginął. Dzień po niej do miasta przybyła babcia, jednak po miesiącu i ona odeszła.
-Ale smutna historia…Ale czegoś tu nie rozumiem…Czy to możliwe, aby Lina była matką Tomaszka?!
-Nikt tego nie wie. Opowiedziałam Ci już wszystko. Co zamierzasz teraz zrobić?
-Po tym co usłyszałam…Kruszka nie może tak biegać sam. Ktoś musi się nim zająć.
Anita już całkiem zaangażowana w sprawę daje nam radę:
-Może ktoś spoza Eder? Konopielka ostatnio mówiła, że Barnes z Werbin potrzebuje pomocnika, podobno ma sporo klientów.
-Zaraz się tam udam. Życz mi powodzenia…

Tyle Ciąg dalszy nastąpi
Edytowany 23:17:29 23.2.2013 przez Anastrianna
2013.02.23 23:11:32
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:23121618

Chaz

7160
1399
Karmazyn (44lvl)
Zleca Niel nie wiedząc czy karmazyn to dobry kolor
,,Zbierz informacje o karmazynie"

Idziemy do karmazynowej siedziby.I rozmawiamy z NPC
,,Wiesz już wystarczająco dużo wróć do Niela"

Opowiadamy o całej sytuacji a Niel się pyta czy aby na pewno mamy rację.
,,Dowiedz się więcej"

Idziemy do tego samego NPC i mówi że jest jeden zdrajca.
,,Wiesz o zdrajcy powiedz o tym Nielowi"

Niel nie wygląda na zdziwionego.
,,Wypytaj się więcej"

Idziemy do karmazynowej siedziby i pytamy się o zdrajce
,,Popytaj innych w okolicach kaniony straceńców czy nic nie widzieli"

Nowy Npc w zachodnich rozdrożach.Mówi że widział maga w karmazynowej szacie.Mówi też że krzyczał że jest mścicielem
,,Mówimy wszystko karazynom"

Zlecają nam aby go zabić
,,Zabij zdrajce
Zabij grupowo -Karmazynowy mściciel 0/1 (można też zabić samemu)
(Mamy na to 72h lub możemy się poddać)

Jak go zabijemy dostaniemy jakieś 60k expa (wiem że się nie pisze)
A jak nie mówimy że nam uciekł/nie możemy go wytropić
,,Przekaż Nielowi informacje aby uważał na drodze Werbin-Mythar)"

Dostajemy nagrodę i itemek o nazwie pogromca mścicieli (półtora ręczne na pala,tanca i woja Atak około 643-713 Item dostajemy jak zabijemy herosa

Wiem że skopiowałem z Questa o 4 wyżej ale to inna fabułą.
2013.02.23 23:15:27
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:23121676

Tark

11027
420
Zły Jayce:
Półtora ręcznych nie ma na tancerzy... Trochę słaby, dodaj jakieś dodatkowe wątki.
2013.02.24 08:32:27
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:23123622

Zadziewiczacz

69200
2733
Anastrianna:
Nie piszemy dialogów...

Zły Jayce:
Nie dajemy nagród...
2013.02.24 11:21:12
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:23126254

Don Zabójca I

1274
110
Quest związany z teleportacją, oraz znajomością Margonem.

Tajemnicze kradzieże (110lvl)
Quest zaczynamy u Burmistrza Filemona Ralgara w Nithal. Ten prosi nas abyśmy pomogli mu rozwiązać zagadkę tajemniczych kradzieży w mieście i w podgrodziu. Wypytujemy mieszkańców. W podgrodziu rozmawiamy z Sprzedawcą Semrenem. Ten widział sprawcę, który zniknął mu przed oczami. Wracamy do Ratusza. Burmistrz sądzi, że złodziej używa kamieni oraz zwojów teleportujących. Wracamy do Miasta i podsłuchujemy rozmowę Podróżnika Bałgota ze sprzedawcą zwoi. Mamy więc już podejrzanego. Wracamy ponownie do Ratusza. Idziemy do Wieszczki Sary z Torneg, płacimy 50k złota a ta obiecuje, że w nocy zobaczy, czy to podróżnik jest tym złodziejem. Wracamy Do Burmistrza. Ten każe nam czekać do wieczora ( Chodzi o 2 godziny ). Po 2 godzinach przychodzimy wiec do niego. Ten nie jest w dobrym humorze, ponieważ złodziej dostał się do jego skarbca. Biegniemy do Wieszczki Sary i dowiadujemy się, że mieliśmy rację co do podróżnika. Rozmawiamy ponownie z burmistrzem i dostajemy wezwanie do sądu. Wręczamy je Złodziejowi, ten błaga nas, żebyśmy mu pomogli uciec. Możemy odmówić ( Quest toczy się dalej ), lub zaakceptować ( Powoduje zmianę nagrody i zakończenie questa ) Po odmówieniu idziemy do burmistrza i znajdujemy się w sądzie. Zeznajemy przeciwko niemu ( Inaczej nic nie dostaniemy ) po 5 minutach od zeznań idziemy do sędziego. Ten zakańcza sprawę. Lądujemy na placu, gdzie ma zostać zabity Podróżnik. Wiążemy mu ręce, inaczej ta sama sytuacja co w sądzie i oglądamy egzekucję. Podchodzimy do kata, teleportuje nas do ratusza, rozmawiamy z burmistrzem i zakańczamy questa.

Mam nadzieje że quest się spodobał.
2013.02.24 12:29:18
Ocena: 1
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:23128179

KONTO USUNIĘTE

Don Zabójca I:
Postarałeś się.
2013.02.24 12:38:46
Ocena: 1
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:23128388

Vanila

244158
2022
Epidemia

Questa zleca Pielęgniarka Limia w Izbie chorych. Zasmucona kobieta tłumaczy nam, że w Nithal coraz więcej dzieci umiera i choruje. Sam lekarz nie jest w stanie poradzić sobie z przyczyną śmierci, więc mamy mu pomóc. Po rozmowie z pielęgniarką wędrujemy do Doktora Limfecjusza. Ten opowiada nam, że małe szkraby cierpią z powodu bólu brzucha. Doktor każe nam rozejrzeć się po mieście i po okolicach oraz poszukać nowych ofiar. Wyruszamy najpierw do Nithal i szukamy małych mieszkańców miasta. Pierwszą osobą, którą znajdujemy jest Kizia (koło aukcjonera). Dziewczynka nie zna nas i boi się z nami rozmawiać, jednak szepta pod nosem, że za marcepanka zrobiłaby wszystko. Tak też wybieramy się do Cukiernika Nandraloka, u którego za 1000 złota możemy kupić słodkość. Wracamy do Kizi, a ta od razu rzuca się na jedzenie i opowiada nam, że jej wszyscy przyjaciele z przedszkola nigdy nie chorowali. Podobno wszystkie dzieci z Nithal są zdrowe. Po rozmowie stwierdzamy, że szukając kolejnych dzieci w Nithal nie dowiemy się nic nowego. Wyruszamy do Winnicy Meflakasti i rozmawiamy z odważną Mirelką Mefla. Dziewczynka tłumaczy, że dzięki wspaniałym winogronom nikt nie choruje i wszyscy są zdrowi jak ryby. Tak też dziękując Mirelce odchodzimy smutni z nadzieją, że w Podgrodziu Nithal dowiemy się czegoś nowego. Znajdujemy tam Siuńka, który jest bardzo smutny. Okazuje się, że wszyscy przyjaciele zachorowali i leżą w szpitalu. Niestety chłopiec nie wie co może być przyczyną strasznych chorób. Siuniek radzi nam rozejrzeć się po okolicy. Tak też robimy. Na północy dostrzegamy trufle. Stwierdzamy, że to na pewno one są przyczyną epidemii!
Dla pewności zbieramy trufle i biegnie z powrotem do Siuńka. Chłopak tłumaczy nam, że on nie jadł tego, bo bał się, że grzybki mają w sobie jakieś ślimaki. Sukces! Siuniek nie jadł tego, więc sam nie zachorował! W zamian za pomoc biegniemy do Piekarki Laurynki i kupujemy Siuńkowi babeczki. Szybko wracamy do Doktora Limfecjusza i Pielęgniarki Limii. Szybko tłumaczymy, że to trufle są przyczyną śmierci dzieci. Mężczyzna błyskawicznie każe nam pobiec po trzy kaczeńce i trzy lubczyki (do zdobycia w Eder). Z wszystkimi składnikami wracamy do doktora i czekamy piętnaście minut, aż przygotuje antidotum. Po stworzeniu antidotum przechodzimy po całej izbie i rozdajemy każdemu choremu miksturę. Doktor jest nam wdzięczny i w zamian dostajemy od niego tajemniczą probówkę. Wracamy do pielęgniarki Limii powiadomić o sukcesie. Dostajemy od niej nagrodę.

Koniec.


Myślę, że się podoba.

__
Edytowany 14:35:05 24.2.2013 przez Grainne
2013.02.24 14:32:12
Ocena: 1
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:23131455

Devs

7354
631
To mój pierwszy quest więc proszę o wyrozumiałość

Zabójstwo w Ithan (na 48 lvl)

Questa zaczynamy u Theromira przy ognisku przed domem Huslina
(21,76)
Theromir mówi nam ,że jego córka ubiegłego wieczoru wyszła z domu i już nie wróciła.Musimy ją odnaleźć.W Ithan rozmawiamy z Makiną.Ta mówi ,że widziała Sirmę z jakimś mężczyzną.Podobno pobiegli za dom Unila w kierunku Jaskini Łowców.Biegniemy to sprawdzić.Gdy wchodzimy do jaskini na kordach 14,9 znajdujemy ciało zamordowanej dziewczyny.Musimy oczywiście ją przeszukać.W brzuch wbity jest sztylet.Wyjmujemy go i chowamy do plecaka.Ze stołu ( 6,8 ) bierzemy koc,okrywamy nim ciało i idziemy z tym do Theromira,pokazujemy mu ciało i sztylet,a on zapłakany opowiada nam o tym mężczyźnie.Mówi nam ,że to jej chłopak i ma na imię Kirson.Każe nam znaleźć drania i jeśli będzie trzeba to nawet zabić.Lecimy do Zniszczonego Opactwa i znajdujemy go na kordach 1,13.Przyznaje się do winy. Mamy do wyboru dwie opcje:zaciągnąć go do Theromira lub pomóc mu uciec.
Jeśli pomagamy to otrzymamy nagrodę i zakończymy zadanie.Gdy spróbujemy go zaciągnąć do Ithan rozpoczyna się walka.Kończymy pojedynek i ładuje nam się mapka.Widzimy na ziemi umierającego Kirsona.Rozmawiamy z nim.Mówi on ,że w zabójstwie pomógł mu Mroczny Patryk.I po tym umiera. Teraz naszym zadaniem jest odnalezienie i zabicie Mrocznego Patryka.(można grupowo) Kiedy już go zabijemy wracamy do Theromira i mówimy ,że sprawcami byli Kirson i Mroczny Patryk oraz mówimy o ich śmierci. Dostajemy nagrodę i kończymy questa.

Theromir,Kirson i Sirma to postacie zmyślone.
Edytowany 18:11:58 24.2.2013 przez Devs
2013.02.24 16:32:38
Ocena: 1
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:23134532

Dziękuję wszystkim

10941
903
Siemka, wymyśliłam ewent Wielkanocny, to na razie pierwsze zadanie ale wymyślę jeszcze kilka;)

1Quest

1.Pomóż Irydzie Zrobić Wielkanocne śniadanie

Zdobądź koszyczek

No więc idziemy do Przełęczy Dwóch Koron

I rozmawiamy z drzewem
-widzisz najzwyklejsze drzewo
-zrywam kilka cieniutkich gałązek
otrzymujemy związane gałązki
2.Znajdź kogoś kto splecie koszyczek
Teraz idziemy do Huslina i prosimy żeby splótł nam koszyczek
Czekamy 5-10min i otrzymujemy koszyczek.

3.Wróć do Irydy i powiedz że zdobyłeś koszyczek.
Teraz musimy zdobyć produkty.
Idziemy do Esmerilli i prosimy o produkty na śniadanie Wielkanocne.
Czekamy 2-5 mini dostajemy koszyk ze śniadaniem.

Teraz Wracamy do Irydy i dostajemy:
75k
60Ph
śniadanie wielkanocne(pełne leczenie ilość nieznana)
Błogosławieństwo (15 użyć)






2Quest

1.Ktos ukradł króliczkowi Wielkanocnemu pisanki
Pomóż mu !

Quest rozpoczynamy u króliczka w Ithan (22,77)

Idziemy do Andrzejka (Andrzejek (8,8) – Nithal)
On nas przenosi do krainy Wielkanocnej
Tam zbieramy 10 jajek (resp 5 min)

Teraz wracamy do króliczka
On każe nam pofarbować jajka

To idziemy do Doktor Limfecjusza (Nithal)
Każe na przyniesć:

3 Echinacee
3 Chabry
3 Nagietki
3 Macierzanki
3 Niezapominajki
3 Róże
Aby mógł sporządzić barwniki

Zanosimy mu kwiatki i czekamy (10-15min)
Dostajemy pofarbowane jajka

Wracamy do króliczka
Króliczek każe nam pokolorować jajka i zrobić na nich wzorki, bo takie są dla niego za nudne

Idziemy do Karolinka i prosimy żeby pomalował nam jajka
Karolinka chcę dostać za to cukierka
Pędzimy do Esmerilli i kupujemy cukierka
Wracamy do Tomaszka i czekamy (5-10min) i dostajemy piękne pisanki.

Idziemy do króliczka odebrać nagrodę:
Króliczka (maskotkę 15 użyć)
Przebranie(10użyć na 1h.(zmienia wygląd na wielkie jajko))
50k

Mam nadzieje, że się podobają

Edytowany 18:27:21 3.3.2013 przez sellenka
2013.02.24 18:44:31
Ocena: 2
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:23138042

Tirsiuś

141175
2591
Witam. Przedstawiam quest na 60 poziom doświadczenia

"Problem Uzdrowiciela"

1.Gracz musi iść do uzdrowiciela Toramidamusa

Wybieramy opcję : Czemu ciągle mówisz tap tap.

Przyznaje się że wie jak odzyskać wzrok.

Każe nam iść po krople do oczu i inne składniki.

idziemy Do Keftii która da nam krople do oczu za to żę wybijemy parę potworów na szlaku Mythar-Tuzmer.

Pokonaj:
Leszy (0/15)
Południca (0/10)
Wieczornica (0/10)
Skunks Alieri (0/5)

po ubiciu wracamy do Keftii która daje nam krople do oczu.

Wracamy do Toramidamusa i każe nam zdobyć:

2 Azbestniki Tytanowe

3 Fungibary ulotne

3 Bąblowce pląsające

2 rokorniki pabieda

i 2 skałogryzy bełtające.

kiedy uzbieramy wracamy do Toramidamusa on coś mruczy wrzuca do fiolki składniki, wlewa krople do oczu i...

Odzyskuje wzrok! i dodatkowo..

Daje nam nagrodę .
Edytowany 15:05:23 27.2.2013 przez Joker aka Shinobi
2013.02.26 20:22:21
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:23167771

Zadziewiczacz

69200
2733
Joker aka Shinobi:
Usuń nagrodę... Tam wyżej też...
Edytowany 20:31:12 26.2.2013 przez Zadziewiczacz
2013.02.26 20:30:41
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:23168003

Tragiczny Romantyk

848
1306
Quest na około 80 poziom doświadczenia. To mój pierwszy quest, proszę o wyrozumiałość ;c
Jak będę miał czas napiszę drugą część Questa

Zabójstwo w Ithan.

Zaczynam widząc martwe ciało Garrusa. Widzimy na murze =ślady krwi.
Powinniśmy to zgłosić straży Ithan, idziemy do Kapitana straży miasta Ithan (Ratusz)
po czym rozmawiamy z nim o zabójstwie, wysyła on jednego z strażników aby sprawdził co się dzieje. Czekamy 3 min po czym znów rozmawiamy z kapitanem, mówi on, że mamy rację, jako, że on ma za mało czasu wysyła nas do Makatary aby wywnioskowała czym go zabito. Wracamy do ciała Garrusa i przeszukujemy - nic nie znaleźliśmy, wracamy do Makatary i pytam się czym go zabito.
Odpowiada nam, że widzi rany bardzo krótkie lecz głębokie, dowiadujemy się, że był to zwykły cios sztyletem. Idziemy zanieść raport kapitanowi, ten wysyła na przeszukanie dom Roana mając nadzieje, że znajdzie tam zakrwawiony sztylet. Biegniemy szybko do Roana i informujemy go, że straż ma zamiar przeszukać jego dom, pamiętając o nielegalnych pojedynkach wysyła on nas na górę abyśmy wygonili wszystkich z pokoju, idziemy na górę i rozmawiamy z Blario, informujemy go o strażnikach, ten szybko wykrzykuję i wygania wszystkich. Gdy już to zrobimy idziemy do Mistrza Gladiatorów, tego też informujemy o przeszukaniu, przewraca nas i wybiega z sali, przez niego jesteśmy nieprzytomni przez 1 min po czym pojawiamy się koło Roana.
Ten rozpaczliwie wskazuję na strażników. Odpowiadamy mu, że wszyscy już dawno wyszli więc nie musi się martwić. Czekamy 5 minut po czym idziemy do kapitana, informuję nas, że nie znalazł sztyletu, każe nam iść do Eder, dowiedzieć się czegoś o zleceniach najemników.
W tym celu idziemy Mrocznego Zgrzyta, za drobną opłatą w wysokości 20k daję nam listę zleceń (książka), przewijamy na 2 stronę, interesuję nas ostatnie zlecenie. Oddajemy książkę zgrzytowi po czym idziemy do burmistrza Eder. Osądzamy go o zabójstwo Garrusa, ten nas wyśmiewa po czym jesteśmy nieprzytomni. Pojawiamy się w więzieniu (Nowa mapka).
Stoi przed nami Burmistrz Eder, Perth i dwóch najemników. Prosimy żeby nas uwolnili lecz to na nic. Gdy 4 postacie znikają zauważamy, że okno jest z drewnianych belek, podchodzimy do drzwi klatki, nasza ręka jest tak chuda, że może się przedostać przez kraty. Eureka! Złapaliśmy piłę, podchodzimy znowu do okna po czym piłujemy czekamy 1 min nie zamykając dialogu po czym pojawia nam się opcja z ucieczką, wywalamy belki i wyskakujemy przez okno.
Biegniemy do Ithan. Informujemy Kapitana, że sprawcą czynu był Burmistrz Eder, jako, że burmistrz jest osobą ważną nie możemy sobie od tak go aresztować. Kapitan daje nam dziwne zezwolenie. Pędzimy do wiceburmistrz Rea Animi (Nithal). Dopiero pod długich przekonaniach zgadza się na podpis. Wracamy do kapitana straży po czym idziemy do burmistrza Eder. Pokazujemy mu zaświadczenie, ten nie poddaję się bez walczki. Rozpoczyna się walka my vs. Burmistrz i dwóch najemników. Gdy wygramy walkę wracamy do kapitana. Śledztwo zostało zakończone. Idziemy jeszcze raz pod ciało Garrusa, znajdujemy tam kartkę która będzie potrzebna do drugiego questa.


____
Edytowany 17:14:51 27.2.2013 przez The-Dragon
2013.02.27 17:09:53
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:23177054

Chaz

7160
1399
Teleport Akt.IV Świat Cieni

Quest zleca wynalazca mówiąc że odkrył nową częstotliwość ,,Świat Cieni". Musimy dowiedzieć się więcej.
Idziemy do Jona Tajemniczego I trafiamy do jego świata (świat cieni) zabija nas za to że o nim wiemy.Mówimy że wiemy od tym od naszego zleceniodawcy. I wtedy mamy do wybory dwie opcje:
A.1)
Nie zabijamy konstruktora maszyny ale wtedy musimy walczyć z władcą świata cieni.Zabija nas.Idziemy do Amry i mówi że da nam magiczną broń lecz najpierw rozpraw się z Vonadaros'em (elita broniąca kamiennej jaskini).
Zabij:
Vondaros 0/1
Po zabiciu wracamy do Amry i daje na broń (łuk dla łowcy i tropa)(miecz na pala, woja i tancka)(różdżka dla maga).Z tą oto bronią zabijamy Jona Tajemniczego (tego w świecie cieni).Po zabiciu Świat cieni znika.Wracamy do wynalazcy opowiadamy historie i koniec.
A.2)
Musimy zabić wynalazce.Idziemy do niego i mamy 2 opcje:
1.Nawracamy się (cofamy się do opcji A.1)
2.Zabijamy go

Po zabiciu go NIE MAMY DOSTĘPU DO NASTĘPNYCH QUESTÓW i wracamy do naszego Jona.Jon nas zabija i nie dostajemy nagrody.
Poprzednie akty są w moim profilu
2013.02.27 20:51:24
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:23182452

Sir Drax

22429
288
Krótki, traperski quest na 212 level
Pomóż Nutrisowi rozkręcić handel skórami aligatorów (212 lev)
Questa zaczynamy u Nutrisa w Lesie Tropicieli. Własnie doszły go słuchy o pojawieniu się rzadko spotykanych aligatorów, których skóry mogą okazać się cennym surowcem w produkcji zbroi, butów i rękawic. Na początek mamy zdobyć tylko jedną, którą tropiciel wygarbuje. Po kilku godzinach wracamy i z gotową skórą rozpoczynamy karierę domokrążcy. Odwiedzamy krawców i szewców Margonem, próbując zachęcić ich do zakupu tego ekskluzywnego surowca. Gdy misja się powiedzie, wracamy do Nutrisa. Dostajemy zlecenie - zdobądź 30 skór aligatora rzecznego. Gdy zbierzemy odpowiednią ilość, wracamy. Znów czekamy a potem w drogę - zanieś po 15 wygarbowanych skór Brokowi i Tafii. Z sakiewkami znów do Nutrisa. Część zysków dla nas, plus możliwość sprzedawania skór aligatora po wygórowanych cenach.
2013.03.01 18:56:30
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:23207001

Aragorn-I

21323
98
sellenka:

Ja osobiście nie lubię questów, w których trzeba czekać "ileś tam" minut...
...ale gdy nagroda jest tego warta to wiadomo )
2013.03.02 23:50:15
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:23234311

KONTO USUNIĘTE

Tajemnica Zapomnianego Szlaku. - LvL 75

Swą przygodę zaczynamy u Żaka Atiiana [(93,42) - Zapomniany Szlak]
- Opowiedz mi historię...
- Dobrze, ale musisz słuchać uważnie.
Był piękny słoneczny dzień, taki jak dziś. W Świątyni wielki Paladyn uczył swoich uczniów sztuk walki. Nikt z niech nie podejrzewał że ich los się dzisiaj odmieni na zawsze. W środku dnia, zapukał młody chłopak szukający schronienia. Uciekał on przed watahą śnieżnych tygrysów. O mały włos by go dorwały. Wielki Paladyn pokonał wszystkie tygrysy jednym ciosem, był on najlepszy. Jednak chłopak nie miał się do kąt udać, ponieważ tygrysy dorwały jego rodzinę. Wielki Mistrz zaproponował aby i on przyłączył się do zakonu, jednak że, ze względu na to że był młody miał dla niego jakieś inne zadanie. Miał on zostać przewodnikiem, który będzie prowadził z pokojem ludzi do świątyni lub w inne zakątki tej części świata. W okolicy nie tylko tygrysy grasowały ale i także harpie jak i węże. Na drodze do świątyni stało wiele strażników którzy pomagali w skierowaniu w daną stronę, jednak nie mogli oni opuszczać swojego stanowiska. Trening chłopaka trwał równy rok, co do dnia. Po tym wielki mistrz rzekł : "Oto twoje powołanie. Będziesz kierował ludźmi aby mogli dotrzeć do celu. Abyś dał sobie radę, ofiaruje ci tą zieloną szatę, dzięki temu dzikie zwierzęta nie będą cię mogły dostrzec." I tak też zrobił. Pierwszego dnia gdy znalazł się na szlaku zdołał pomóc zaledwie dwóm osobą. Gdzieś w środku dnia, od tyłu zaszedł go podróżnik, iż chłopak miał na głowie kaptur podróżnik wziął go za zbira. Niestety człowiek ten nauczył się na błędzie. Zaledwie godzinę po tym zdarzeniu historia się powtórzyła. Młody chłopak zabił kijem podróżnika, jednak nie tak chciał to zrobić. Chciał go tylko pobić, aby mu oddać. Jednak uderzył przez przypadek w głowę po czym podróżnik umarł. Gdy wielki mistrz się o tym dowiedział od strażnika wpadł w wściekłość, twierdził że tyle czasu stracił na tego chłopaka aby pomagał ludziom a on im krzywdę robił. Wielki Mistrz od tą był nazywany Opętany przez swoich uczniów. On nie mając cierpliwości zaczął skrywać się po świątyni. A młody chłopak został nazywanym Złym Przewodnikiem. Legenda głosi że Opętany Paladyn do dziś żyje w podziemiach świątyni, lecz prawie nikt go nie widział. A Przewodnika można spotkać do tej pory, tylko trzeba dobrze się starać aby go znaleźć gdyż się kamufluje. I trzeba pamiętać aby sprawdzać kogo się atakuje.
-Dziękuję za opowiedzenie tej fascynującej historii.
-Teraz sprawdzimy jak słuchałeś. Odpowiesz mi na kilka pytań.
Pytanie pierwsze :
Co się stało z rodzicami chłopaka.

Pytanie drugie :
Jaka była początkowa nazwa Opętanego Paladyna

Pytanie trzecie :
Ile trwał trening chłopaka.

Pytanie czwarte :
Co goniło chłopaka.

Pytanie piąte :
Jakie zadanie miał chłopak.

[Po odpowiedzeniu na wszystkie poprawne pytania.]
Dziękuję za uwagę, widzę że słuchałeś mnie. Teraz czas na twoje ostatnie zadanie. Musisz odnaleźć Złego Przewodnika i go pokonać, ponieważ przez ostatni czas coraz więcej informacji do mnie dociera o jego złych czynach.

Pokonaj : Zły Przewodnik (0/1)

Wróć do Żaka po nagrodę.

-Dziękuję za twe zasługi, dzięki temu teraz każdy może bezpiecznie podróżować szlakami. W dowód uznania daję ci tą oto pelerynę niewidkę dzięki której będziesz mógł bezpiecznie dotrzeć do celu bez żadnych obrażeń.


Otrzymano :
150 Punktów Honoru
500 tyś. złota
Peleryna niewidka (15 użyć po 15 min)
2013.03.03 19:34:35
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:23250214

Devs

7354
631
The-Dragon:
Taki sam tytuł zadania jaki ja sobie wymyśliłem...
2013.03.04 18:08:25
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:23262149

Tragiczny Romantyk

848
1306
Devs:
Sr, nie wiedziałem :x
2013.03.04 18:22:27
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:23262546

Chaz

7160
1399
Wilk Dwa:
Nie piszemy nagrody
2013.03.05 17:15:24
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:23274480

KONTO USUNIĘTE

Wilk Dwa Fajny quest.
2013.03.08 16:44:59
Ocena: 1
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:23322682

Dronad Nieumarły

76-3
29
Zły Jayce dobry pomysł.
2013.03.08 16:50:20
Ocena: 1
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:23322845

KONTO USUNIĘTE

Nie chcę spamować, ale chcę napisać questa i nie wiem gdzie jest zamieszczony regulamin tematu i nie chcę zostać zminusowany za ,, nie trzymanie się zasad tematu ''. W pierwszym poście nie ma regulaminu więc proszę o danie mi linka do postu z regulaminem.

Pozdrawiam.
2013.03.09 09:23:47
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:23336494

Tark

11027
420
Prq:
Nie ma ich zapisanych, ale niektóre znam.
-Nie piszemy dialogów
-Nie umieszczamy nagród
-Pisać długie zadania
-Mają być od 50 lvla
Mam nadzieję że pomogłem.
Potem będzie tutaj quest.
2013.03.09 09:30:39
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:23336641

Zadziewiczacz

69200
2733
Tark:
Zapomniałeś o zabij-wróć...
2013.03.09 11:18:20
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:23339519

Ternir

14044
1114
Chory misiu
Zadanie rozpoczynamy u misia w cyrkowej klatce znajdującej się w miecie Eder.
Podczas rozmowy widzimy iż Tadek(tak się nazywa misiek),jest osłabiony.Chcąc pomóc Tadkowi wypytujemy się właściciela wędrującego zoo o ostatnim zachowaniu misia.Okazuje się iż stoczył walkę z wygłodniałymi wilkami grasującymi w okolicy. Idziemy do Karka-han aby znaleźć osobę wykonującą mikstury, mogące uleczyć Tadka( można się domyślić kto jest tą osobą).Prosi nas o przyniesienie składników : borówki 5 sztuk, butelkę wody oraz miksturę siła niedźwiedzia. Sporządza miksturę, z którą wracamy do właściciela zoo, czekamy 5-10 min aż misiu wypije lekarstwo. Po upłynięciu pewnego czasu otrzymujemy nagrodę.

Może być to błogosławieństwo niedźwiedzia oraz doświadczenie
2013.03.09 12:31:24
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:23341453

Chaz

7160
1399
Teleport Akt.V Mroczny Zgrzyt
Trzeba wykonać Quest ze złotą zębatką na 28lvl

Questa zaczynamy u Mrocznego Zgrzyta który się pyta czy konstruktor nie narzeka na zębatki dowiadujemy się zarazem że nas śledził a konstruktor to jego sojusznik.Idziemy do wynalazcy
który mówi że akurat jeden tryb mu nawala.Idziemy do Zgrzyta który mówi sąd ma zębatki.Musimy okraść Złotego Golema.Ale gdy próbujemy koleś przy nim nas zabija.Musimy mieć coś magicznego co go powstrzyma. Mag Magus ma dla nas złoty kij ale dostaniemy go jak Zabijemy Taramusa Wodena.

Zabij Grupowo Taramus Wuden 0/1

Zabijamy i wracamy. Dostajemy kij i idziemy do Golema mamy zębatkę.Do Zgrzyta (PH) i do wynalazcy i dostajemy nagrode.
2013.03.09 12:57:57
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:23342172

Ternir

14044
1114
Mój błąd
Edytowany 21:15:05 9.3.2013 przez Moogi
2013.03.09 17:00:14
zgłoś | ignoruj | cytuj | ID:23347958

Tylko zalogowani gracze mogą pisać posty

Forum Margonem > Questy i solucje > Nasze Questy.

Podaj powód dlaczego oceniasz post na

Pamiętaj, że za bezsensowny komentarz do oceny możesz otrzymać knebla i stracić swoją reputację.

* pole nieobowiązkoweLimit znaków 0/30

Zgłoszenie postu do moderacji.
Poniżej możesz podać powód Twojego zgłoszenia.

Pamiętaj, że za bezsensowny komentarz możesz otrzymać knebla i stracić swoją reputację.

Limit znaków 0/150

-- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -
AND grp=0