Szermierz to zręczny, w ręcę niesie młot jednoręczny. W ręce innej uchwycił tarczę stalową, co ją niedawno zlocił nową. Gdy zaatakuje, przeciwnika lęk dojmujący przejmuje. Ostrze szybko tnie jego ciało, zimno rany pozamrażało. I tak Cosimo kolejny sukces odniósł. Z wygranej się nie chełpi, leg kumplom nie sępi. Lubi placki jeść i życie aktywne wieść. I to już koniec tej opowieści o Cosimie głoszenia wieści. Cosi dla wrogów zawsze deda ma, jak go nie lubisz to ci go da.
Więc co tu dużo gadać, bo zaraz muszę spadać. Jednak oznajmię po krótce, że nawet po nocnej pobudce, To pal i tak każdego położy, tanca szybkiego jak chce rozłoży. Z tropem też problemu nie ma, jednak kończy mi się wena, więc oznajmię wam szybciutko, że pal walczy bardzo krótko. Dobre umy to sekret chroniony, przekazywany od męża do żony, I taki to sekret pala, że się nawet nie wychwala, tylko wygrywa lajtowo. Ach, ja lecę! Poczekaj ma obolała głowo.